Dieta przy chemioterapii (rak piersi)

6 lat temu
Hej, chcialam Was zapytac o to co jesc a czego nie przy chemioterapii. Bliska mi osoba jest po 1szym wlewie, nastepny za kiolka dni. Czy to prawda zeby stosowac diete bezglutenowa? nie pic napojow gazowanych, jesc malo jajek itp? Czy poprostu jesc na co sie ma ochote? (to co jadlo sie zwykle przed diagnoza) Bede wdzieczna za rady:)
16 odpowiedzi:
  • Hejka, jestem po dziewięciu wlewach i szczerze mówiąc nie słyszałam o diecie bezglutenowej. Mnie zalecano jeść zdrowe rzeczy i urozmaicone.Warzywa surowe bardzo dokładnie myć-ja nawet parzyłam wrzątkiem. Jedynie czego mi zabroniono jeść to grejfruty ponieważ nie lubią się z chemią.Bużka!!!
  • 6 lat temu
    Jamiałam takie same zalecenia jak czoper12 -inna sprawa że jeść mi się specjalnie nie chciało.
  • Miałam tylko przez jakiś czas dietę wątrobową, ale tylko dlatego,że żle to znosiła.Siły i powodzenia życzę!!
  • 5 lat temu
    podczas /czerwonej/ chemii jadłam codziennie korniszony i kwaśne śledzie. Nigdy w życiu nie miałam na nie takiej ogromnej chęci. Nienawidzę /podobno wskazanego/ soku z buraków i nigdy go nie piłam.
    A najgorsze były jakieś okropne krosty w jamie ustnej aż do gardła.
    Dziewczyny - najlepszym i błyskawicznie przynoszącym ulgę jest ... coca cola. Płukać, wypluwać i potem zwyczajnie po trochu popijać. cudowny wynalazek.
  • Ja jadłam to na co miałam ochotę :) Miałam czerwoną i białą chemię łącznie. Dwa razy dziennie piłam sok z buraków, marchwii i jabłek. W sumie ten sok piłam przez 7 mies ;) Piłam też napar z pokrzywy i papai. Pozdrawiam :)
  • Kilka porad znajdziecie w dziale Styl życia/Dieta w naszych videoporadnikach, polecamy!
  • pewnie Was zaskoczę bardzo! żyłam normalnie jadłam to na co miałam ochotę.Jestem po dwóch rakach czerniak i rak piersi,Chemioterapie; mastektomia po prostu rak! Kiedys odwiedziły mnie koleżanki a ja miałam całkowicie napuchnięty język ,pleśniawki w całej jamie ustnej ...to wszystko po chemii! Wiecie co zrobiłam?Wsunęłam słomkę jak tylko umiałam i piłam z nimi drinki!!!przecież większej trucizny jak chemia to chyba nie ma? minęło dziewięć lat ! żyję! Zarażam optymizmem i wiem,że psychika jest najważniejsza! mozna wygrać tylko trzeba wierzyć...(nie polecam picia bo kac po chemii i alkoholu jest okropny)sprawdziłam...
  • Przy raku nie wolno jeść cukru i mięsa - to powoduje wzrost raka - najlepiej odżywiać się jak najzdrowiej. Polecam: Dr Leonard Coldwell - Wyzdrowiej dzięki diecie [PL] https://www.youtube.com/watch?v=evnONu3Rqr8 oraz Dr Leonard Coldwell - Prawdziwe przyczyny powstawania raka [PL] https://www.youtube.com/watch?v=evnONu3Rqr8
  • ja jadlam co popadnie nawet grejfruty mi nie przeszkadzaly :)
  • 5 lat temu
    jeść to na co ma się ochotę ,chociaż miałam wstręt na wszystko co słodkie zdrówka życzę ( wkrótce minie 7 lat po)


Zaloguj się lub Zarejestruj, żeby odpowiedzieć lub dodać nowy temat