Witam wszystkie nerki

13 lat temu
Witam wszyszystkie nerki i te jasno i te szaro- komurkowe. Nie myślałm że nas tak dużo jest. Byłam pewna że tak samotnie cierpie no może nie całkowicie bo czasem się ktoś odezwał znerkowymi problemami ale zeby w ciagu 3-dni 43 osoby skóra mi scierpła. ewa55
985 odpowiedzi:
  • 9 lat temu
    Iwa -profesor Szczylik to specjalista chemioterapeuta który przede wszystkim zajmuje się nowotworami nerek. Poza tym że jest świetnym specjalista ma duża wiedzę na temat nowych leków i programów badawczych gdzie testowane są nowe leki.
  • 9 lat temu
    Przepraszam za błędy w poprzednim poście ?
  • 9 lat temu
    Cześć nereczki. Po kolei : byłam u pulmonologa , powiedziała, że obejrzała płytki , porównał i są to zgrubienia pozapalne. Mam się tym nie martwić . Hanna nie wiedziałam, że antybiotyk taki jak zinnat można brać w ciąży? ! Ale lekarz na pewno wie co robi. Miałaś jakieś dolegliwości odnośnie tej bakterii, czy wyszła w rutynowych badaniach moczu? Super; ze czujesz się rewelacyjnie! Trzymaj tak dalej. Rób zapasy na zimę . Ja nie robie, bo u mnie nie jedzą takich rzeczy, ja natomiast uwielbiam przetwory, ale dla mnie jednej nie opłaca mi się robić. Tak z ciekawości : które to dziecko 2 czy 3 będzie? Ja bardzo chciałabym kolejne ( oczywiście córeczkę ) , ale nie jestem pewna co do moich uczuć w małżeństwie, ani tego czy choroba nie wróci z podwojona siła po porodzie. Jakub. Kości masz czyste!! To dobra wiadomość! ! Bardzo dobra!! Twoje bóle z drugiej strony to może być wszystko np. kamienie ma nerce, nerwoblle itp Nie rak -przerzuty!!! Wiem łatwo się mówi, ale ja wiem co czujesz, wiem , że niepewność będzie nam towarzyszyć juz zawsze, ale trzeba mieć nadzieję i wiarę w to, że będzie dobrze. Tego ci życzę !!! Iza tą panią o której piszesz to znałas osobiście czy słyszałaś tylko o takim przypadku? Miałaś niski stopień złośliwości , a po roku przerzuty? Szok!! Niedowierzanie! ! Proszę napisz jak zdiagnozowano ci przerzuty na płucach ? Na rtg, czy dopiero na tk? Od razu widać było, że to przerzuty ? Co teraz? Jak się czujesz? Co będą ci operować? Napisz tez coś więcej o prof.Szczyliku. P.S. Do Izy: CHCEMY SŁYSZEĆ -CZYTAĆ WIEŚCI OD KAŻDEJ NERECZKI, KTÓRA ZMAGA SIĘ / ZMAGALA SIĘ Z TYM GADEM . INFORMACJE, KTÓRE TU DOBIE NAWZAJEM PRZEKAZUJEMY SĄ NAPRAWDĘ CENNE, NIE WSPOMINAJĄC JUŻ O WSPARCIU SŁOWNY I DUCHOWYM☺☺☺
  • 9 lat temu
    Kochani,czytam wszystko o czym piszecie.Nie wiem czy chcecie słyszec wieści o mnie?Miałam wyciętą nerkę w 2013.Niski stopień złośliwości.Powróciłam do pracy,było ok.Przed oczami miłam pewną starszą panią,która jeszcze dzielnie pracuje,a raka nerki miała 20lat temu z przerzutami do kości.Miała naświetlania,walczyła rok i udało się.Ja po roku małe przerzuty do płuc.Przez rok Sutent,póżniej Aksytynib trzy miesiące i zero reakcji.Wznowa.Póżniej wizyta u prof.Szczylika-Anioła.Czyścimy,wycinamy,nie poddajemy się.Czekam na operację i na nowo cieszę się życiem. :D
  • Czesc Wam ! Wlasnie jestem po badaniach kosci i jak na razie wszystko jest czyste .... Jestem strasznie szczesliwy. Jedyny problem to ze zaczynam miec bole z drugiej strony. Iwa nie martw sie!!! Wszystko bedzie OK Pozdrawiam Jakub
  • Cześc.Przepraszam,że dopiero teraz odpisuje ,ale robiłam zapasy truskawek na zimę ;) U mnie wszystko dobrze ,czuję się rewelacyjne,mam dużo pozytywnej energii,patrzę w przyszłośc bardzo optymistycznie i mam wewnętrzną pewnośc że będzie dobrze <3 Bakteria niestety bardzo złośliwa,oporna na leczenie,prawdopodobnie zaraziłam się nią podczas któregoś pobytu w szpitalu.Nazywa się klepsiella,została wykryta przy posiewie moczu.Biorę antybiotyk Zinnat 500,mam nadzieję ,że zwalczy to paskudztwo,bo moja p.ginekolog trochę się przestraszyła.Byłam na 2 badaniu prenatalnym wszystko ok na 100 dziewuszka :D Iwa dzisiaj masz wizytę u lekarza ,trzymam kciuki za pomyślną diagnozę.Napisz po wizycie co lekarz powiedział.Pozdrawiam gorąco.
