Rak piersi

12 lat temu
Jestem po mastektomii dwa lata i nie mogę jeszcze dojść do równowagi ,nie mam żadnego wsparcia borykam się z nim sama ,czasami mam wszystkiego dosyć.Proszę o jakieś rady bo nie mam nawet z kim o tym porozmawiać .
3868 odpowiedzi:
  • 1 rok temu
    Kasiu, moja mama tez jest chora. Obie mamy mutację BRCA1. Niestety u mamy zdiagnozowano 3 raki- piersi, nerki i jajnika- w IV stopniu z powodu niewielkiego przerzutu do płuc z jajnika.
  • Kochane wojowniczki: Z okazji Świąt Bożego Narodzenia życzę Wam nadziei, własnego skrawka nieba, zadumy nad płomieniem świecy, filiżanki dobrej, pachnącej kawy, piękna poezji, muzyki, pogodnych świąt zimowych, odpoczynku, zwolnienia oddechu, nabrania dystansu do tego, co wokół, chwil roziskrzonych kolędą, śmiechem i wspomnieniami. Wesołych świąt! Wszystkiego najzdrowszego!!!
  • 5 miesięcy temu
    witam kochane wojowniczki!!!!14 lat minęło i jest znowu,niewiem czy chcę ,nie wiem czy mam na to siłę by walczyć znowu z gadem????
  • 5 miesięcy temu

    cześć wszystkim . Wałcz! Też miałam chwile słabości . Po 13 latach od raka piersi przypaletal się rak nerki od lutego br. Teraz mogę odetchnąć do kolejnego TK w 22r. Pozdr wszystkie walczące ♥️💪

  • 5 miesięcy temu
    Trzymaj się -super info!
  • 5 miesięcy temu
    Hej, hej Basieńko!!! Pewnie powiesz - głupie gadanie - ale jak nie Ty to kto??? 14 lat nowego życia do czegoś zobowiązuje. Nie umiem sobie wyobrazić, jak się czujesz, ale musisz i CHCESZ się wziąć za bary z tym dziadostwem. Bardzo długo tu nie zagladałam, ale dzisiaj mnie tu coś ciągnęło, żeby zajrzeć. I będę tutaj - dla Ciebie nasza wojowniczko?założycielko:))) Wszystkiego najzdrowszego:))
  • 5 miesięcy temu
    Dziękuję za słowa wsparcia,może spróbuje walczyc ,ale mam juz 67 lat w pazdzierniku zmarł mój mąz po rozleglym udarze ,nie wiem czy warto walczyć!!!!!!!
  • 5 miesięcy temu
    Basiu - zawsze warto walczyć o życie. Bardzo mi przykro z powodu śmierci Twojego męża, z ale życie toczy się dalej, z jakichś powodów Bóg/ Siła Wyższa postanowiły abyś jeszcze raz stanęła do walki. Pamiętaj, nie każdy może mieć 67 lat, a Ty możesz i CHCESZ mieć jeszcze więcej prawda? Nikt z nas nie wie co go jeszcze czeka w życiu, jakie zadania ma do wykonania, jakie cudowne chwile do przeżycia. Zawsze warto - do ostatniego tchnienia. A zatem Basieńko - do roboty:))) Wszystkiego najzdrowszego:))
  • 5 miesięcy temu
    (:(:
  • 3 miesiące temu
    witam!widze ze malo juz tu kto zagląda,ale postanowiłam walczć.14 lutego mam amputację drugiej piesi ,trzymajcie kciuki ,po wszystkim się odezwę.mam nadzieje,


Zaloguj się lub Zarejestruj, żeby odpowiedzieć lub dodać nowy temat