Rak szyjki macicy (leczenie bez operacji) a skutki ubocznymi leczenia
Raj szyjki macicy (bez operacji leczenie: radiochemioterapia i brachyterapia) - po 5 mies jak radzic sobie ze skutkami ubocznymi leczenia jak np drazniace wezły chłonne, jajniki, wieczne wzdecia i gazy, wiecznie pełny pęcherz? Kto moze pomóc?
-
Witaj barbara59 jak się czyta historie osób chorujących to wtedy własna wydaje się takim niczym.
Napisz z jakiej części Polski jesteś i czego oczekujesz jak Ci pomóc?
Pozdrawiam A.
-
Witam wszystkich tutaj na forum .Ja mam ogromny problem ponieważ w 2008 roku przeszłam radykalną operacje usunięcia narządów rodnych ponieważ , po wcześniejszym pobraniu wycinka stwierdzono u mnie raka szyjki macicy G1 średniego stopnia IB ,po zabiegu przeżuty były oddalone a mimo to skierowano mnie do instytutu onkologi na radioterapie i brachyterapie w tym samym roku przeszłam 25 naświetlań 50Gy w tym bez osłony 30 po miesiącu miałam zastosowaną brachyterapie 5 naświetlań po 25Gy . wszystko było pięknie do marca 2009 r kiedy zaczoł się odczyn popromienny , przez rok wracałam do lekarzy z instytutu onkologi o pomoc dostawałam tylko ketanol i na miesiąc wzięto mnie na obserwację na środkach przeciw bólowych nie było naj gorzej , ale efektów żadnych za czeły się robić przetoki wtedy oddano mnie do hocpicjum gdzie omal nie zapłaciłam życiem .Dopiero lekarz o cudownym sercu z chocpicjum zabrał mnie do instytutu wojskowego gdzie zrobiono mi kolo stomie a urolodzy z Tuszynka urostomię . Teraz żyję z dwoma workami na brzuchu i dziurami w pochwie przez który wydostaje się pęcherz i nie wiem co dalej mam z sobą robić do kogo się zwrócić o pomoc , bo nikt już nie chcę zemną rozmawiać na temat moich problemów . Mówią że tak można żyć ---- ale nikt mnie nie zapyta czy ja chcę tak żyć .Jeżeli jest ktoś kto może mi pomóc lub pokierować gdzie mogą mi pomóc to kontakt zemną barbara59spoko@onet.pl
-
Tolla, czy mogłybyśmy juz prywatnie porozmawiac/popisac o menopauzie? Bardzo Cie o to prosze.
-
Doris42, jak sie mewasz? Jak tam problem z biegunkami, moze przeszły albo znalazłas na nie sposób?
-
Zosiu co u Ciebie?Jak zdrowie męza?
-
Ja tez słyszałam że takie rzeczy jak biegunka po radioterapii się zdarzaja ale to mija. Moaj kolezanka miała podobne problemy ale po dwóch latach mineły.
-
Zapomniałam dodać jestem po leczeniu raka trzonu macicy po operacji i po radioterapii 13 sierpnia minie rok od radioterapii.
-
Witaj doris ja tez mam ten problem biegunka na mówisz masz ostatnio pojawiła się krew pobiegłam natychmiast na kolonoskopię żeby się upewnić czy wszystko jest w porządku okazało się że to zapalenie po radioterapii dostałam czopki ale nie do końca są dobre mam skierowanie do gastrologa i on mi pomorze podobno to wszystko załagodzić ,ale te biegunki to raczej dłuższy problem.Damy radę pozdrawiam!
-
Witam miłe panie! W marcu minęły 3 lata od zakończenia mojego leczenia (chemio- i radioterapia,brachyterapia). Bez hormonów nie wyobrażam sobie życia. Uderzenia gorąca i nocne poty były nie do wytrzymania! A migreny zdarzają mi się trzydniowe,co jakiś czas. Wiążę je bardziej z menopauzą,niż z przyjmowaniem hormonów. Ogólnie czuję się ok,ale mam jeden problem-biegunki. Pojawiają się bez ostrzeżenia :(,chyba nie mają związku z tym,co jadłam,i zatruwają mi życie. Doszło do tego,że wybierając się gdzieś,ratuję się stoperanem. Ale co będzie jak przestanie działać?! Moja pani doktor na kontroli powiedziała mi,że jest to skutek uboczny naświetlań i lepiej nie będzie. Czy któraś z Was ma podobne problemy? Może macie jakiś sposób,żeby wychodzić z domu bez strachu :(? Będę wdzięczna za pomoc. Pozdrawiam!
-
Morfologie każdy powinien sobie raz w roku kontrolować a co do hormonów to spróbuj preparaty z soi -one zawierają fitoestrogeny działają podobnie do estrogenów, a są produktem naturalnym organizm przyswaja tyle ile potrzebuje i nie dają objawów ubocznych.