Gruczolak odbytnicy stopnia drugiego

2 miesiące temu
Witam mam na imię Artur i 45 lat,stwierdzono u mnie właśnie raka odbytnicy stopnia drugiego, brak przerzutów, tak wyszło na tk czy może ktoś powiedzieć jak dalej może wyglądać leczenie czego mogę się spodziewać stomia, chemia czy może radioterapia z góry dziękuję za odpowiedź.pozdrawiam
12 odpowiedzi:
  • 2 miesiące temu
    Wszystko zależy od wielkości guza ,czy obejmuje wszystkie warstwy jelita i jak daleko jest od odbytu.
  • 2 miesiące temu

    to był polip wielkości 6mm około naciek na błonę podśluzowej na tk żadnych przerzutów nie ma tak jest opisany rak gruczolak G2 naciekający błonę podśluzowej T1 nie wiem co teraz będzie jakie leczenie czy da się wyleczyć?

  • 2 miesiące temu

    Witaj Artur. Jest to nowotwór złośliwy więc konieczne jest leczenie. Masz szczęście,  że wykryto go bardzo wcześnie i jest mały. Standardem jest radioterapia przedoperacyjna i operacja. Czy będzie stomia czy nie zależy od odległości od zwieraczy i stopnia zniszczenia tkanki po naświetlaniu. Ja np miałam w odległości, która pozwalała na zszycie  ale po radioterapii u mnie po operacji 28 naświetlań nastąpiło znaczne zniszczenie zdrowych tkanek i lekarze nie zalecali likwidacji stomii. Ja w tym roku będę miała 10- lecie takiego nowego życia. Byłam 5 lat starsza od Ciebie jak zachorowałam. Trzeba poddać się leczeniu i mieć nadzieję,  że będzie dobrze. U mnie stopień zaawansowania był znacznie większy a to rokuje znacznie gorzej. Ważny dobry ośrodek leczenia i dobrze przeprowadzona operacja. Czasem po radioterapii guz znika  i lekarze odstępują od operacji ale u mojej znajomej nie skończyło się to dobrze. Po 2 latach nowotwór wrócił i nie reagował na leczenie. Może gdyby wycięli tankę byłoby inaczej.  Ale to tylko gdybanie, bo tak naprawdę w przypadku raka nigdy nie ma pewności na 100 procent. Pozdrawiam i życzę szczęścia do dobrych lekarzy i dobrych decyzji.

  • 2 miesiące temu

    Witaj boszka,,ja mam wyciętego polipa usunęli endoskopowo z niby marginesem bo tego dokładnie nie wiem jutro jadę do lekarza to będę wiedział coś więcej u mnie jest prawdopodobnie na samym końcu w dystalnej odbytnicy i tu jest problem nie wiadomo czy będzie operacja czy jakieś inne leczenie okaże się,korde 10 lat to dużo ale to akurat nie jest ważne, ważne jest że się żyje mam nadzieję że ja też będę miał to szczęście żeby cieszyć się życiem a powiedz mi czy jak się ma stomię to normalne można pracować itd jak to jest po operacji ja jeżdżę do kliniki uniwersyteckiej w Gdańsku mam nadzieję że tam lekarze wiedzą co robią w poniedziałek konsylium a co dalej to nie wiem, skąd jesteś gdzie się leczylas? dziękuję serdecznie za odpowiedź.pozdrawiam

  • 2 miesiące temu

    Artur, jestem z innego wątku, ale mam stomię.  I tak, żyje się z nią normalnie. Zwłaszcza z kolostomią na końcowym odcinku jelita. Ta jest dość łatwa w utrzymaniu i żywieniu:-) Fakt, nie należy zbytnio dźwigać, ale można uprawiać sport, chodzić po górach i pływać. Trochę czasu zajmuje dobranie sprzętu, ale z odrobiną cierpliwości i pozytywnym nastawieniem napewno będzie łatwiej. 

  • 2 miesiące temu

    dzięki za odpowiedź ja nie mam pojęcia jak to dalej będzie jakie leczenie, co gdzie i kiedy mam tylko nadzieję że mnie wyleczą, że będzie dobrze, czy dietę też trzeba trzymać jeżeli ma się stomię? pozdrawiam i zdrówka życzę.

  • 2 miesiące temu

    Jeżeli polip jest wycięty z marginesem to jako leczenie adjuwantowe możesz dostać tak jak ja radiochemioterapię. To radioterapia połączona z chemią i nie będziesz miał więcej operacji i stomii. Jeżeli w marginesie były komórki nowotworowe to pewnie będą najpierw naświetlać a później ewentualnie operacja bo w tym zakresie to opinie są różne. Poczekaj na konsylium. W takim ośrodku powinno być dobre leczenie. Ja leczyłam się w Kielcach w Centrum Onkologii. Ja nie wróciłam do pracy, ale miałam też inne problemy zdrowotne. Niektórzy ze stomią żyją zupełnie normalnie, bez diety i innych ograniczeń. Ja mam dietę ale mam też inne problemy z przewodem pokarmowym.  Mały polip to nie całkowicie zamknięte światło jelita, jak było u mnie. W Twoim przypadku mogą dać  leczenie o wiele słabsze. Ale wg mnie lepiej żeby dali niż tylko kazali obserwować i robić badania. To początkowe stadium i powinno być dobrze. Pozdrawiam

  • 2 miesiące temu

    Jeśli chodzi o dietę, to oczywiście na początku trzeba stosować dietę lekką. Później przy kolonoskopii można jeść prawie normalnie. Wiadomo, trzeba uważać na produkty wzdymające, zwłaszcza w towarzystwie, i po niektórych produktach można mieć np zaparcie, ale to są kwestie indywidualne. Generalnie zasady zdrowego żywienia starczają. Bądź dobrej myśli, przejdź przez leczenie etapami - przejmuj się kolejnym krokiem a nie tym co może, ale nie musi być na końcu drogi. Mi takie podejście pomaga w chorobie i leczeniu. 

  • 2 miesiące temu

    Dziękuję wam bardzo za odpowiedzi szczerze to podnosicie mnie na duchu i wiem trochę więcej na temat tego wszystkiego, czekam na to konsylium niecierpliwie żeby wiedzieć na czym stoję przerasta mnie to strasznie ale z drugiej strony też się nie daje staram się nie myśleć o tym zajmuje się czymś innym żeby nie myśleć, wiadomo że w głowie siedzi nie da się zapomnieć jutro będę u lekarza to też czegoś się dowiem, życzę zdrówka dla was i miłego wieczoru.....

  • 2 miesiące temu

    Witam, właśnie wróciłem od lekarza,sprawa wygląda tak że mam to wszystko usunięte na dzień dzisiejszy niby raka nie, kwestia teraz co dalej żeby się nie odnowiło operacja czy naświetlanie, lekarze się zastanawiają nad.tym   nie chcą mnie kaleczyć ale boją się że po naświetlaniu może wrócić wiecie może na ile te naświetlanie działa czy może się odnowić po czasie, bo ja nie wiem co jest lepsze może doradzicie co lepsze.pozdrawiam



Zaloguj się lub Zarejestruj, żeby odpowiedzieć lub dodać nowy temat