Menopauza

1 rok temu

Witam , jestem tu nową w marcu zeszłego roku usunięto mi już jajnika ,jeden jajnik ,oraz oba jajowody .W czerwcu ubiegłego roku już pojawił się na drugim jajniku i nadal rośnie ,mam pytanie do dziewczyn które przeszły całkowite usunięcie narządów rodnych ,jak wygląda sprawa menopauzy I jak sobie z tym radzicie?

23 odpowiedzi:
  • Anna Dobroś  raczej nie ma gotowej recepty jeśli chodzi o menopauzę. Każda kobietka przechodzi ją trochę inaczej. Ja jestem prawie 3 lata od radykalnej operacji. Na szczęście skutki uboczne były minimalne, uderzenia gorąca, nocne poty. W miarę szybko minęły. Co prawda jeszcze się zdarzają ale rzadko. Nie stosuję żadnej zastępczej terapii hormonalnej, ponieważ po diagnozie oraz leczeniu onkologicznym jest przeciwwskazaniem. 

    Aniu wszystko da się znieść. Najważniejsze jest zdrowie.

  • kochana dziękuję za odpowiedź , bardzo się tego boję szczególnie przyrostu wagi ,jeżeli chcesz mi odpowiedzieć jak było z wagą u Ciebie będę wdzięczna ,życzę dużo zdrówka i dalszej siły do walki , trzymam kciuki aby się powiodło👍

  • Anna Dobroś waga faktycznie skoczyła, przybyło kilka kilogramów ale to nie stanowi dla mnie problemu. Z tego co wiem nie zawsze tak musi być. Jak wspomniałam każda kobietka trochę inaczej reaguje w przypadku menopauzy. U jednych niemal wcale nie pojawiają się skutki uboczne a inne się męczą z dolegliwościami. Nikt Cię wcześniej nie zapewni czy będzie tak czy tak. Mimo wszystko jakoś z dziewczynami sobie radzimy :) Wychodzimy z założenia, że to i tak mała cena za powrót do zdrowia.

    Możesz napisać coś więcej o swojej chorobie ?

  • przepraszam za te dziwne wyrazy we wcześniejszej wypowiedzi klawiatóra sama je zmienia 

  • Niestety nie znam się za bardzo na parametrach, które opisałaś. Mnie dopadł rak szyjki macicy i dlatego przeszłam radykalną operację czyli usunięcie wszystkich kobiecych narządów razem z węzłami. Przez dłuższy czas miałam wątpliwości czy dobrze zrobiłam wyrażając zgodę ale teraz wiem, że podjęłam słuszną decyzję. Przynajmniej mam pewność, że nigdy nie będę się zmagać z rakiem jajników.

    Jeśli chodzi o Twój przypadek to musisz sama podjąć decyzję w porozumieniu z lekarzem. Warto też skorzystać z konsultacji.

  • rozpoznanie guz jajnika prawego ,markery nowotworowe He4 83,54, Ca 125 29,5 .Cytologia w granicach normy , nie stwierdza się śródnabłonkowej depilacji ani raka.Operacja metodą tradycyjną wycięcie przydatków lewych z torbielowatym jajnikiem.Na wizycie kontrolnej w kwietniu wszystko było jeszcze dobrze , w maju dostałam miesiączkę , w czerwcu również i znów w czerwcu byłam na kontroli , lekarz stwierdził trzy nowe guzy na jajniku czekoladowe ,co miesiączkę rosną ,lekarz zaleca usunięcie całego narządu rodnego 

  • dzięki za wsparcie ,sama rozmowa z Tobą dużo mi pomogła ,wiem że nikt tej decyzji za mnie nie podejmie ,no cóż 

  • Parametry w moim przypadku są w pożądku ,cytologia ,histopatologia guza również , tylko niestety co miesiąc go przybywa ,ten wycięty w marcu od grudnia osiągnął wielkość 10 cm , we wtorek mam wizytę i pomyślę o dalej , nie chcę brzmieć dziecinnie ,ale mam dopiero 37 lat , więc menopauza wcale mi się nie uśmiecha 😕

  • Na Twoim miejscu mimo wszystko skonsultowałabym się z innym specjalistą. Zawsze warto skorzystać i porównać opinie. Wtedy łatwiej podjąć decyzję, która jest naprawdę trudna. Pytaj, drąż temat, czasami lekarze nie mówią wprost a to potęguje strach. 

    Wiem, że menopauza przeraża, ja musiałam się z nią zmierzyć w podobnym wieku.

    Wpis edytowany dnia 07-01-2018 19:54 przez agnieszka76
  • masz rację lekarze nie mówią w prost , a to dodatkowo zniechęca i przeraża ,  wtorkową wizytę mam u innego specjalisty o wszystko zapytam , jeszcze raz wielkie dzięki za wsparcie , mam nadzieję ,że u Ciebie już wszystko ok ze zdrówkiem.Podziwiam ,że miałaś tyle odwagi do walki 👍👍👍👍



Zaloguj się lub Zarejestruj, żeby odpowiedzieć lub dodać nowy temat