Guz/Rak Nerki

2 miesiące temu
Witam was moi Kochani, Moj tato wlasnie czeka na operacje usuniecia prawej nerki poniewaz na 4.5cm guz. Lekarz na skierowaniu napisal nowotwor o niewiadomym pochodzeniu, przypadek stabilny, operacja 17 Pazdziernika w Urovita w Chorzowie. Czy ktos z was slyszal jakies opinie na temat tego szpitala? Tato jest zalamany, my wszyscy w szoku. Rodzice mieli przyjechac do nas wlasnie 17.10, I niestety plany sie zmienily. Dziekuje z gory za kazde wiadomosci
13 odpowiedzi:
  • 2 miesiące temu
    Szpitala nie znam ale sam zabieg nie jest skomplikowany. Ważne będzie rozpoznanie histopatologiczne po operacji.
  • 2 miesiące temu

    Po mojej diagnozie i długim terminie oczekiwania, natknąłem się na ten szpital - miał dobre opinie. Miałem guza 5,5 cm T1b jasnokomórkowy złośliwość 2. Usunęli mi tylko guza. Guz lity w nerce lub torbiel atypowa niestety bardzo rzadko nie jest zmianą złosliwą, ale takiej wielkości guz czyli pomiędzy 4-7 cm daje stadium I z wysokim stopniem przeżywalności. Oczywiście trzeba mieć nadzieję, że będzie to zmiana niezłośliwa, bo szanse takie są. W moich wcześniejszych postach opisany jest mój przypadek, jestem 3 lata po operacji. W stopniu zaawansowania T1b guz tylko w nerce, zmiana jest usuwania i nie ma dalszego leczenia, tylko kontrola onkologiczna. Wiele też zależy od wyniku histopatologii i umiejscowienia guza, być może będzie to operacja oszczedząjaca nerkę. Nie łamcie się, nie jest to duży guz. 

  • 2 miesiące temu

    Dziekuje za odpowiedz Kochani, Slawek czy ty miala operacje w Urovita? Czy polecasz jakiegos konkretnego lekarza? Czyrajac twoja historie wierze ze mozna z tym dzuadostwem wlaczyc I ze tato dojdzie szybko do siebie.

    Jeszcze jedno pytanie. Jak dlugo lezy sie w szpitalu I jak dlugo dochodzi sie do siebie po operacji? 

    Pozdrawiam was wszystkich serdecznie😊

  • 2 miesiące temu

    Nie, ja miałem operację we Wrocławiu. Urolodzy chirurdzy obecnie zajmują się głównie operacjami onkologicznymi(prostaty, pęcherza, nerki). Myślę, że każdy urolog, który podejmuje się takiej operacji bardzo dobrze się na tym zna - nie ma innej możliwości. Obecnie jest takie zalecenie, że jeśli jest to możliwe, guzy T1b powinny być usuwane oszczędzająco nerkę (bardzo zbliżona czystość onkologiczna i zachowanie nerki), ale to zależy od kilku czynników, lekarze wstępnie to wiedzą już po badaniu obrazowym. Ja podpisywałem zgodę na dwa rodzaje operacji, pewność jaką wykonać dopiero po "otwarciu". W szpitalu byłem 5 dni, 3 m-ce później już w pracy i na nartach. Ale te kilka dni, to okropne samopoczucie, wymioty po narkozie, ból, gorączka, podłączona aparatura, dreny w ranie, brak snu, przygnębienie. Ale da się przeżyć, trzeba się gada pozbyć i później nie dowierzać, że się go miało. Najgorsze oczekiwanie i czekanie na wyniki. Pozdrawiam. 

  • 2 miesiące temu
    Sławek kto cię operował we Wrocławiu?
  • 2 miesiące temu

    Doktor Kowal. Szpital wojewódzki Wrocław. 

  • 1 miesiąc temu

    Witam moi drodzy I dziekuje za wszystkie informacje. Tato juz jest w domu usuneli mu prawa nerke, moczowod I rozete pecherza, tylko dlatego ze guz byl w miedniczce nerkowej. W szpitalu byl 5 dni, ma dwie rany ciete. Lekarz powiedzial ze operacja poszla dobrze I tato ma duza szanse zeby byc zdrowym. Czekamy teraz na wyniki.

    Tato z drugiej strony jest w kiepskim stanie psychicznym, nie chce jesc, brac lekow nawet telewizora poogladac. Mowi ze wszystko jest beznadziejne I nic mu sie nie chce. To nie ten sam czlowiek!!! Boje sie ze sie poddal na starcie. Bylam u psychiatry I dostalam leki dla niego ale nie wiem jeszcze co moge zrobic??? Prosze jezeli macie jakis pomysl jak moglabym wyciagnac go z tego dolka bylabym bardzo wdzieczna

  • 1 miesiąc temu

    być przy nim i nie bój się po prostu rozmawiać z nim, tak jak kiedyś, o wszystkim. Niestety często po tego typu sytuacjach dopada depresja. Nikt nam nie pomoże jeżeli nie zrobimy tego sami!

  • 8 dni temu

    Marta1234 jak się czuje tata? Jak wyniki?

  • Witam Kochani I dziekuje za troske. Diagnoza to Rak Chromofobowy, bez zadnych przezurow, do kontroli w marcu.

    Lekarz powiedzial ze to bardzo rzadki rodzaj raka nerki. Bylam z rodzicami do zeszlego tygodnia ale niestety musialam wracac do siebie( nie mieszkam w Polsce). Tato powoli dochodzi do siebie.

    Jezeli chodzi o szpital to jest naprawde godny polecenia, swietni lekarze, przemile pielegniarki I ten przyszpitalny buffet😉

    Czy ktos z was byl zdiagnozowany z tym type raka? 

    Pozdrawiam was serdecznie 😊



Zaloguj się lub Zarejestruj, żeby odpowiedzieć lub dodać nowy temat