czego sie mam spodziewać ?

3 lata temu
Witam W październiku miałam cytologię. Jestem po 2 porodach , mam 20 lat zawsze bylo wszystko ok Jednak nie tym razem . Po 3 tyg zadzwoniono do mnie z przychodni ze musze się pilnie stawić bo zle wyniki. Wyszla mi 3 z cytologi . Jakichkolwiek więcej badan mi nie zrobiono. Lekarka przepisala mi kapsulki dopochwowe Hexatiab , kazał przyjść w styczniu na kolejna cytologię , i powiedziała ze jesli to nie pomoże to wycinka Bylam wtedy w szoku , nawet nie zapytałam o jakiekolwiek szczegóły co mnie bedzie czekać , co konkretnie mi jest. Teraz ciągle są obawy.. Chciałam sie dowiedziec , jak wygląda ta cala " wycinka " czy jakies leczenie jest po zabiegu /operacji. Nie wiem na co się przygotować.. Dziekuje z góry za informacje
21 odpowiedzi:
  • Witaj jaatojaaa. Byłam w podobnej sytuacji co Ty czyli kontrolna cytologia, następnie telefon z przychodni, że zły wynik właśnie 3. Od razu decyzja o pobraniu wycinków i jak najszybsza operacja. Moim zdaniem powinnaś się skonsultować z innym lekarzem. Wiem, że się boisz bo to normalna reakcja ale nie warto martwić się na zapas. Jeśli masz jakieś pytania chętnie odpowiem. Przeszłam cały proces leczenia. Pozdrawiam :)
  • Jeszcze wspomnę o wycinkach, po to się je pobiera aby potwierdzić lub wykluczyć diagnozę wynikającą z cytologii. Jak wygląda ? Ja miałam zabieg w przychodni. Najpierw znieczulenie okolic tam gdzie będą pobrane fragmenty tkanki, później takimi cążkami wycinają i koniec. Czekasz na wyniki. Procedura jest zależna od ośrodka oraz lekarzy, poczytaj w necie jak to przechodziły inne dziewczyny.
  • Kurczę , a czy jesli pojde z tym wynikiem do innej przychodni ginekologicznej to przyjmą mnie szybciej niż zwykle ? Obawiam sie ze będę znow musiała czekać w kolejce a u nas są one dosyc długie teraz zapisują dopiero na marzec 2016. Jak określić konkretnie co mi jest po wyniku ? Czy to np juz rak ? W wyniku mam napisane : (a) Jakość rozmazu : (AI) Rozmaz nadaje sie do oceny (B) Ogolna charakterystyka rozmazu BII) obraz cytologiczny nieprawidłowy (c) interpretacja/wynik (CIII) Nieprawidłowe komórki nabłonkowe (1) Komórki nablonka wielowarstwowego plaskiego : (a) Nieprawidłowe komórki nablonka wielowarstwowego plaskiego (a1) o nieokreślonym znaczeniu (ASC-US) (AI BII CIII la al wg systemu Bethesda 2001 ) Klasyfikacja wg. Papanicolau : III Jak zapytałam lekarki " co to znaczy " to odopowiedziala mi " jak to co znaczy ? To co pisze " Pierwszy raz jestem w takiej sytuacji , nie mam nikogo kogo mógłbym spytac wiec troche zdziwiła mnie odpowiedz lekarki bo ona powinna mi wyjaśnić . Rozumiem tylko ze są tam jakies komórki nablonka ale co więcej ? Nie powiedziała mi czy to juz cos powaznego czy nie
  • jaatojaaa musisz jak najszybciej dostać się do innego lekarza. Nie wiem, może porozmawiaj z kimś w rejestracji, pokaż wynik i powiedz, że się martwisz, może uda się przyspieszyć wizytę. Rozumiem, że prywatnie nie dasz rady ale w tej sytuacji lepiej nie zwlekać. Co prawda nieprawidłowe komórki w nabłonku nie oznaczają, że to na pewno rak, jednak warto skonsultować się z bardziej wyrozumiałym lekarzem, który rozwieje wszystkie wątpliwości.
