Pewnie potrzebujesz jeszcze trochę czasu i wszystko się wyrówna i unormuje. Zobaczysz będzie dobrze. 🙂
Hej,
Ja miałam operację we wrześniu i po operacji 'zachorowałam' na tężyczkę. No i do tej pory z nią walczę, raz jest lepiej raz gorzej. Utrudnia to trochę funkcjonowanie. przy większym wysiłku fizycznym muszę przyjmować podwójną dawkę wapnia, bo inaczej skurcze są tak silne, że wykręcają mi konczyny.
Tak, miałeś rację :)
Teraz muszę jeszcze dojść do siebie. Co prawda minęły dopiero dwa tygodnie od operacji, ale bardzo szybko się męczę. Nie mam już mrowienia w kończynach, ale ból mięśni nadal się utrzymuje. Mimo suplementacji magnezu, potasu i w dalszym ciągu wapnia i wit. D problem nie znika. Mój endo twierdzi, że to nie ma związku z tarczycą / operacją. Nie jestem przekonana co do jego stanowiska. Zapisałam się na wizytę u rodzinnego. Niech szuka, bo coraz bardziej mnie to martwi.
Czy ktoś z Was miał takie problemy z mięśniami przed lub po operacji?