Z tego co wiem, to nigdzie na świecie nie dają profilaktycznie chemii celowanej jak nie ma zdiagnozowanych przerzutów, zbyt duże obciążenie organizmu. Chemia ta wstrzymuje angiogenezę(tworzenie się naczyń krwionośnych guza), czyli ta chemia nie potrafi wstrzymać rozsiewu, a tylko opóźnić rozrost guza już istniejącego.
Ela 123 przykro mi z powodu Twojej mamy 😪 To o czym piszesz to znaczy że każdy kto miał raka jasnokomórkowego z przerzutami lub bez ,usuniętą cała nerkę lub pół Powinien brać lek Sudet? Bo bez tego leku prędzej czy później nastąpią przerzuty? Tak mówili Ci lekarze ? Pozdrawiam
WITAM. DAWNO NIE BYŁEM NA FORUM. CHOCIAŻ NIE POWINIENEM TEGO PISAĆ, ALE OPOWIEM Z WŁASNEGO DOŚWIADCZENIA JAK WYGLĄDA LECZENIA TEGO PASKUDNEGO RAKA JASNOKOMÓRKOWEGO. MOJA MAMA WŁAŚNIE ODESZŁA 12 LISTOPADA . KIEDYŚ TAM OPISYWAŁEM JAK MAMĘ LECZONO O WIZYTACH U PROF.SZCZYLIKA ITP. ŁUDZILIŚMY SIĘ NADZIEJĄ ŻE WYGRAMY WALKĘ. JEDNO JEST PEWNE ŻE JAK SĄ PRZERZUTY TO JEST KIEPSKO. JEDYNĄ RZECZĄ KTÓRE PAŃSTWO POWINNO ZAPEWNIĆ TYM BIEDNYM CHORYM LUDZIOM, KTÓRZY PO USUNIĘCIU GUZA BĄDŹ NERKI PROFILAKTYCZNIE POWINNI OTRZYMAĆ SUTENT, TAK JEST W NIEKTÓRYCH KRAJACH. BO PÓŹNIEJ TO JEST WALKA Z CZASEM, NIEPOTRZEBNE NADZIEJE ITP. SUTENT JEST SZKODLIWY MÓWIĄ ALE CHORY KTÓRY JESZCZE NIE MA PRZERZUTÓW MA MOCNIEJSZY ORGANIZM. NA TEMAT LECZENIE I SŁUŻBY ZDROWIA W POLSCE Z WŁASNEGO DOŚWIADCZENIA KSIĄŻKĘ CHYBA NAPISZĘ.
stokrotka1987 odpisałam😉
hanna1890 odczytaj proszę prywatną wiadomość
Profesor Szczylik to dobry adres - wiele osób na forum korzystało z jego usług.
dokładnie tylko nie zawsze na początku chcą pisać skierowania.
Dlatego tak ważna jest diagnostyka obrazowa
Stokrotka 1987 niestety badania genetyczne w naszym przypadku nie są miarodajne bo badają jedynie jeden poznany gen a naprawdę nie wiadomo co powoduje raka nerki. Dowiedziałam się tego wykonując badanie gdzie także nie stwierdzilii mutacji.
teraz leczenie skłania się kumimmunoterapii