JAK WYKRYLISCIE RAKA?

14 lat temu
witam zadadaje to pytanie aby byc moze ktos kto ma jakies dolegliwosci czytajac wasze doswiadczenie uda sie na badania i tym samym szybko wykryje chorobe... wasze doswiadczenie jest bezcenne.. zycze duzo zdrowia siły i radosci chocby z tych najmniejszych rzeczy... buziaki
153 odpowiedzi:
  • 12 lat temu
    Witam, operowana byłam we wrześniu 2003 a leczenie zakończyłam w 2004. Wszystko było super i pracowałam przez cały czas ( pracuję w szpitalu onkologicznym w Bielsku - Białej). Byłam przykładem, że można wygrać ale zawsze trzeba być bardzo czujnym bo życie płata figle. Właśnie dziś musiałam po raz kolejny ściąć włosy a myślałam, że nigdy mnie to już nie spotka. Niby nic a jakoś mi smutno. Pozdrawiam.
  • 12 lat temu
    To musi byc dla Ciebie dodatkowa trudność, sama po chorobie i pracująca wśród chorych? Podziwiam Cię!!
  • 12 lat temu
    Trudność ale także przykładem, że można wygrać i często rozmawiałam z pacjentkami, które dowiedziały się o chorobie . Byłam dla nich nadzieją widząc jak dobrze się czuję i cały czas pracuję. Teraz sama kolejny raz walczę i też się boję , ale dzięki mojej rodzinie jestem silna i wiem, że tak łatwo się nie poddam i znów będę mogła wrócić do pracy, którą bardzo lubię. Pozdrawiam.
  • 12 lat temu
    Dla mnie jesteś BOHATERKĄ.Każdy z nas chyba chce zapomnieć o chorobie jak najszybciej. Szuka się różnych sposobów by nie myśleć o tym, aby zapomnieć. Ty przez cały czas też pewnie tego chciałaś ale pracujesz z ludźmi którzy twoją chorobę ci przypominają. Podziwiam cię, zazdroszcze siły. Wiem że i tym razem wygrasz, że to tylko kolejne doświadczenie. Pozdrawiam cię!
  • 12 lat temu
    Do ms-p jak sobie radzisz ? Jak znosisz leczenie?
  • 12 lat temu
    Mialam 45 lat i jeszcze zadnej mammografii w zyciu. Czasem sie badalam, ale niezbyt regularnie. I oto na wakacjach cos mnie zabolalo, wysoko nad sutkiem, nawet myslalam ze to juz nie piers, tylko jakis miesien. Przestal mnie bolec, zapomnialam o nim, ale znowu zaczal mnie bolec ten guzek, przed okresem. Bez leku poszlam do lekarza, bo przeciez rak nie boli. To byl pazdziernik, wiec nie moglam nie ulec propagandzie rozowej wstazki. Lekarz uznal wprawdzie ze to nic takiego ale skierowal mnie na badania, bo taka jest wlasciwa procedura. Zrobilam mammografie i 2 tygodnie pozniej lezalam na stole operacyjnym. Jestem ciagle w szoku, czekam na zakonczenie chemii, radioterapie i takie tam inne. Wiekszosc kobiet ktore poznalam z rakiem piersi same wykryly sobie guzy!!!!! Badajcie sie dziewczyny!!!! I uczcie swoje corki!
  • 12 lat temu
    Droga ms_p trzymam za Ciebie kciuki ! też jestem jajnikowa.Pozdrawiam ciepło
  • 12 lat temu
    Dzięki ,że pytacie. Chemię znoszę bardzo źle. Tydzień wycięty z życiorysu , ale później wszystko jest o.k. W poniedziałek idę już na 3 chemię i będzie z górki przynajmniej jeśli chodzi o ten cykl. Pozdrawiam was wszystkie i trzymam kciuki.
  • 12 lat temu
    Ja ide we wtorek, wlasnie uzupelniam wszystkie zaleglosci domowe, zapelniam zamrazarke obiadami, bo wlasnie, "tydzien wyjety z zyciorysu", a zycie sie toczy dalej. Trzymam kciuki, moze teraz bedzie lepiej?
  • 12 lat temu
    A ile macie mieć podań dziewczyny?


Zaloguj się lub Zarejestruj, żeby odpowiedzieć lub dodać nowy temat