zalamana :(

9 lat temu
Witam. Od 4 tygodni moja mama zmagala sie z zaparciami i bolami brzuch. W przychodni mowili ze kamienie nerkowe i caly czas doatawała antybiotyk. Skierowali ka na badania. Wyszły złe. Tydzień temu trafila do szpitala. Wykonali jej usg i powiedzieli ze ma guzek z naciekiem i przyjęli na oddział. Poźniej wykonano jej tomografie i wynik brzmial: "duży guz w jelicie grubym z naciekami na trzuatke, śledzione, jelito cienkie, nerke oraz ściane brzucha". Lekarz powiedzial ze jezeli to rak to bardzo zaawansowany. Jezeli usuną guz to stomia na stale. Lekarz z góry powiedział że wszystkiego nie usuną. Boje sie bardzo mama jest zalamana ja udaje twarda ale ledwo co powstrzymuje łzy. Dzisiaj mama ma,mieć operacje. W nocy przetaczali jej krew. Co dalej po operacji?. Jak dlugo czeka sie na wyniki? Jak mama bedzie sie czuła po zabiegu? Dlaczego to wszystko takie cieżkie?! Nie mam siły....
42 odpowiedzi:
  • Witaj Andziulka Sami nie dacie sobie rady w Hospicjum domowym to muszą być dwie osoby i to mocne Niech Tato da sobie powiedzieć że głowa muru nie przebije Do tego jest sam chory też by potrzebował opieki i pomocy A w stacjonarnym Hospicjum jest opieka 24 h na dobę
  • Witajcie. Dawno nie pisałam. U nas coraz gorzej :(. Mama ma dwie stomie po prawej i lewej stronie. Pod stomia z lewej strony zrobily sie znowu ropnie powłok brzusznych we wtorek miala zabieg i prawdopodobnie będzie trzeci worek na rope. Już brakuje nam sił. Tata nie chce słyszeć o hospicjum stacjonarnym a sam nie najlepiej sie ma bo w czerwcu przeszedł zawał do tego ma nadrzerki w przewodzie pokarmowym i zmiane na plucu... Dopiero w sierpniu będą mi pobierać wycinek do badań. Już brakuje sił do wszystkiego a do pracy chodzić trzeba....
  • Witaj ilona3112. Mama leży nie wstaje. Stopy sinieja ciagle. Dostaje mama zastrzyki w brzuch i dużo innych leków. Lekarka z hospicjum powiedziała, że może dojść do sytuacji gdzie trzeba będzie amputowac stopy :(. Po za tym mam goraczkuje trochę od wczoraj. Jutro ma przyjechać pielęgniarka na wizyte. Jest ciężko w sytuacji gdy juz nie można nic zrobić:(....
  • witaj adziulka jak Mama?
  • Dzisiaj mama trafila do szpitala z wysoka goraczka. Oczywiscie pogotowie nie chcialo przyjechac... W szpitalu lekarz zbadał mamę po czym powiedział, że lepiej w domu niz w szpitalu i odeslali nas z recepta do domu. Ja również emka83 nie mam prawie nadzieji. Coś się konczy tylko, ze ja nie umiem sobie z tym poradzić. Zyje jak robot, tylko dzisiaj już nadeszło załamanie. Siły sie przydadzą ale Wam również zycze dużo sily. Czyje się jakbym została z tym wszystkim sama...
  • 9 lat temu
    witaj, Andziulka..Bardzo mi przykro, ze znalazlas sie wraz z mama w takiej sytuacji.Mimo, iz nie pisalam w tym watku, sledzilam Twoje wpisy.Moze dlatego, ze u mnie jest podobnie.Mimo, ze nie wolno tracic nadziei, ja mam jej juz coraz mniej.Dla mnie to rowniez jest tykajaca bomba.Zycze Ci bardzo duzo sily, Twojej mamie rowniez..
  • Brak możłiwości podjęcia leczenia onkologicznego ze względu na stan zdrowia. I już nic nie da się zrobić... Tylko cieszyć się każdym dniem, w którym jest dobrze z myśłą,żę to może być ostatni dzień, tykająca bomba... FUCK!!!!
  • Adziulka leżenie nie jest dobrym pomysłem ze wzgledu na mięsnie nóg i nie tylko nie wolno leżeć.Z jelitem trzeba udać się do operujacego lekarza ,coś jest nie tak ze stomią samo jelito nie powinno się wysunąć ,Dzieje się tak przy podniesieniu ciężaru ,nie wolno tego stomikowi .Mama musi chodzić! nie tylko po mieszkaniu ,ale na dworze .To bardzo ważne.
  • Sierotka puki co jest dobrze. Mama je ostatnio zaczęła więcej się ruszać ale wczoraj troszke jelito jej wyszło ze stomi, nie wiem jakieś 4 cm ale jak polożyła się to ponoć wróciło na miejsce. I po tym incydencie już leży w łozku i sie nie rusza bo się boi... No a dren ma nadal. Kolejna wizyta 19 listopada.
  • Hej Adziulka1990 co u Was? jak mama?


Zaloguj się lub Zarejestruj, żeby odpowiedzieć lub dodać nowy temat