Realia naszych szpitali

4 lata temu

Na dziś miałam wyznaczony  termin przyjęcia do szpitala. Zgłosiła się o 9.00  tak jak wskazano. Jest godz. 11..25 a ja dalej czekam bo nie mam łóżka. Panią jedną położono na korytarzu. Jestem załamana bo nie mam ochoty leżeć w korytarzu. Brak poszanowania godności i intymności, dyskomfort psychiczny. Co radzicie?

48 odpowiedzi:
  • 4 lata temu
    agnieszka76 napisał:

    Viomi współczuję ale niestety tak jest w wielu placówkach. Najpierw każą zgłosić się rano, a później czekanie do południa zanim zrobią wypisy i zwolnią się łóżka. W dodatku niektóre osoby mimo dokumentów i tak zostają aby zjeść obiad i dopiero wtedy idą do domu. Nie wiem co mam Ci w tej sytuacji doradzić, walka z personelem i tak nie przyniesie rezultatów, znajdą wytłumaczenie, że przyjęli nagłe przypadki itp. Może uda Ci się załapać na łóżko w sali. Tego Ci życzę.

    AAgnieszko lekarz kardiolog próbuje ustawić mi leki od nadciśnienia i dziwne bo ciśnienie spada a puls rośnie w ostatnich 3 dniach i to sporo ,miałam zawroty głowy i drgawki jak z domu wyjeżdżalam autem ale pojechałam pochodziłam po 3 sklepach raptem i nagle zawroty głowy bicie mocne serca i miękkie nogi jak z waty ,zdążyłam ok 100 m wejść do apteki wiedziałam ,że tam muszę dojść i juz wsio się potoczyło ,lekarz itd ,badanie ekg leki .Wróciłam do domu z mężem auto zostało w mieście ale ja znów mam wysoki puls a ciśnienie dobre ,trochę spietrasilam tym razem ups .Czy pogoda ma wpływ na puls ? Czy leki od nadciśnienia taki dają efekt?lekarz młody ale o dobrej renomie właśnie po niedzieli mam kontrolę .No i chyba nie powinnam w te pogodę  wychodzić z domu ?


  • 4 lata temu
    agnieszka76 napisał:

    Viomi współczuję ale niestety tak jest w wielu placówkach. Najpierw każą zgłosić się rano, a później czekanie do południa zanim zrobią wypisy i zwolnią się łóżka. W dodatku niektóre osoby mimo dokumentów i tak zostają aby zjeść obiad i dopiero wtedy idą do domu. Nie wiem co mam Ci w tej sytuacji doradzić, walka z personelem i tak nie przyniesie rezultatów, znajdą wytłumaczenie, że przyjęli nagłe przypadki itp. Może uda Ci się załapać na łóżko w sali. Tego Ci życzę.

    Komedie cytat się sam wkleja 😨


  • Sierotka może powinnaś wcześniej zgłosić się do kardiologa, moim zdaniem nie ma na co czekać i problemy, które się pojawiają od kilku dni trzeba wyjaśnić. Trudno powiedzieć co jest przyczyną, a jak znowu źle się poczujesz ? Wielokrotnie radziłaś innym kontakt z lekarzem w razie różnych nieprawidłowości, teraz pomyśl o sobie.

  • Właśnie widzę, że kopia mojego wpisu przyczepia się do Waszych komentarzy. 

  • 4 lata temu

    Może uda się tym razem! Nie chodziło o czas oczekiwania tylko o fakt, że pomimo wyznaczonego terminu brak było wolnego miejsce w ogóle.

  • 4 lata temu

    Agnieszko Twój post ma moc w sobie bo cały czas się pod czepia nie wiadomo dlaczego.

  • 4 lata temu

    Sierotko czy już lepiej? Rzeczywiście koniecznie musisz się skonsultować z odpowiednim lekarzem, albo zmienić obecnego.

  • 4 lata temu

    Sierotko 9.07. trafiłam na SOR z ogromnym bólem głowy, gdzie dwie tabletki nie pomagały i były wymioty. Ciśnienie 180/100 na szybko TK głowy wykonano o tak trafiłam  do szpitala.

  • 4 lata temu

    Viomi jak się masz co lekarze ustalili jakie badania?robią ?

    Mój kardiolog  chyba coś poknocil z lekami ,puls nadal niewspolwymierny do ciśnienia eh .

  • 4 lata temu

    a skontaktowała się z nim?



Zaloguj się lub Zarejestruj, żeby odpowiedzieć lub dodać nowy temat