Witam wszystkie nerki
Witam wszyszystkie nerki i te jasno i te szaro- komurkowe. Nie myślałm że nas tak dużo jest. Byłam pewna że tak samotnie cierpie no może nie całkowicie bo czasem się ktoś odezwał znerkowymi problemami ale zeby w ciagu 3-dni 43 osoby skóra mi scierpła. ewa55
-
Hej ., Gosia61 też mam taką zmianę na wątrobie- obszar hipodensyjny, czy jakoś tak. Umnie jest od 3 tk jamy brzusznej i sie nie zmienia. To nie przerzut-tak mi mówią, więc SPOKO LUZ!!!!!!!!!
Pytanie z innej beczki:
CZY KTOŚ Z WAS MIAŁ SZCZEPIONKĘ NA TĘŻEC I SKUTKI UBOCZNE? Ja miałam przy okazji szycia palca i mam to zaczerwienione, okrągłe i boli. NAPISZCIE PROSZĘ.
-
Wybrałam wynik Tk klp i jb. Płuca czyste /na 30 lat palenia, od roku nie pale/ i niby palenie szkodzi(?). W jamie brzusznej wszystko jakby ok. nerka-jedynaczka ok, węzły nie powiększone, na resztkach lewego nadnercza guzek 9mm najprawd. gruczolak, w poprzednim badaniu też był 14mm, nie ulegał znacznemu wzmocnieniu. Wszystko pozostałe tez ok. I tu zaczynają się schody, cytuję z opisu:" wątroba powiększona do 19cm w wymiarze CC, z obecnością 6mm hipodensyjnej zmiany w segmencie VII, widocznej jedynie w fazie miąższowej. Zmiana widoczna również w badaniu poprzednim, bez istotnych różnic do badania obecnego. Charakter zmiany niejasny"
Guzik prawda, nic takiego nie miałam w poprzednim opisie z sierpnia. O co tu chodzi?
Czy była ta zmiana wcześniej? radiolog zapomniał dopisać?
We wnioskach napisano: "Obraz Tk klp bez obecności zmian o charakterze meta. Obraz Tk j. brzusznej i miednicy bez istotnych różnic w porównaniu do badania poprzedniego".
I co ja mam o tym myśleć? Viomi, Iwa, Uleczka-kochane Wy najdłużej jesteście na tym forum. Powiedzcie mi proszę co to znaczy "zmiana widoczna tylko w fazie miąższowej"?
Czy to przerzut? czy to nowa franca, tym razem wątrobowa? Do onko. dopiero wizyta na 28 marca. może uda mi sie wcześniej? <3 <3 <3
-
Witajcie KOBIETKI. Z okazji Waszego święta chciałbym życzyć duż dużo zdrówka wytrwałości w codziennych trudach, pogody ducha i wszystkiego co tylko sobie zażyczycie niech każdy dzień będzie wyjątkowy i dający pałera na dalsze długie życie <3 :D
-
To super Iwa że jesteś szczęśliwą to balsam na moją dusze ,gratulacje za ,,serce domu,,teraz będziesz szaleć w kuchni i tak trzymaj .U mnie dobrze humor i apetyt dopisuje zdrowie może być (mogło być lepiej),energia jest ,czekam na wiosnę i tego Tobie IWA życzę oraz Wszystkim .BUZIAKI KOCHANE NERECZKI <3 <3 :) :)
-
HEJ. Wiola71 Dziękuję, wyzdrowiałam już, przeziębienie straszne było. A dziś wylądowałam na sor-ze (szpitalny oddział ratunkowy) po spotkaniu z nowym nożem. UWAŻAJCIE NA NOŻE CERAMICZNE!!!!! 4 szwy na palcu (1 wewnętrzny, 3 zewnętrzne), A tak poza tym ok. jestem po remoncie kuchni- przetrwałam to i jestem szczęśliwa- mam przepiękną kuchnię-serce domu. {Pozdrawiam wszystkie nereczki. Co u Was?
-
Hej Iwa i jak lepiej się czujesz? Wygrzewaj się i leż ,wzmacniaj odporność ,może coś ziołowego.Zdrowiej szybciutko,BUZIAKI <3 <3
-
Iwa, Kochana szybkiego powrotu do zdrowia! Doskonale znam ten stan - od trzech miesięcy przeziębiam się minimum raz na miesiąc. Wygrzej się i zadbaj o siebie. Nie ma nic gorszego niż takie nawracające, niedoleczone choróbsko. Kilka dni i znowu będziemy śmigać. :)
-
Dorka11 rzeczywiście miałaś dużo szczęścia. Ciesz się życiem kochana!!!!
-
Cześć kochane nereczki. Jestem chora potwornie ( przeziębienie, grypa?) , czuje się gorzej niż po operacji raka. Znacie to?
-
WITAJCIE.OD PÓŁ ROKU CZYTAM WASZE POSTY,JAK TYLKO DOWIEDZIAŁAM SIĘ ,ŻE MAM GUZA LEWEJ NERKI. NAWET NIE WIECIE JAK STRASZNIE POMAGAŁYŚCIE MI PRZEZ TEN CZAS.WIELOKROTNIE CZYTAJĄC CO PISZECIE ZALEWAŁAM SIĘ ŁZAMI .OBECNIE JESTEM JUŻ OKOŁO 3 MIESIĄCE PO OPERACJI ,NEFREKTOMI LEWEJ NERKI.OKAZAŁO SIĘ ŻE był to wielokomorowy nerkowy rak cystyczny o niskim potencjale, bez przezutów .PANI DOKTOR ONKOLOG POWIEDZIAŁA ,ŻE MAM BARDZO DUŻO SZCZĘŚCIA ,PONIEWAŻ JEST TO RZADKI GUZ ,I NA 99 PROCENT POWINNAM BYĆ ZDROWA, LECZ CAŁY CZAS BOLĄ MNIE PLECY NIE WIEM CO MAM O TYM MYŚLEC . TERAZ 14-GO MARCA JADĘ DO KONTROLI MAM MIEĆ ROBIONE USG.ZAPOMNIAŁAM POWIEDZIEĆ ŻE OPERACJĘ LAPAROSKOPEM MIAŁAM W CZECHACH TAM TEŻ SIĘ LECZĘ. POZDRAWIAM BARDZO MOCNO I TRZYMAM KCIUKI ZA WAS.