co robic, RATUNEK BRATA

2 lata temu
witam, chcialabym uzyskac od Was drodzy forumowicze jakies rady. Moj brat skonczyl 30 lat , z okazji urodzin dostal prezent ,rak zlosliwy zoladka. Przyszedl niewiadomo skad jak to zwykle robi rak. zaczelo sie dziwnie,bo zaczelo go piec w klatce piersiowej,myslal ze zawal,okazalo sie ze ogromne nadcisnienie uff!niestety pieklo znowu i dretwialy mu rece oraz tracil wladze w nogach po prostu nie mogl wstac i pojsc. robil badania na biezaco. zmusilam go do gastroskopii prywatnej ,bo nfz niestety nie mial miejsc. po dwoch miesiacach od pierwszego pieczenia w klatce ,okazuje sie ze to rak zlosliwy zoladka. no ale jak ? kazdy pewnie zadaje pytanie. dlaczego on ? taki mlody ? dzisiaj byl na kolejnej konsultacji i lekarze maja zdania podzielone. jeden chce od razu na stol drugi chce powtorzyc wynik gastroskopii i innych wskaznikow mam pytania... jak to jest u was? czy wszelkimi mozliwymi chceciami da sie go pokonac? czy wyciecie zoladka i zespolenie go z jelitem daje mozliwosc calkowitego wyzdrowienia? pozbycia sie tego smiecia? czytam w internecie ciagle pojawia mi sie jeden wynik 5 lat. ja chce wiedziec czy mozna pokonac raka zoladka czy mozna zyc dlugo i szczesliwie?prosze o pomoc
17 odpowiedzi:
  • Poczytalam troche ... wszystkim wam z calego serca wspolczuje.ale wiekszosc z Was opisuje jasne syymptomy raka zoladka,bole brzucha wymioty. ... mój brat nic takiego nie mial.i mimo diagnozy dalej nie ma ,czuje sie dobrze ,tak jak dotychczas.ja caly czas cichutko wierze ze moze to pomylka? moze skonczy sie na zapaleniu zoladka? martwi mnie ta resekcja zoładka bo boje się ze dopiero sie zacznie. przeciez on ma zycie przed soba... kazdy je ma i wiem ze choroba nie zadaje sobie pytan nie wybiera odpowiednich ludzi , po prostu przychodzi...
  • maria1002 witaj. Z rakiem żołądka różnie bywa, objawy czasami są jednoznaczne, innym razem nie. Mogę się wypowiedzieć ze swoich doświadczeń a raczej moich rodziców. Mój tata ze względu na tego gada przeszedł całkowitą resekcję 14 lat temu, żyje i ma się naprawdę bardzo dobrze choć lekarze wydawali wyroki, dlatego w tej kwestii nie warto ich słuchać. Do dzisiaj pracuje i to fizycznie, je wszystko, czasami ale to rzadko dostaje serię zastrzyków uzupełniających poziom żelaza, nic więcej. Teraz moja mama rozpoczęła walkę z rakiem żołądka, tutaj sytuacja jest trudniejsza, ponieważ w obecnej chwili nie można przeprowadzić operacji, ale lekarze zastosowali chemioterapię, po której planują zabieg. Jeśli chodzi o Twojego brata to moim zdaniem powtórka gastroskopii powinna zostać wykonana, czasami nawet specjalistom zdarza się popełnić błąd. Wiem, że diagnoza, szczególnie taka wywraca cały świat do góry nogami, w głowie pojawiają się czarne scenariusze ale należy pamiętać, że rak to nie wyrok, medycyna cały czas idzie do przodu więc trzeba wykrzesać z siebie choć odrobinę optymizmu. Pozdrawiam <3
  • 2 lata temu
    Jaki był wynik wycinka pobranego w czasie gastroskopii? Czy było robione usg jamy brzusznej lub tomograf komputerowy?
  • na gastroskopii z dnia 26 lipca br w rozpoznaniu napisali Przewlekle zapalenie zoladka,nieokreslone. z 10 sierpnia br wynik :dysplazja duzego stopnia/adenocarcinoma in situ (w 1 z posrod 3 widocznych w preparacie fragmentow sluzówki zoladka)
  • byl na konsultacji w Gdansku i lekarz jednak ulegl namowom by powtorzyc gastroskopie, stwierdzil /przypuszcza ze ten rak zoladka to jest element przerzutu i centrum moze siedziec w innym miejscu. bardzo boli go tyl glowy czuje tam mrowienie i klujacy bol ,mam nadzieje ze w glowie nic nie siedzie. sama jestem po naprawde powaznej wygranej walce ,ale w wypadku nie z rakiem i wierze w to ogromnie ze mu sie uda!!!
  • maria1002 to co przypuszcza lekarz nie musi mieć potwierdzenia w dalszej diagnostyce, gdybanie i domysły można włożyć między bajki. Tutaj potrzebne są dowody. Dobry specjalista odpowiednio poprowadzi Twojego brata, zleci potrzebne badania i dopiero wtedy będzie wiadomo z czym ma do czynienia. Szukajcie, konsultujcie się, macie do tego prawo a nawet obowiązek. Pozdrowionka <3
  • no wlasnie ciezko znalezc dobrego specjaliste, ja chyba bardziej przezywam to niz brat , dzwonie umawiam a on za bardzo nie chce chodzic do lekarza
  • maria1002 bardzo dobrze, że starasz się pomóc bratu. Sądzę, że ta niechęć do lekarzy spowodowana jest strachem, może brat boi się tego co usłyszy. Nie odpuszczaj, na pewno znajdziesz sposób aby go przekonać do dalszej diagnostyki. Napisz skąd jesteście, może ktoś z forum podpowie gdzie warto szukać dobrego specjalisty.
  • z Pomorza, 100 km od gdyni
  • 2 lata temu
    Der Janusz Wasiewicz Wielkopolskie Centrum Onkologii w Poznaniu na Garbarach on się tym zajmuje.


Zaloguj się lub Zarejestruj, żeby odpowiedzieć lub dodać nowy temat