Witam wszystkie nerki
Witam wszyszystkie nerki i te jasno i te szaro- komurkowe. Nie myślałm że nas tak dużo jest. Byłam pewna że tak samotnie cierpie no może nie całkowicie bo czasem się ktoś odezwał znerkowymi problemami ale zeby w ciagu 3-dni 43 osoby skóra mi scierpła. ewa55
-
Iwa , z pewnością wypoczęłaś i nabrałaś sił oraz dużo optymizmu,ja spędziłam czas w domu,ale jako że mam dużo miejsca na wypoczynek ,miło spędziłam czas z rodzinką.
Oczywiście ja też będę się badac ,nie ma innej opcji.Wierzę ,że czym dłużej uda nam się
życ bez przerzutów(oby wcale nie nastąpiły)tym mamy większe szanse na nowe leki,bo w sumie dopiero od ok 10lat można leczyc przerzutowego raka neki z dobrymi wynikami,a
cały czas dochodzą nowe osiągnięcia.Ja mam głęboką wiarę w to że kiedyś uda się wynaleśc jakiś super lek .... :D
-
Hanna ciesze się razem z tobą z dobrego wyniku usg. Ja tak naprawdę nie mam żadnego harmonogramu badań kontrolnych. Nie mam swojego jednego onkologa, bo u mnie po wycięciu i omówieniu chemii powiedzieli, że do onkologa wtedy kiedy coś się dzieje. Sama prywatnie robie co pol roku- co rok usg u super docenta, który ma 73 lata i widzi wszystko szczegółowo robiąc badanie bez okularów na nosie. Co 2-3 miesiące morfologia, ob, crp. Co roku rtg klatki piersiowej. No i ostatnio lejarz skietowsl mnie na tk jamy brzusznej , bo robilam 4 lata temu.Chociaż minelo juz 5 lat od operacji to i tak będę się kontrolować sama dla siebie. To co mogę robie oczywiście na fundusz, przecież place składki, podatki itp. Często czytałam, że ludzie po 5 latach zaprzestają calkowicie kontroli, ale ja tak nie zrobię, za mało mam lat, za mało przeżyłam, aby iść "odpoczywać ". Właśnie jestem w drodze do Karpacza. Jeszcze 100 km i będę cieszyć sie zdrowym powietrzem i pięknymi qodokami. Pozdrawiam z trasy :D
-
Kochani niebawem będziemy tworzyc listę chętnych na spotkanie weekendowe ,będziemy wspólnie ustalać miejsce fajne na wypoczynek.Dlatego pomimo sezonu truskawkowego ,piszcie się .Spotkanko jak tradycja już nakazuje ,będzie we wrześniu. :D <3
-
Właśnie wróciłam z USG,wszystkie narządy w normie ,wątroba ok ,naczyniaki od 2 lat nie powiększają się mają ok 4mm.Bardzo się cieszę :DCiekawa jestem jak u Was wygląda schemat
badań kontrolnych,u mnie jest 2 razy urolog+usg,2 razy internista+usg,2 razy w roku onkolog,
i na zmianę co drugi rok RTG i TK,prywatnie robię sobie badanie moczu i morfologia krwi 2 xw roku dla monitorowania kreatyniny,mocznika ,GPR oraz hemoglobiny i żelaza.Pozdrawiam słonecznie
-
Hej! Lekarze twierdzą, że rak nerki jest chorobą starszych ludzi po 50-60 . Wiec my jesteśmy wyjątkami. Nie pozostaje ci nic innego, jak tylko czekać na wynik i być dobrej myśli. Postaraj się mniej stresować. Zastanawiasz się skąd to cholerstwo się wzięło. Ja sądzę , że w dużej mierze stres ma wpływ na powstanie raka. Ja za bardzo się przejmowalam wszystkim i wszystkimi. Dusilam w sobie wiele problemów, żalu, złości. Moje marzenia się nie liczyły. Inni byli ważniejsi ode mnie. Robiłam wszystko dla innych, niewiele dla siebie. Powoli z tego wychodzę. .. Może to dziwne, ale sądzę, że dobrze , że trafiło na mnie, bo przewartosciowalam swoje życie, pozbyłam się ze swojego otoczenia " zyczliwych" osób , które ciągnęły mnie w dół i zaczęłam myśleć o sobie, spełniać swoje plany. Stalam sie twardsza. Potrafię cieszyć się z drobnych rzeczy.. doceniam to co mam. Czego i tobie życzę. Ciesz się każdym dniem . Mi lekarze mówią , że 50% wyleczenia, to psychika . Coś w tym jest. Szpitale, lekarze i leki w Niemczech są na pewno bardziej dostępne i lepsze niż w Polsce. Wiec bądź dobrej myśli. Trzymam kciuki. Jak będziesz miał wyniki daj znać . Pozdrawiam
-
Hej
Operacje mialem 13 maja, wiec nie tak dawno. Po 7 dniach wyszedlem ze szpitala I jak na razie czuje sie super.
