Przewlekła białaczka limfatyczna u osób "młodych"

14 lat temu
Witam! Założyłam ten temat, bo na PBL chorują prawie wyłącznie osoby starsze. Jest to nieuleczalna postać raka układu limfatycznrgo (w oststeczności stosuje się chemioterapię, która często przynosi więcej szkody, niz pożytku), U mnie zdiadnozowano PBL w wieku 47 lat, czyli ponad 3 lata temu. Niestety od pwenego czasu nastapiła szybka progresja choroby. W przyszłym tygodniu mam badania kontrolne, po których zapadnie decyzja o ewentualnym rozpoczęciu chemii. Nie muszę pisać, jak sie czuję i co przeżywam. Poszukuję osób z PBL w zbliżonym wieku, aby mieć z kim wymienić doświadczenia. Kilkuletni okres przeżycia, jaki daje ta choroba, to dla osób w podeszłym wieku stosunkowo dobra perspektywa, co innego dla tych, którzy dopiero zaczęli swoje majwiększe zyciowe osiągnięcia. Wiem, że takich osób jest bardzo niewiele, ale mimo to liczę na odzew. Trzymajmy się, razem będziemy silniejsi! Małgorzata
3329 odpowiedzi:
  • Andrzej69 to pewnie świętujecie dzisiaj z żoną. Pogratuluj żonie, trzymajcie się!

  • Ilusia, gratuluję wyników, oby tak dalej 👍

  • Dziewczyny, jak ja się za Wami stęskniłam!! Za tymi naszymi pogaduszkami, za żarcikami. 

    Monia, to Twoje poczucie humoru :D Staraj się, staraj, przecieraj szlaki, może się czegoś nauczymy na Twoich doświadczeniach z ZUS.

    Pocieszę Cię, że też miewam wylewy na palcach, jak na przykład coś dźwignę. Nie łączyłam tego z PBL, ale kto wie...

  • Ilusia przywędrowałem tutaj od nereczek. Żona dziś dostała orzeczenie z KRUS-u. Całkowita niezdolność i renta na 3 lata. Ściskamy Was mocnooooo.

  • 7 lat temu

    Monia z tym ZUSEM można  próbowac nic nie kosztuje. Tylko piniądz bardzo marny jak rrentę  przyznają. Ale wiadomo jak samopoczucie pod zdechłym azorkiem to i praca nawet lekka jest ciężarem. Sama nam takie fatalne dni.czytalam niedawno orzeczenia  zus zamieszczone w necie na chorych na raka pbl. Rewelacji nie ma, często  odmawiają. Ale probowac trzeba😂. Sciskam. 

  • 7 lat temu

    18 jade dilo IHIT w zwiazk z zaburzeniami krzepliwosci ciekawe co stwierdzili.na nogach juz nie siniaki ale jakby male wylewy pokazuja sie pod skórą. Dziwna sprawa.no coz jestem jak zużyty stary rower jak nie detka to kierownica 😁.

    Sciskam was mocno.i czekam na wpisy.nie zapominajmy o tym ze tu sie poznalysmy i wspieramy😁

  • 7 lat temu

    Ilusia bardzo sie ciesze ze u ciebie poprawa😁 gosienko jak ma sie sprawa u ciebie? Wiecie tak myslalam skoro tak czesto choruje.chyba zloze wn.o rentę. Nic nie trace.choroba postepuje.astma mnie meczy.moze sie zlituja w zus i.....pozwola mi spać i lenic  hihi😉

  • 7 lat temu

    Dziewczeta ja 6 12.bylam w szpitalu na ginekologii na zabieg. Zrobili mi badanie krwi wyszlo 35.5tys wbc.i....anestezjolog pokazal mi drzwi bo nie mam pozwolenia od hematologa na znieczulenie..kazdy sie boi.oczywiscie bylam znow chora goraczka 38.5 zwolnienie 2 tyg.ledwo wrocilam do pracy dzis boli gardlo.

    Ot i to slychac u mnie 😉

  • Dziewczyny, jak to dziewczyny, zakasały pewnie rękawy do przygotowań przedświątecznych :) 

    Jak się czujesz Gosieńko? Jak czują się pozostali forumowicze? Nie łapią Was przy takiej pogodzie infekcje?

  • 7 lat temu

    Ja zaglądam ale nie wiem czy ktoś jest moimi wypocinami zainteresowany.

    Ciekawostka robiłam dziś badania bo w środę mam wizytę u hematologa.No i czyżby zapowiadało się "cudowne ozdrowienie"? Spadło mi WBC do 15,9 a było 18,22 we wrześniu , w związku z tym zwiększyły sie neutrofile , a zmniejszyły limfocyty. No dziwne. Byłam przygotowana na gorsze wyniki badań.Śmieje się z tego ozdrowienia bo pierwszy raz odkąd robię badania spadły mi płytki krwi poniżej poziomu. A tu w sobotę bioderko do operacji. Zobaczymy co hematolog na to.Ciekawe dlaczego takie wahania występują? żadnej cudownej diety nie stosuję.



Zaloguj się lub Zarejestruj, żeby odpowiedzieć lub dodać nowy temat