Cześć Gruszka88, czyli mniej więcej tak samo długo już są na chemii. Tato bierze chemię wg schematu Folfiri. Celowanej nie udało się dostać, bo wyszła mutacja.
U nas doszedł Covid, dziś otrzymaliśmy wynik. Tato zaraził się na Onkologii, zamknęli pół oddziału. Póki co jedynym objawem były gorączki i biegunka, oby tak zostało i nie było gorszych powikłań. Tego by jeszcze brakowało, jakby człowiek był jeszcze za mało "uwalony" chorobami.
Trzymajcie się i uważajcie na siebie.
Cześć MagdaU, przepraszam,że dopiero teraz odpisuję.
Tak, zgadza się, tato miał TK końcem stycznia, wynik to stabilizacja choroby. Węzły czyste ale tkanka tłuszczowa zajęta. Wiemy,że ten stan nie będzie trwał wiecznie więc cieszymy się z tego co jest. Tato najgorzej czuje się trzy dni od powrotu z szpitala, głównie ma problemy ze spaniem i brak apetytu. Potem jest w miarę ok. Wiadomo,że jest osłabiony ale daje radę. Oprócz chemii daje mu w kość duża przepuklina. Chodzi na krótkie spacery gdy tylko pogoda pozwala, robi małe zakupy itd.
Już dokładnie nie pamiętam ale taty gad jest śluzotwórczy.
Tato opowiada,że na oddziale jest wielu pacjentów przyjmujących ten sam schemat co tato. Niektórzy biorą chemię już dwa lata. Zobaczymy ile tato da radę. Póki co minął rok. Odkąd zaczął brać chemię było kilka momentów kiedy myślałam,że gad się bardziej rozsiał. Jak nie kaszel ( okazało się,że to jednak przeziębienie) to czkawki w nocy i ból (były to objawy refluksu). Tak to już jest w tej chorobie- cokolwiek się dzieje, jest strach,że to raczysko atakuje.
Nie staram się już o operację taty. Miałam po kolejnym tk dzwonić do profesora do Bydgoszczy,ale stwierdziłam po ostatniej rozmowie,że tylko niepotrzebnie mi narobił nadziei, gdy byłam tam osobiście. Prawda jest taka,że przy tak rozsianych zmianach operacja nie ma sensu a po drugie, musiałam to w końcu przyznać sama przed sobą, tato jest za słaby na tego typu operacje. Ma 70 lat, miażdżycę, tętniaka aorty, zakrzepicę i mogłabym tak dalej wymieniać. Może to źle zabrzmi,ale najzwyczajniej w świecie poddałam się.
Napiszcie co u Was.
Pozdrawiam Wszystkich.