Usunieto mi cala nerke I lekarz operujacy powiedzial ze wszystko w okolo nerki bylo czyste. Pobrali jeden limfocyt do badania . Po badaniu histopatologicznym powiedziano mi ze guz byl w obrebie nerki, zyly czyste i limfocyt czysty.
Niestety byl to jasnokomorkowiec ....
Za dwa tygodnie bede mial scan kosci I wtedy bedziemy mieli pelen obraz
Nikt nie jest w stanie powiedziec skald to cholerstwo sie znalazlo
Jak wczesniej nadmienilem mieszkam w niemczech i ze by powiedziec ci co dokladnie jest w badaniu histopatologicznym, musze dac do tlumaczenia
Pozdrawiam
Jakub
-
Jakub napisz coś więcej. Kiedy miałeś operacje, jaki wynik histop.? Czy miałeś chemię? Jak się czujesz?
-
Hem iwa
Ja jestem po calkowitym usunieciu lewej nerki ( jasnokom... 8 cm ograniczony do nerki ) . Na Ct nie bylo przezutow I po operacji lekarz powiedzial mi ze wszystko bedzie w porzadku. Mam cholernego stresa bo mam 39 lat i rodzine.."
Przeszedlem na diete bez cukrowa i wegetarianizm aby zwiekszyc swoje szanse.
Z Togo forum wide ze mialem szczescie ze mieszkam w niemczech I po zdiagnozowaniu guza Bylem operowany po 10 dniach.
Mam nadzieje ze bede mial szczescie jack ty
Pozdawiam
Jakub
-
U mnie wykryto drobne liczne naczyniaki na wątrobie zaraz po operacji usunięcia nerki,oczywiście skierowano mnie na TK gdzie nic prócz powiększonego prawego płata wątroby nie uwidoczniono(na TK z przed operacji ten sam opis),przez pierwszy rok miałam Usg co 3 m-ce ,teraz co pól roku ,raz internista raz urolog .Na Usg nadal są widoczne,
urolog stwierdził ostatnio że mogą to byc poszerzone żyły wrotne,powiedział że nie wygląda to groźnie.Naczyniaki rzadko się uzłośliwiają,groźne są dopiero kiedy osiągną 10 cm,bo wtedy mogą pęknąc powodując krwotok.Ja mam je od 2 lat ,nie zmieniaja się
więc myślę że jeżeli to nie daj Boże miałoby byc coś groźnego,to już dawało by jakieś objawy.Co do pijawek to nie wiem ,ale mnie wszyscy lekarze ostrzegają przed masażami,naświetleniami, żeby nie pobudzac niepotrzebnie komórek.Pozdrawiam
-
Dziekuje. Tez odetchnelam z ulgą, ale zanim zdecyduje się na ciążę musze wyjaśnić te naczyniak, torbiele i obszary hiperdensyjne. Hanna a co ci powiedzieli o tych naczyniakach na wątrobie? Coś się z tym robi, czy tylko obserwuje? Są łagodne? Mogą zmienić się w coś groźniejsze czy nie? Jeśli chodzi o pijawki to przeczytałam, że przeciwskazaniem są nowotworowy złośliwe; ale nie było napisane czy tylko aktywne, czy też przebyte.