Nowotwór trzustki

2 miesiące temu
Kochani jestem na skraju załamania. Borykam się z wiedzą, którą jest rak złośliwy trzustki z naciekami na jelito cieńkie i watrobe u mojej MAMY!! Mama jest dla mnie wszystkim. Przyjaciółką, siostra, mamą, wsparciem, ratunkiem... Z każdym dniem myślę, że jak ją dziś zobaczę to może to być ostatni dzień. Nie mogę sobie wyobrazić pogrzebu i tego że będę musiała się nauczyć żyć bez niej. Mam dopiero 30 lat a czuję że to ja powinnam umrzeć. Mama również nie może uwierzyć w to co sie dzieje...schudła 20 kg i zaczynają się symptomy ostatniego etapu. Nie potrafię sobie poradzić z tym, że ją tracę. Była zawsze zdrowa, aktywna i przede wszystkim jest dobrym człowiekiem. Nie rozumiem dlaczego nas to spotkało. 2 tygodnie temu dowiedziałam sie że to rak złośliwy i wszystko runęło juz nic nie będzie takie samo...Jeżeli ktos jest w takiej sytuacji bardzo proszę o kontakt o pozostawienie mejla. Z chęcią porozmawiam z osobą o podobnym problemie, czuję się z tym wszystkim sama ;-(
3 odpowiedzi:
  • 2 miesiące temu

    Dożylny kwas alfa-liponowy (ALA) bywa bardzo pomocny przy nowotworach trzustki, razem z naltreksonem w niskiej dawce (LDN). Napisałem o tym wcześniej ale mój post został usunięty. 

    Wonski

  • 1 miesiąc temu

    wonski - ale co ja mogę, przecież nie zaproponuje ;lekarzom tego kwasu. To oni decydują ;-(

  • 1 miesiąc temu

    Justyno, to dla Ciebie bardzo trudny czas. Powiedz co mówią lekarze? Czy mama jest w domu czy w szpitalu? Ja osobiście nie mam doświadczeń z tym konkretnie nowotworem, ale mam nadzieję, że odezwie się tu do Ciebie ktoś z podobnym doświadczeniem. Moja mama chorowała na raka piersi. To co ja mogę doradzić to bądź z mamą, rozmawiaj, słuchaj. 

    Trzymaj się mocno i pisz do nas, zawsze to trochę łatwiej, kiedy człowiek może się wygadać.



Zaloguj się lub Zarejestruj, żeby odpowiedzieć lub dodać nowy temat