Rechotka, a co z jajnikami? Tam też masz jakieś guzy?
Hej Irena 😍 jak wygląda u ciebie sytuacja z koroną. Wszystko już ok. Wyszłaś z tego? Czy nadal walczysz?
Witajcie, nie zaglądam tu ostatnio bo nikt nic nie pisze, ale z drugiej strony to dobry znak że nic złego się nie dzieje.U mnie wszystko w porządku ,w styczniu na kontrol do urologa i na TK ,ale za 2 tygodnie wybieram się prywatnie na USG jamy brzusznej bo jak byłam w czerwcu u urologa to mi zrobił usg na odwal się- zobaczył tylko nerki i nic więcej. Życzę zdrówka i pozytywnego myślenia.Iwa pozdrowienia dla ciebie i dla wszystkich z forum.
Dzień dobry. Pilnie poszukuję leku Cabometyx (kabozantynib). Kontakt: asza05@interia.pl Może ktoś coś?
To super ,że u Ciebie jest Ok, jednak 10 lat to masa czasu, syn już duży i jesteś już spokojniejsza ,zdrówka życzę i Wszystkiego dobrego na następne 10 lat
Codziennie się boję, juz do końca te Raczysko będzie gdzieś z tyłu głowy. Jeszcze jak czytam na necie i lekarze mi mówią że to potrafi wrócić po kilkunastu latach że zdwojoną siłą to nie potrafię funkcjonować normalnie,ale mam dla kogo żyć: na 1 miejscu: DLA SIEBIE!!
TRZYMAM ZA WAS KCIUKI,ABYŚCIE MIELI TYLE SZCZĘŚCIA JESLI CHODZI O RAKA CO JA. PAMIĘTAJCIE: Nadzieja umiera ostatnia!!!
( to taka moja maska) i idę przez Świat. Gdybym 10 lat temu :położyła się w trumnie " i czekała to bym się nie doczekała ;)
Cieszę się, że są tu na forum "stare" nereczki, a smucę się, że jest sporo nowych. I to dla Was kochani niech moja historia będzie wiarą i nadzieją na ten trudny czas.
Dbajcie o Siebie i swoich bliskich.
Doceniajcie to co macie, czyli ŻYCIE!!