Może ktoś z Was tez tak sie czuł?

3 lata temu
Hej, jestem tutaj nowa, nigdy bym nie pomyślała ze ten problem mnie dotyczy...ale od początku... W czerwcu dowiedziałam sie ze mój tata ma raka żołądka, w badaniu hist pat wyszło ze to G 3 i typ rozlany. 13 lipca miał operację, usunięto cały żołądek i okoliczne węzły chłonne. W TK czysto, zdjęcie szwów i odbiór ponownego hist pat 27.07 potem wizyta u onkologa. Od tygodnia mam silne bóle żołądka... Uczucie takiej kuli i lekkie pieczenie. Nie pomaga omeprazol, dziś mam usg brzucha jutro gastroskopię, boje sie jak diabli :( w 2009 miałam helicobacter i zapalenie błony śluzowej żołądka. Wyleczyłam to, w 2012 kontrolna gastroskopia nic nie wykazała. Nie wiem czy to z nerwów ze tata jest chory, czy faktycznie u mnie tez coś siedzi??? Jestem załamana podwójnie...
12 odpowiedzi:
  • 3 lata temu
    Bea nie nakrecaj sie niepotzebnie i na zapas. Przezywajac diagnoze taty takze cierpisz i wszystko przezywasz. Wiem co cxujesz. Twoj stan moze byc na tle nerwowym badz mogla powrocic bakteria. Ona lubi wracac. Nie mozna samemu doprowadzac sie do choroby, wystarczy juz zlych diagnoz. Sama kolejno przezywalam z najblizszymi ich raki wiec znam to uczucie i ta niepewnosc. Glowa do gory i mysl pozytywnie a bedzie dobrze. <3 :D :)
  • Hej mój tata też jest po resekcji miał w kwietniu. Ten sam typ nowotworu. Skąd jesteście? Też tak miałam jak Ty nerwy i ból brzucha żołądka sama już nie wiem czego. Też miałam wciski czy mi nic nie jest. Jaka masz grupę krwi?
  • 3 lata temu
    Dzięki, faktycznie to nerwy spowodowały takie objawy. Moja grupa krwi 0Rh+, taty też. Jesteśmy z Warszawy, 8.08.3016 mam nadzieje ze zaczniemy chemię... Niestety szpital nie wykonał dokładnie badania histopatolicznego (brak informacji ekspresji białka HER2) Dzis po licznych telefonach i prośbach wykonają, mam nadzieje ze zdążą. A jak twój tata edziula91 się czuje?
  • 3 lata temu
    Viomi masz rację, dzięki, muszę myśleć pozytywnie, choć to łatwe nie jest bo to pierwszy rak w rodzinie...
  • Hej dziękuję mój tato dobrze schudł bardzo ale teraz kiedy minęły 3 miesiące od operacji tata pali je wszystko na co ma ochotę i lubi sobie czasem wypić piwo.pytałam o grupę krwi ponieważ w przypadku nowotworu żołądka kobiety dziedziczą z grupą krwi A większe prawdopodobieństwo. Eh co ma być to będzie. A jak u was
  • 3 lata temu
    Byłam dziś z tatą u onkologa. Jestmiesiąc po operacji. Niestety nie ma w Polsce chemioterapii profilaktycznej. Więc nie zleciła Pani dr nic. Mamy obserwować i kontrolnie zrobic tomografie i markery za 3 miesiące. W razie gdyby coś rosło to mamy sie zgłosić. Tata jest obciążony kardiologiczne i dlatego powiedziała żeby odpoczywał, trochę przytył, żeby w razie czego misł sile do walki.... Boję się że przeoczymy coś, ale jak napisałaś będzie co ma być.... Twój tata nadal pali?
  • 3 lata temu
    Bea to postępowanie które zalecili Twojemu tacie jest prawidłowe. Pamiętaj że chemioterapia obciąża układ krążenia dlatego tym bardziej ważne jest aby nabierał sił.
  • 3 lata temu
    Tak czytałam że teraz są takie wytyczne dla onkologów, ale to czekanie na kontrolę mnie wykańcza... Zwłaszcza że pani dr nie miała najlepszych wieści dla taty, po obejrzeniu opisu hist.pat
  • 3 lata temu
    Wiem że to trudne ale trzeba próbować normalnie żyć i cieszyć się każdym dniem.
  • 3 lata temu
    Bea co u Was?


Zaloguj się lub Zarejestruj, żeby odpowiedzieć lub dodać nowy temat