Parę pytań ( rak odbytnicy)

7 lat temu
Witam wszystkich! Mam na imię Anita i mam parę pytań na które nie mogę znaleźć prawdziwej odpowiedzi.. Chodzi o mojego tatę. We wrześniu okazało się, że ma raka złośliwego raka odbytnicy, nieoperacyjny. Zaczął leczenie 2 tygodniowa radioterapia.. Po radioterapii okazało się, że mam przerzut na pachwinie i wątrobie i na tym się skończyło. Od października bierze chemię.Po 8 chemii okazało się, że przerzut na wątrobie znikł tak jak i na pachwinie ale nie do końca.. Wszystko znosił dobrze, do ostatniej czyli 10. Teraz jest osłabiony i wszystko go boli.. i tu się zaczynają moje pytania.. Czy może go boleć kręgosłup przez chemię? Czy to może być przerzut na kręgosłup? Czy jeżeli ma guza z dwoma przerzutami to i tak może całkiem wyzdrowieć, czy tylko mnie pocieszają? Czy chemia może go wykończyć? Mam dopiero 21 lat dużo nie wiem o tej chorobie, ale zaczynam się coraz bardziej bać.. Mimo tego, że lekarz mu powiedział, że bardzo dobrze znosi chemie i te markery mu strasznie spadły to dobra wiadomość. Proszę kogoś o pomoc. Z góry dziękuję i życzę wszystkim szybkiego powrotu do zdrowia!
9 odpowiedzi:
  • napisz do mnie na maila bvoman@gmail.com mam męża po operacji guza w odbycie
  • Hej Anita! Jak Twoj. Tato sie czuje? Dosc dawno pisalas, a ja dopiero wczoraj sie tu xalogowalam. Jak jestes aktywna tutaj, to daj prosze znac, chcialabym o cos zapytac. Pozdrawiam serdecznie, Marta
  • Anitaw, kochana ! kręgosłup może boleć przez chemię, moja Mama od listopada jest leczona chemią doustną Xeloda i także miewa bóle kręgosłupa - to niestety jeden ze skutków ubocznych chemioterapii. Kochana, bardzo dobrą wiadomością jest to, że przerzut na wątrobie znikł oraz, że markery spadły - z tego należy się bardzo cieszyć ! :) co do tego czy może całkowicie wyzdrowieć niestety nie wiem - wiem jedynie, że w tej chorobie bardzo ważną rolę odgrywa samo nastawienie osoby chorej .. Mój wujek miał raka jelita grubego (tak jak teraz moja Mamusia) przyjmował chemie, lekarze mówili, że nie mieli jeszcze pacjenta z tak pozytywnym nastawieniem ! Od chemii minęły 4 lata a wujek ma się BARDZO dobrze ! :) trzymam kciuki za Tatę, daj znać co i jak :*
  • Czy jest ktos tutaj ,lub zna osoby chore na raka odbytu ?

    Prosę o kontakt.

  • 1 rok temu

    Jak już Wiesz mój mąż ....Jesteśmy po wizycie mamy wyniki T0 N0 R0 -"obraz odpowiada całkowitej odpowiedzi na leczenie przedoperacyjne (tumor regression grade -0,complete response) .29 .11 zgłosić sie mamy do onkologa z badaniem CEA.i Ca 19.9 .Wycięty 10 cm fragment odbytnicy z guzem ze zwieraczami .Kolostomia do końca życia .Nie zlecono dzisiaj żadnych badań kontrolnych poza tymi markerami .

  • Agas wiem wiem ,mam pytanie do kogoś kto  miał ewentualnie wznowę choroby.

    Pozdrów męzusia będzie dobrze.Teraz świeżo po operacji nie zleca  się wielu jeszcze badań ,nie martwcie się tym ,onkolog będzie wiedział kiedy kolejne .

  • 1 rok temu

    Jestesmy trzy tygodnie po operacji powiedzcie czym smarowaliscie tą rane pooperacyjna na brzuchu i czy u was tez sie dlugo goilo caly czas saczy sie cos szczegolnie przy pepku codzien zmieniam opatrunek  dzięki . 

  • agi861 moim zdaniem ranę powinien obejrzeć lekarz. Lepiej nie stosować niczego na własną rękę. Jeśli chodzi o opatrunki, ktoś wydał dyspozycje aby je zakładać ? Szczególnie tak długo. Zazwyczaj powinno się wietrzyć ranę, niczym nie przykrywać wtedy szybciej się goi. Jednak jak wspomniałam dobrze by było pokazać szew specjaliście. Wysięk niekoniecznie musi oznaczać coś złego ale istnieje ryzyko zakażenia rany itp.

  • 1 rok temu

    Tak w szpitalu miał cały czas założony duży opatrunek na szwie i kazali w domu go zmieniać co dwa dni lekarz mówił że to płyn surowiczy się sączy i jeszcze przez jakiś czas może tak być , tata od czwartku jest już w domu , narazie próbuje domowymi sposobami to osuszac przemywam szarym mydłem za dwa tyg wizyta kontrolna 



Zaloguj się lub Zarejestruj, żeby odpowiedzieć lub dodać nowy temat