Tolla. Ja chyba wreszce sama dojrzewam do tego "lekarskiego umiaru" w np wysiłkach fizycznych po leczeniu. Po prostu ucze sie na własnych błedach. To nie to, ze działam umys,lnie ponad swe siły. Nie. Wydaje mi sie, ze to co robie to stac mnie na to. Niestety to jak z pasja, pochłania i człowiek 'zatraca sie'. Pozniej kilka dni trzeba dosłownie pospac aby wrócic do siebie... Troszke smutno. Kiedys mogłam działac i trzy razy wiecej na raz. Wystarczyła noc dobrego snu. Wyglada na to, ze umiaru trzeba sie uczyc na włąsnych ale malutkich doswiadczeniach :) Podobnie z jedzeniem, dietą. Niby jes ogólenie okreslnona ale zalezy ile i kiedy sie zje... :) Czlowiek to skompolikowana 'machina' ale mozemy soba 'sterowac' na ile sie w siebie słuchamy :) Pozdrawiam Wszystkich forumowiczów:)
I co z tym oczyszczaniem organzmu po chemii? Czy ktos sie z tym zetknał?
A cwiczenie koncentracji i pamieci to np nauka? Jakie sa dobre dla takiego chorlaka ;) jak np ja?
Justyna takie zaburzenia okresowe pamięci mogą po chemioterapii wystepować. Te witaminy i biopierwiastki to dobry trop ale przed wszystkim spożywane jako naturalne skladniki produktów. Ale ważne są też ćwiczenia na koncentracje i pamieć.
I jeszcze...Czy ktos moze czytał 'Antyrak" Nowy Styl Życia autor: dr David Servan- Schreiber. Ja czytam ja po raz drugi (za pierwszym razem ja połknełam chyba, była u konca lecznia). Co o niej myślicie?
:) dziękuję. Sprawdze w doswiadczeniu :) I co jeszcze z tym oczyszczaniem po chemii, wogóle leczeniu..
Przejrzałam pobieżnie książeczkę WITAMINY I BIOPIERWIASTKI.
- cholina - uczestniczy w procesach zapamiętywania następujących w mózgu - naturalne źródła: żółtka jaj, drożdże, wątroba, kiełki pszenicy, zielone warzywa
Ogólnie witaminy z grupy B wpływają na stan nerwów, sprawność intelektualną.
- magnez - sprawia, że potrafimy się koncentrować - źródła: ziarna dyni, migdały, orzechy, szpinak, soja, kakao, czekolada, grube kasze, płatki owsiane, fasola, groch, ryby morskie, figi, banany, warzywa liściaste, pieczywo razowe.
Ja jednak nysle, ze jest jakis sposób i trzeba sobie pomóc. Np czy ktos słyszał o oczyszczaniu organizmu po chemii.? Podobno sa nawet ziolka... Prosze o podpowiedzi
Ja mam problemy z pamięcią i to często nie pamiętam (czasami) podstawowy słów. Przerażające. Wiele osób, z którymi rozmawiam i są po leczeniu 'chemicznym' mają problemy z 'niepamięcią'. Nic na to nie stosuje. I nie wiem jak poprawiać pamięć i koncentrację jedzeniem lub herbatkami.
Ok, dziekuje Ci. Poczytma o dietach na zoładek. a czy Ty a moze ktos po leczeniu miał straszne problemy z koncentracja, bole głowy, straszne zapominalstwo? Lekow wolałabym nie brac. Czy ktos poleci na to cos wsród żywnosci, moze herbatki. Pomyslałam o int i bede szukac ale juz coraz bardziej mnie te wiadomosci nie sprawdzone mecza swoim 'wykluczaniem sie'. Jak mozna podawac sprzeczne informacje??? Licze na porady wypróbowane. Jak ktos cos potrzebuje rowniez polecam sie. Pozdrawiam