Absurdy w medycynie.
Muszę Wam to wkleić .Rozmowa pacjenta z lekarzem ,oraz decyzja pacjenta by żądać przerwania chemii .Chory czyli Pan traci wzrok od momemntu podawania chemii po usilnych namowach córki zdecydował się dzisiaj postawić lekarzowi .
Cytuje co mi przed chwilką napisała córka pana chorego na raka (...)
Odmowil tata chemii dali mu na krew i na markery zeby zrobil i czeka na tomograf bo lekarz sam mu powiedzial w sumie moze ma pan racje bierze pan chemie w ciemno bez badan to poczekamy..."'
Chemia podawana bez badań i co Wy na to? :(
Ten Pan cały czas był nią raczony. :(
-
Tak po wizycie bo zle się czuł uznano :wznowa komedie .Od samego początku leczenia mają gościa nie powiem gdzie ,to ten sam przypadek dokładnie co u mojego męża.
Przecież Izko w naszym przypadku chirurg też zaproponował chemię tak na wszelki wypadek ,a onkolożka podrzymała decyzję by pod naszym naciskiem się szybko poprawić: aaaaaaaaaa w pana przypadku własciwie nie potrzebna .Mąż bez przerzutów ,czysto na razie wszędzie wiec nie było w naszym odczuciu ....tak na wszelki wypadek .Wczoraj z koleżanką rozmawiałyśmy ojciec po chemii znika, ,wzrok z dnia na dzień poleciał dzisiaj taka reakcja lekarza.ile jest takich zachowań? SZOK
A pan prof Szczylik mówi ,że to tylko kwestia czasu jak odejdzie się od stosowania chemii tej tradycyjnej (jeśli dobrze zapamiętałam) na co medycyna polska czeka wobec tego?
-
Horror i skandal łącznie! Czyli żadnych dosłownie żadnych badań nawet nie wiadomo czy są przerzuty i podają chemię? A co to niby syrop na kaszel? Brak słów!