zmiana myślenia ludzi na temat choroby nowotworowej
skoro 10%-15% ludzi po usłyszeniu o tym że ma chorobę nowotworową poddaje się na starcie, a wielu w trakcie leczenia, ponieważ uważają że rak to wyrok. Można by na fali popularności policzmysie.pl zrealizować serial telewizyjny by dotrzeć do większego grona ludzi, żeby pokazać im że raka można pokonać. Serial mogła by zrealizować któraś z telewizji. Każdy odcinek serialu mógłby być osobną historią, napisaną na motywach waszych historii walki z chorobą i mógłby dotyczyć różnych rodzajów raka, pokazać ludziom walkę z tą chorobą a na koniec długo wyczekiwane zwycięstwo. Ludzi walczących z nowotworami bardzo by to podbudowało i zmieniło by pogląd społeczeństwa nt. raka. Każdy odcinek serialu mógłby zawierać na końcu imiona ludzi którym udało się wygrać by ludzie nie myśleli że jest to wyssane z palca. Co o tym myślicie??
-
taki serial bylby tysiąc razy ciekawszy od tych gdzie slychac śmiech zbiorówki
-
Bardzo dobry pomysł. Każdy z nas to odrębna historia...historia walki, bólu, nadziei...historia wylanych łez(nie wstydzę się tego...płakałem) ale i historia WYGRANEJ WALKI!!! Ja zacząłem pisać swój pamiętnik z przeprowadzonej WOJNY. Dzień po dniu od samego początku aż do zwycięskiego wyniku tomografu. Teraz piszę rzadziej ale zawsze coś skrobnę...no niby taki poeta tylko głowa nie ta hi hi :-)). Jakiś serial dokumentalny lub książka byłoby dobrą sprawą dla innych, dla tych co zaczynają swoją WOJNĘ i dla ich rodzi, znajomych. Z tego co wiem powstał film dokumentalny o NAS tytuł bodajże "Chemia"(nie jestem pewien)... o tym co się dzieję jak bierzemy chemię...rozmowy itp. Jest to dobry pomysł i warto by go jakoś zrealizować. Pozdrawiam wszystkich serdecznie. Misiek-n
-
Pomysł jest świetny, powinno się pokazać jak walczyć i jak pomagać w walce z chorobą. Pokazać, że rak to nie znaczy śmierć. Pozdrawiam wszystkich:))
-
Popieram pomysł i na zrobienie serialu i na napisanie wspomnień.Samo życie ! Żadnej fikcji ! No i jeszcze myśl,że komuś można tym sposobem uratować życie - żeby nie poddawać się po usłyszeniu wyroku,że z NIM można wygrać ! Prawda - ile ludzi tych w trakcie i tych po - tyle historii.Może ktoś nam w tym zamiarze pomoże ? Pozdrawiam !
-
Dobrym pomysłem mogła by być też ksiazka składajaca się ze wspomnień tych co chcieliby się podzielić własnymi doświadczeniami z czasów walki z chorobą.
Każdy mógłby opisać jak to było.Prawdę.Bo najczęściej ,nie wiem jak Wy,słyszało sie już po diagnozie bedzie dobrze...i ciagle bedzie dobrze.Niby super,niby wsparcie...ale szlag trafiał(oczywiście piszę w swoim imieniu)gdy byłam kompletnie rozwalona,rozbita,obolała.
Aż trafił się lekarz-Kaśka-bierzemy sie do roboty-bedzie trudno,czeka nas wieloetapowe leczenie.Myślę,że wygramy.
Akurat mi ta szczera rozmowa pomogła-koniec rozczulania się,zebrałam wszystkie siły.Na każde łzy rodziny reagowałam niemalże z "mordem w oczach".Bo tu walczyc trzeba -nie płakać.
Każdą nastepną diagnozę przyjmowałam juz na spokojnie,każdą kolejna operację znosiłam niemal na luzie.Ok-wycinajcie skurczybyka niech robi wypad z mojego ciała.
Tylko te noce....sama na sam ze sobą.Zresztą pewnie wszyscy tez takie momenty mieliście.
Najważniejsze to nigdy się nie poddawać.
-
Witam wszystkich.Dzięki wielkie za ten wątek.Zgadzam się w 100%,że o nowotworach trzeba mówić.
Sama pamietam jak znajomi reagowali.Tak jak nadmieniła izisia dla większości już "leżałam w trumnie"...bo przecież ONA MA RAKA.
A ta niewiedza,te mylne postrzeganie choroby nowotworowej nikomu nie pomaga.Zwłaszcza tym..co dopiero usłyszą diagnozę,tym co zaczynają walkę.
Trzeba się pokazywać,"świecić"przykładem,że można z wygrać.Tak jak MY wszyscy policzeni.
Taki serial na pewno by był wielkim wsparciem.
Nie ma co ukrywać,że walka bywała cieżka,,czasem wydawało się,że sił już zbraknie.Ale zawsze coś motywowało.
My wygraliśmy-podzielmy się własnymi przezyciami,pomóżmy innym.
-
Myślę że idea jest wspaniała i godna zrealizowania! Brawo za pomysł Paulino! teraz tylko poczekamy...zobaczymy :)
-
Świetny pomysł. Każda z nas jest inna. Choroba pokazała swoje oblicze u każdego inaczej.
Serial na faktach z życia. Pozdrawiam .
-
Bardzo dobry pomysł ,bo każda=każdy z nas to historia ludzi przez mękę ,przez ból,cierpienie ,ale również w tym bólu i były radości !!Pozdrawiam serdecznie :)))
-
Bardzo dobry pomysl zwlaszcza ze i dzis nasze spoleczenstwo jak slyszy rak to juz widza koniec tej osoby