Rak szyjki macicy...

14 lat temu
Ponad dwa lata temu skończyłam chemio i radioterapię z powodu raka szyjki macicy,chciałabym podyskutować z kobietami ,które mają to za sobą ,czy też są w trakcie leczenia.Czuję się znakomicie,stosuję się do zaleceń lekarzy,statystycznie wyczytałam ,że nawroty dopadają po pięciu latach...
193 odpowiedzi:
  • 11 lat temu
    Skòra-bardzo wysycha.dobrze wcierac oliwke lub balsam dla niemowlat.z twarzy tak jakby mi sie nawet lekko złuszczała,smarowałam balsamem dla niemowląt.mycie jedynie mydelkiem dla niemowlat.warto kupic plyn do higieny intymnej,bo nawet bardzo delikatne mydelko moze podraznic te okolice w czasie leczenia. Włosy sianowate,ale dopiero teraz bede sie bawila w odzywki i inne.dieta:odstawilam kawe,herbate,szybko tez soki.pilam tylko duzo wody mineralnej.tak czy owak to podobno dla czlowieka najzdrowiej. Odstawilam surowe warzywa i wszystkie owoce. NIE dla smażonego wszystkiego. NIE dla mocniej przyprawionych rzeczy. I najbardziej bolesne dla mnie NIE dla słodyczy... :( Zupki gotowane absolutnie bez kostki rosolowej, reagowalam na nia źle. Szybko odstawilam mleczne rzeczy i przetwory,prawdopodobnie przez inną fermentacje. Kierowalam sie przeczuciem,na ogromna czesc z wymienionych rzeczy po prostu mnie "odrzucalo" na sama mysl. Owoce bym jadla, chińszczyzne mniam mniam też,ale rozsądek kazał przeczekać.to w koncu tylko 2-3 miesiace uwazania na diete. Nie ma tego zlego,schudlam 10kg, a i tak planowalam.
    Leczę się w UK, bo tu mnie akurat przypadłość dopadła...
  • 11 lat temu
    Ostatnie dni naswietlen bylam bardzo juz slaba,dodatkowo sensacje żołądkowe mnie też nie wzmocniły. Jednak zaraz po kuracji z dnia na dzień było coraz lepiej. Można brać leki przeciw mdłościom/biegunkom, bo to chyba najczęstsze skutki uboczne, moje leki były dość skuteczne. Po zakończonych chemiach/codziennych naswietlaniach, kiedy 10 dni później szłam do szpitala, byłam już praktycznie "na chodzie". Nadal jem bardzo ostrożnie,żeby nie podrażnić żołądka, bo lepiej na zimne dmuchać ;) Leczenie miałam w systemie:poniedziałek chemia, poniedziałek-piątek naświetlania. Już w niedziele czułam się zawsze trochę lepiej, z wyjàtkiem ostatniego tygodnia,kiedy byłam dobita, i poczułam się lepiej dopiero we wtorek. Wiadomo, końcówka leczenia to już kumulacja naświetleń. Same w sobie bezbolesne, nie czujesz nic, ale jesli chodzi o skutki uboczne, to wieksze chyba niz chemioterapia.
  • 11 lat temu
    Nika jeszcze jedno pytanie jak czujesz się fizycznie, masz siłę cokolwiek robic , czy nadal jesteś osłabiona? Będę wdzięczna za wszelkie informacje dotyczące samych zabiegów jak o samopoczuciu po.
  • 11 lat temu
    Nika dzięki za wsparcie, od razu lepiej . Powiedz mi co jadłaś i co piłaś żeby ustabilizowac te problemy żołądkowe. A i czy masz jakies problemy ze skórą i włosami po tych powiedzmy zabiegach. Powiedz mi Nika jeszcze, gdzie odbywałaś tą "kurację", bo wygląda na to, że ja wakacje spędzę w 4 gwiazdkowym IO w Gliwicach ;) Pozdrawiam wszystkie dziewczyny... jeszcze z pracy.
