Nowotwór jajnika - czekam na wyrok

1 rok temu
​Czesc, mam 31 lat. W ubiegłym tyg na badaniu usg orzezpochwowym Wykryto zmianę (unaczyniona) na jajniku lewym 6cm. Lekarz powiedział ze to guz(nowotwór).Bede miec operacje usunięcia (laparoskopowo a jak nie uda sie to laparotomia) ,lekarz powiedział ze prawdopodobnie stracę ten jajnik . Kazał zrobić markery : ca125 he4 roma ca15.3 ca19.9 afp cae. Wszystkie wyszły niskie. Najwyższy był he4 tzn 45 (norma lab- 60) ale nie wiem czy to dużo czy mało . Pozostałe niskie.Cae -7. A roma 6% Mama miała potworniaka Łagodnego 14lat temu. Jestem przerażona. Objawów raczej nie mam,moze często chodze siku ale moze sibie już to uroilam . Kurczę czy przy tylu markerach zaden by nie wzrósł? Bardzo sie boje.
3 odpowiedzi:
  • Podbiję Twój post ,ale na pewno jest grupa na fb i dostaniesz wsparcie .Tutaj mało jest wpisów ; (

  • cześć, rozumiem doskonale Twój strach i obawy o to co będzie. Zachorowałam w bardzo podobnym wieku - 32 lata. Zawsze byłam okazem zdrowia, zdrowo się odzywiałam, ćwiczyłam... Aż pewnego dnia zauważyłam na swoim brzuchu coś, co po dalszej diagnostyce okazało się hormonozależnym rakiem jajnika... Mam nadzieję że Twoja historia będzie inna, że zmiana nie okaże się złośliwa. Gdyby okazało się że jest inaczej to chcę Ci napisać- rak to nie wyrok, tylko choroba przewlekła. Można z nią żyć wiele lat... Nie załamuj się, gdybyś miała jakieś pytania to ja jestem🙂 pozdrawiam 

  • okazało sie ze Uszypulowany mięśniak ,na wcześniejszym badaniu jelita Zakryły szypułe. Jajniki obustronnie bez zmian :)



Zaloguj się lub Zarejestruj, żeby odpowiedzieć lub dodać nowy temat