rak jajnika

1 rok temu
Witajcie. Jestem Justyna. Właśnie dziś dowiedziałam się że moja mam (66l) będzie operowana. Ma guza o wymiarach 20cm na 14 cm (na jajniku) Odebrałysmy wyniki markeru nowotworowego Norma to 30 a mama ma 137 !!! Jestem załamana. Nie wyobrażam sobie zycia bez niej. Nie wiem co teraz będzie. Boję się że może moeć przezuty (bolą ją bardzo nogi ) ma ciagle kaszel (jest po zapaleniu płuc) Słyszałam że rak jajnika lubi przeżucać się na kości i płiuca.Powiedzcie mi czy majac tak wysoki marker to jest to Rak złośliwy? Czy niekoniecznie? Ja jestem załamana wolałabym jak by ten rak przeszedł na mnie a mame zostawił w spokoju
5 odpowiedzi:
  • To mój watek z przed 2 tygodni. Dzis mama jest juz po operacji. Wycieli jej 8 kg RAKA teraz czekamy na wyniki histopatologiczne. Mało tego, podczas operacji wykryli inny gatunek raka na trzustce. Jestem załamana
  • 1 rok temu
    Musisz wraz z mamą poczekać na wynik histopatologiczne bo może okazać się że jest to ten sam rodzaj raka tylko nastąpił przerzut i wtedy w zależności od rodzaju podejmowane są dalsze decyzje. Póki co bądź przy mamie i pomagaj jej w powrocie do rzeczywistości i niech życie trwa tak jak wcześniej, usmiechajcie się,rozmawiajcie. <3 . Stopień złośliwości także zostanie ustalony po badaniu. Nie myśl że lepiej by było gdybyś Ty miała raka bo wcale by tak dobrze nie było. W momencie gdy dowiadujemy się o tym jest to szok. Szok dla nas i rodziny jednak trzeba psychiczne się wyciszyć i pozostawić pole działania lekarzom i ufać opatrzności. <3
  • 1 rok temu
    Hej Justyna 31, jesteśmy chyba w podobnym wieku. Moja mama ma 67 lat, była operowana przez ginekologa, który nie powinien w ogóle robić tej operacji, tylko sprawdzić przed czy to nie rak. Teraz jest po pierwszej chemii, ma raka jajnika i rozsiew na otrzewnej, sama nie wiem co to znaczy, ale teraz już staram się być czujna i ją wspierać. Wierze, że chemia pomoże.
  • Dziękuję
  • kotka bardzo mi przykro. A radioterapi nie zalecali? Z jakiego miasta jestes? Ja nadal czekam na wyniki histopatologiczny. Wiem że rak jajnika który został wyciety jest zupełnie czymś innym niz coś na trzustce co może byc rakiem lub naroslą. Cały czas nie wierzę w to co się dzieje/ Moja mama już układa liste na swoją stypę chyba sobie sama z tym wszystkim nie radzi. Tak jak ja ;-(


Zaloguj się lub Zarejestruj, żeby odpowiedzieć lub dodać nowy temat