  • 11 lat temu
    Iwo,ale nie bierz tego do siebie, bo w Polsce prawdopodobnie nie praktykuja brachyterapii w formie jednego ciagu 2 dni lezenia w bezruchu,tylko rozkladaja,dziewczyny pisaly,ze mialy raz w tygodniu. Ja mialam jeszcze osloniety pecherz, moze dlatego moj zabieg byl bardziej operacyjny... nie sugeruj sie moim opisem. Spytaj lekarza, ile masz naswietlan i w jakim odstepie czasu.
  • 11 lat temu
    Aleksandra, godzine to moze jednorazowo... :( cale leczenie chemia,radioterapia mozna powiedziec lekko,latwo i przyjemnie. Brachy mialam porownywalne do porodu. Zainstalowali aplikator rano o 6, pod pelna narkoza. W szpitalu bylam juz od 3 dnia poprzedniego,ale w sumie tylko sobie grzalam lozko.po zabiegu pod narkoza co 6 godzin rezonans, brachy, znow rezonans...na trzeci dzien to samo, zdjecia, brachy, zdjecia,wszystko co kilka godzin.ostatnie 3 brachy o 6 wieczorem i natychmiast wyjeto aplikator, bo dostalam juz morfine a wczesniej kodeine a pomimo tego juz prawie mdlalam z bolu. Od 6 rano do 6 wieczor nastepnego dnia musialam lezec w tej samej pozycji, ruchome mialam tylko rece i stopy, nawet przelozenie nogi powodowalo mega bol, a pupy nie wolno nijak ruszyc. Wyjecie aplikatora,no coz... pielegniarka bardzo pomocna ,delikatna i serdeczna, ale przejsc przez to trzeba. Kiedy to wyjeli, poczulam sie natychmiast doskonale. Troche chwiejna po tak dlugim bezruchu i ogluszona lekami wzielam prysznic i wyszlam do domu :))) wizyta u lekarza za 6 tygodni. W prezencie "wibrator" ale jakis taki dretwy ;D
  • 11 lat temu
    Hej ivy. Ten sam stopien co u mnie,tez bezoperacyjnie. Wczoraj wrocilam ze szpitala,bo po 5 tygodniach chemii i naswietlan,musialam jeszcze "dla przyklepania" odbyc brachyterapie (naswietlania wewnetrzne). W moim przypadku,kiedy juz otrzepalam sie z pierwszego szoku zegnania ze swiatem ;) nie bylo zle. W pierwszym tygodniu chemii mdlosci,ktore potem ustapily, a przy naswietlaniach im dalej w las,tym wieksze zmeczenie,duzo spalam i odpoczywalam. Dzieciakami zajmowala sie moja mama,specjalnie sprowadzona,bo nie dalabym rady. Pod koniec doszlo troche biegunki, bardzo wazne jest,co jesz i pijesz! Chemia i radioterapia sa bezbolesne, panikowalam przed pierwszymi zabiegami,ale w sumie zupelnie niepotrzebnie. Po pierwszych chemiach bardzo sie pocilam, smierdzialam jak pies z kaluzy zwlaszcza po nocy :) Wczoraj skonczylam planowana kuracje,jestem na swiezo z tematem,pytaj o co chcesz. Trzymam kciuki,bedzie dobrze! Zaciagnij do pomocy tyle osob,ile zdolasz,zebys mogla miec swiety spokoj ze wszystkim na czas leczenia.
  • ja własnie miałam taki do tego jeszcze g3 ale wiadomo kazdy inny ja poszłam prywatnie do ginekologa on pobrał wycinki do hist i po paru dniach były wyniki i z nimi do szpitala i operacjia po miesiącu zaczely sie lapmpy i korki..Najgorsze jest to ze mi usuneli narządy rodne wazne ze zyje a mialas jakies objawy choroby?
  • 11 lat temu
    IIb nie podlega operacji
  • jaki stopień masz? chwile sa rózne ja starałam sie nie myslec najpier wielki szok potem szpital a po szpitalu wbiłam sobie do głowy ze juz jestem zdrowa


Zaloguj się lub Zarejestruj, żeby odpowiedzieć lub dodać nowy temat