  • 9 lat temu
    Cześć. Przepraszam, że dopiero teraz odpisuję, ale jestem w rozsypce. Jeszcze nic nie wiem co to jest ten guzek na płucu i właśnie ta niepewność mnie zjada psychicznie. Jestem bardzo emocjonalna i dlatego tak to przeżywam, chociaż wszyscy z mojego otoczenia mówią, że nie znają bardziej silnej osoby ode mnie ( jeśli chodzi o podejście do chiroby) . Na wizycie nic się nie dowiedziałam. Lekarka wzięła ode mnie płytkę i opis, oraz poprzednie tk pluc i obejrzy je z innymi lekarzami na oddziale. Kazała mi przyjść we czwartek 25.06 i wtedy mi powie co to jest. Jeśli coś złego to położy mnie na oddzial na badania jeszcze przed moimi wakacjami ( w lipcu) , a jak coś łagodnego na ich oko to będę czekać do października na tk planowe. Hanna jak czujesz się przy antybiotyku? Mam nadzieję, że dobrze i ci pomoże zwalczyć te bakterie . Pozdrawiam
  • Cześc Iwa ,mam nadzieję że to nic poważnego ,musimy wierzyc że nam się uda. U mnie ogólnie ok,ale po posiewie moczu na który skierowała mnie p.ginekolog wyszła bakteria w moczu dośc groźna ,szczególnie dla wcześniaków.Biorę antybiotyk,podobno bezpieczny w ciąży.Mam nadzieję że po przeleczeniu będzie wszystko dobrze.Po wizycie u pulmonologa napisz co i jak.Trzymam mocno kciuki za Ciebie.Pozdrawiam
  • 9 lat temu
    Cześć Hanna, pisze dopiero teraz, bo komputer mi szwankowal. Znowu jestem w dołku. Byłam z wynikiem tk u urolog, a on powiedział, że zastanawia go ten guzek na płucach i dał mi skierowanie na tk klatki piersiowej. Ale napisał " rutyna ", bo niby to nie jest pilne. Nie kumam o co chodzi? Kiedyś miałam 2 guzki na tym płuc, ale na 2 i 4 segmencie cie, a teraz wyszedł na 6 . Dlatego się obawiam co to jest. Termin tk mam na październik, a wynik w grudniu. Dlatego idę w czwartek do pulmonologa, aby zobaczyła płytkę z badania i podpowiedział mi czy mam iść szybko prywatnie na tk, czy nic się nie stanie, jak pojadę spokojnie na wakacje i zrobię tk w wyznaczonym terminie. Planowałam ciążę w lipcu-wrześniu, a tu lipa..... Trudno. Zdrowie i życie ważniejsze. Pozdrawiam Cię serdecznie i mam nadzieje, ze ty czujesz się dobrze i kwitniesz w ciąży ☺☺☺
  • 9 lat temu
    Andziapolska dziekuje, ale dla mnie to za daleko ze Szczecina, tym bardziej, że musiałabym jechać sama i jeszcze załatwić opiekę nad dziećmi, co jest troszkę skomplikowane. Ale będę z wami wszystkimi myślami. Bawcie się dobrze. Może jak będziecie kiedyś wybierać się nad morze , bo ktoś miał taki pomysł to przyjadę. Pozdrawiam wszystkich.


Zaloguj się lub Zarejestruj, żeby odpowiedzieć lub dodać nowy temat