wspólny mianownik

7 lat temu
Witam. Jestem po radykalnej operacji kobiecej.....choć kobietą nadal się czuję;). Dziś dowiaduje się że mój tata ma raka drobnokomórkowego płuca z naciekami na śródpiersie. Po tym co sama przeszłam wiem, że to sprawa bardzo poważna. Rok temu sama żegnałam się ze światem, teraz, z trudem, chyba nawet większym szykuję się na utratę taty. Ale ostatnio przeczytałam wspaniały artykuł: NAs wszystkich łączy wspólny mianownik a nazywa się chęć do życia:) Nie załamujmy się, każdemu co pisane to pisane a w życiu trzeba zrobić wszystko żeby czuć się spełnionym. Tak bardzo doświadczonych przez życie ludzi nigdzie nie spotkamy. Tu możemy się wypłakać, wygadać, podzielić doświadczeniami. Zawsze troszkę przyniesie to ulgę. Nikt chory onkologicznie nie jest sam. Jest nas tu mnóstwo. A mamy to czego innym brakuje - siebie:). POzdrawiam wszystkich. Bądźmy dalej razem a będzie nam łatwiej. Iza
0 odpowiedzi:


Zaloguj się lub Zarejestruj, żeby odpowiedzieć lub dodać nowy temat