Moja diagnoza: przewlekła białaczka szpikowa - faza przewlekła. Rozpocząłęm miesiąc temu terapię lekiem Glivec. Ciekaw jestem jak długo udaje mu się blokować rozwój choroby. Dziękuję za wszystkie wypowiedzi, życzę zdrowia i uśmiechu:) Pozdrawiam dareks@orange.pl
Tak rozstania z lekami, dużo energii i braku bólu - zdrowia w Nowym Roku dla nas wszystkich. Jadwiga bardzo się cieszę że się odezwałaś, pamiętaj żeby nieraz zajrzeć i zostawić info bo zawsze dobrze usłyszeć osobę która tyle lat mierzy się z pbsz, a teraz odstawienie leku - wspaniałe mam nadzieję że utrzymasz remisję i alebabka również, a może i mi kiedyś będzie dane. Widzę że lekarze coraz śmielej odstawiają leki. Alebabka jak dobrze słyszeć że bóle trochę ustępują i neuropatię też, bo ja nieraz nie mam nadziei i boję się że to trwałe uszkodzenia, a jednak w jakimś stopniu odwracalne - naprawdę dobrze Was dziewczyny usłyszeć i czekam na dalsze informacje jak się czujecie i trzymam kciuki za dobre wyniki
Dawno tu nie pisałam. Ja po prawie 29latach choroby mam odstawiony imatynib na razie na 2 miesiace, już nie biorę miesiąc. Wcześniej też miałam momenty odstawienia na 2, 3 tygodnie. Samopoczucie dobre, ale na początku niedowierzanie że się nie bierze . Dr powiedziała, że jeśli morfologia i molekularne będą ok to nadal nie będę brała. Do tej pory był bcr/abl niewykrywalny, ale wszystko może się zdarzyć. Życzę zdrówka i wszystkiego dobrego w Nowym Roku.❤️
wow alebabia gratuluję! I oczywiście trzymam kciuki żeby dobre wyniki się utrzymały, ja mam zera ale nieraz pojawiają się jakieś niewielkie skoki. Myślę że lekarze bardzo ostrożnie podchodzą do odstawiania w PL mi zaproponowano 200mg rocznie(czyli rozłożone na 3 lata) ale jestem na Tasigna. Myślę że jeżeli wyniki są dobre to nie ma na co czekać bo ja z roku na rok wyniki ok ale dolegliwości bólowe stawy mięśnie coraz gorzej bo te leki też nie są obojętne dla naszych organizmów. Dawaj znać jak się czujesz po odstawieniu bo tego jestem ciekawa. Trzymaj się dużo zdrówka
super Bageta! Oby udało nam się zejść z tabletek bo nie ukrywam, że poziom energii i bóle kostno-stawowe coraz mocniej mi dokuczają a to przekłada się na stan głowy i marzy mi żeby jeszcze kiedyś mieć energię i siłę fizyczną adekwatną do mojego wieku ;) i mieć to poczucie że jestem zdrowa
Cześć Polineczka. Ja również leczę się 5 lat. Od roku biorę 300 imatynib. Lekarz chce mi odjąć jeszcze 100 na rok i wówczas spróbuję odstawić lek. Jeżeli utrzyma mi się zerówka oczywiście. Z jednej strony się cieszę ale też stresuję