Leczenie, gdzie warto?

2 lata temu
Witam! Jestem 3 dni po zabiegu usunięcia macicy z przydatkami. Diagnoza pełna po badaniach. Ale raczej konieczne bedzie dodatkowe leczenie... o odczuciach pisać nie będę, bo to oczywiste, jakie zle emocje zagościły w życiu moim i moich bliskich... Chciałam prosić Was o radę. Wiadomo że operacja to dopiero początek. Prawdziwe leczenie dopiero się zacznie. Myślę tylko gdzie warto się udać. Proszę poleccie mi konkretne, dobre miejsce, które specjalizuje się w dobrym leczeniu tego schorzenia. Za każdą opinie, rade, z góry serdecznie dziękuję! Pozdrawiam
9 odpowiedzi:
  • Hala58 witaj :) Ja jestem 2 lata po radykalnej czyli wyrzuceniu wszystkich kobiecych narządów. Później przeszłam radioterapię zewnętrzną i wewnętrzną, chemii nie miałam. Teraz i tak musisz zaczekać na wynik histopatologiczny, dopiero na jego podstawie specjaliści podejmą decyzję czy potrzebne jest leczenie uzupełniające. Nie zamartwiaj się na zapas, ważne, że jesteś już po operacji i gad został wyrzucony <3
  • 2 lata temu
    Dziękuję za dobre słowo! Tak, ciesze się ogromnie ze mam to za sobą. Ze nie mam tego w sobie, ulga. Chociaż wiadomo juz ze to jest zaawansowanie 3st. Przerażające są statystyki. Jestem pod opieką ginekologów onkologów Szpitala Wojewódzkiego w Olsztynie. Rodzina myśli nad innymi, może lepszymi ośrodkami... Jak to było u Ciebie Agnieszko?
  • Hala58 na pewno rozpoznano u Ciebie 3 stopień ? Z tego co wiem przy takim zaawansowaniu najpierw stosuje się chemio i radioterapię. Oczywiście nie chcę wchodzić w kompetencje lekarzy, oni wiedzą co robić, mają doświadczenie. Myślę, że histopat wyjaśni dokładne zaawansowanie. U mnie wstępne badania wykazywały wyższy stopień a po operacji okazało się, że nie było tragedii. Miałam wczesne stadium dlatego operacja i naświetlania zakończyło leczenie. Co do ośrodków, zawsze warto się skonsultować z innymi specjalistami i poznać różne opinie. Jednak na obecną chwilę i tak musisz czekać na wynik. Bez niego nikt Ci nic nie powie. Głowa do góry, nie patrz na statystyki, to tylko uogólnione liczby. Trzeba pamiętać, że każdy przypadek rozpatrywany jest indywidualnie. W dzisiejszych czasach medycyna świetnie sobie radzi z choróbskiem :) Wiem co czujesz bo byłam w podobnej sytuacji. Zobaczysz, za jakiś czas te przykre doświadczenia będą tylko wspomnieniem :) <3
  • 2 lata temu
    Agnieszko mam wielką nadzieję. Albo tylko tak sobie wmawiam. Juz sama nie wiem. Lekarz powiedział ze węzły były bardzo brzydkie a przerzuty do węzłów i to wielu oznacza 3st. Stąd ta wstępna diagnoza. Wiem, że statystyki to liczby ale gdy się o tym czyta... szkoda gadać. Wiem,ze czeka mnie radioterapia z pewnością a może i chemia. Zależy od hispatu. Pójdę na prywatną wizytę do jakiegoś lekarza po radę, a może i do dwóch. A jak Ty się teraz czujesz?
  • 2 lata temu
    Agnieszko mam wielką nadzieję. Albo tylko tak sobie wmawiam. Juz sama nie wiem. Lekarz powiedział ze węzły były bardzo brzydkie a przerzuty do węzłów i to wielu oznacza 3st. Stąd ta wstępna diagnoza. Wiem, że statystyki to liczby ale gdy się o tym czyta... szkoda gadać. Wiem,ze czeka mnie radioterapia z pewnością a może i chemia. Zależy od hispatu. Pójdę na prywatną wizytę do jakiegoś lekarza po radę, a może i do dwóch. A jak Ty się teraz czujesz?
  • Hala58 najlepiej gdybyś przestała czytać, wiem, że ciekawość wygrywa ale szukanie informacji zazwyczaj kończy się tym, że wybieramy tylko te opisy oraz historie, które są najgorsze. Jeśli już musisz to skup się na pozytywnych :) Nawet jeżeli diagnoza się potwierdzi to są tutaj kobietki, które miały niemal identyczną sytuację. Przechodzą lub są w trakcie leczenia, nie poddają się i osiągają naprawdę świetne rezultaty. Na końcu podam Ci link do wątku gdzie się najczęściej udzielamy. Tam są wszystkie babeczki z różnymi ginekologicznymi problemami ale też te ukąszone przez dziada. Będziemy Cię wspierać :) Ja się czuję dobrze, już trochę czasu minęło :) Funkcjonuję tak jak przed chorobą, no może odrobinę zwolniłam ale nie narzekam :) Wizyty kontrolne nie pokazują aby raczysko gdzieś wylazło :) Ty też na dobre pozbędziesz się intruza. Jestem o tym przekonana :) Link: http://policzmysie.pl/forum/post/405/do-startu-gotowi-hsil-cin-3-cis/
  • 2 lata temu
    Agnieszko mam wielką nadzieję. Albo tylko tak sobie wmawiam. Juz sama nie wiem. Lekarz powiedział ze węzły były bardzo brzydkie a przerzuty do węzłów i to wielu oznacza 3st. Stąd ta wstępna diagnoza. Wiem, że statystyki to liczby ale gdy się o tym czyta... szkoda gadać. Wiem,ze czeka mnie radioterapia z pewnością a może i chemia. Zależy od hispatu. Pójdę na prywatną wizytę do jakiegoś lekarza po radę, a może i do dwóch. A jak Ty się teraz czujesz?
  • 2 lata temu
    Hala58 wejdź na link podesłany przez Agnieszka76, jest nas więcej właśnie tam a każda ma inne doświadczenia. Jedno jest wspólne - najważniejsze, że jesteśmy już zdiagnozowane a lekarze wiedzą co robić. Teraz ważne, żeby Twój wynik był w porządku <3 <3
  • 2 lata temu

    gdy leżałem na sali szpitalnej zwrócił się do mnie inny chory - proszę pana znam znachorkę która wyleczy z raka, czy chce pan namiary ? odpowiedziałem - to dlaczego pan się tu leczy a nie u tej czarownicy ? 

    Proszę usunąć wpis Norbert75 bo to jakiś nowy stary szarlatan na tym forum



Zaloguj się lub Zarejestruj, żeby odpowiedzieć lub dodać nowy temat