  • 3 lata temu
    jaatojaaa; moim zdaniem poszukaj innego lekarza a najlepiej takiego który jest również lekarzem w szpitalu do którego trafisz.Profesjonalny lekarz odpowiednio Cię pokieruje.Ja trafiłam z paskudnymi wynikami cytologii do szpitala a tam na cito miałam wszystkie badania,na wyniki też czekałam dość krótko bo kilka dni a nie znowu tygodnie.Założona karta onkologiczna mi zdecydowanie pomogła no i sami ludzie bo na każdym etapie miałam szereg informacji a przedtem nie wiedziałam wiele bo strach mi przysłaniał wszystko. Będzie u Ciebie dobrze ale musisz szybko działać. Nie zwlekaj bo jesteś bardzo młoda i jak czytam masz dzieci, dla nich ale przede wszystkim dla siebie działaj szybko.Ja niezależnie od lekarki w szpitalu zapisałam się prywatnie do pewnego profesora u którego chciałam usłyszeć czy jestem dobrze prowadzona,jak będzie potem i czego mogę się spodziewać. Taka wizyta choć profesor sławny kosztowała mnie jakieś130zł więc prawie nic jak sytuacja poważna. Tak więc szukaj możliwości i czasu nie trać. Daj znać. Ja staram się być na tym portalu na bieżąco, z niektórymi dziewczynami które przeszły co ja wymieniłam się telefonami bo wiadomo, że od babek które to przechodziły dowiem się najwięcej a tu kopalnia wiedzy. Tak wiec zadawaj pytania a z pewnością któraś z nas Ci odpowie. Głupot nie słuchaj ani nie czytaj i najważniejsze - nie nakręcaj się. Masz dzieci, jesteś młoda. WALCZ ! :)
  • kaa nie strasz jaatojaaa. To, że w wyniku cytologii ma nieprawidłowe komórki nie oznacza automatycznie raka, a Twoja historia może tylko dziewczynę bardziej zdołować. Po drugie nie każdego stać na prywatną wizytę, dla Ciebie 130 zł to prawie nic a ktoś inny po prostu nie da rady wysupłać takiej kwoty. Czasami pomyśl zanim coś napiszesz.
  • 3 lata temu
    agnieszka76 na tym etapie warto wszystko odłożyć na bok a skupić się na badaniach.Gdzie ty widzisz straszenie? Słowo rak nie pojawiło się u mnie ani razu i mam nadzieję,że jaatojaaa nie odebrała mojego wpisu podobnie jak ty.
  • 3 lata temu
    Jaatojaaa nieprawidłowy wynik cytologii to jeszcze nie koniec świata. Nie nakrecaj się. Zalecono Ci przeleczenie się Hexatiabem więc zrób to i powtórz cytologie. Na razie nie ma powodu do biegania po lekarzach i pakowania kasy za prywatne wizyty. Wiem że emocje górują nad rozumem w obecnej chwili i że bardzo się boisz.Zapanuj nad tym. Wszystko będzie dobrze.
  • kaa w kwestii straszenia chodziło mi o to, że opisałaś swoje przejścia, szpital, badania, wizyty u lekarzy a w przypadku jaatojaaa wcale nie musi być tak samo. Jeszcze nie ma postawionej ostatecznej diagnozy. A jak sobie poczyta podobne wypowiedzi to może się załamać bo uwierzy w taki schemat jaki Ty masz za sobą. Jeszcze nie była na konsultacji więc nie ma sensu mieszać dziewczynie w głowie. Jeśli zechce posłuchać historii innych sama zapyta albo poszuka opowieści na forum. Pozdrawiam :)
  • 3 lata temu
    Jaatojaaa nieprawidłowy wynik cytologii to jeszcze nie koniec świata. Nie nakrecaj się. Zalecono Ci przeleczenie się Hexatiabem więc zrób to i powtórz cytologie. Na razie nie ma powodu do biegania po lekarzach i pakowania kasy za prywatne wizyty. Wiem że emocje górują nad rozumem w obecnej chwili i że bardzo się boisz.Zapanuj nad tym. Wszystko będzie dobrze.


Zaloguj się lub Zarejestruj, żeby odpowiedzieć lub dodać nowy temat