boję się raka

12 lat temu
Witam, postanowiłam napisać ponieważ jestem bardzo przestraszona i nie wiem co robić. Od roku mam problem z gardłem. Jakoże zawsze bałam się raka to oczywiście z moją dolegliwością byłam w ciągu tego roku wielokrotnie u laryngologa. W lutym zeszłego roku pojawił się ból gardłaz jednej strony promieniujący do ucha. Po jakimś czasie ten ból jakby rozprzestrzenił się przed i za ucho. Pojawiają się też bóle prawej strony nosa, boli mnie też czasem język, podniebienie, szczęka. Co jakiś czas pojawia się chrypka. Czasem mam uczucie lekko zatkanego ucha. Ostatnio pojawiło się też uczucie zalegania czegośw gardle,jakby nie przełkniętego pokarmu, uczucie włosa w gardle i jeszcze tak jakby opadało mi podniebienie Lekarz każdorazowo bada mnie dokładnie lusterkiem i mówi że nic się nie dzieje. Ale ja czytałam, że rak gardła dość długo rozwija się w ukryciu. Powoli wariuję i nie wiem już co robić, lekarz nie widzi potrzeby wysłania mnie na TK a ja jestem przerażóna. W międzyczasie zrobiłam sobie prywatnie wmaz z gardła (dwa raz), morfologię, CRP. Miałam robione też MRI głowy (skierowanie od neurologa) - wszystkie wyniki w normie. Zapisałam śię też na USG szyi (oczywiście prywatnie) - mam w piątek. Dodam, że byłam też u onkologa. Pani doktor mnie obejrzała i powiedziała, że nie wyglądam na pacjenta onkologicznego ale że to laryngolog powinien zobaczyć. Idę po raz kolejny do laryngologa 05 marca. Chyba oszaleję. Nie mam siły bawić się z dziećmi bo wciąż myślę o jednym. Proszę o poradę jakie badania mogę jeszcze zrobić żeby się uspokoić i czy skoro objawy utrzymują się od roku to gdyby to był rak pojawiły by się jeszcze jakieś objawy. Z góry dziękuję
13 odpowiedzi:
  • 12 lat temu
    Sprawdź jeszcze stan zebów i zrób rtg kregosłupa w odcinku szyjnym.
  • 12 lat temu
    Dziekuję bardzo za odpowiedź. Przyznam, że coraz trudniej zachować mi spokój, tym bardziej, że od trzech dni towarzyszy mi taka dziwna chrypa.
    A jeszcze zaczęły mnie pobolewać biodra (lekko ale jednak) więc od razu wymysliłam sobie (mam nadzieje, że wymyśliłam) przerzuty.
    Zobaczymy co w piątek pokaże usg szyi.
    pozdrawiam
  • 12 lat temu
    Witam
    Ne znam się na raku gardła, mogę jedynie opisać mój problem z wrażeniem czegoś w gardle. Od dość długiego czasu miałam takie dziwne uczucie i ból gardła, też chodziłam do laryngologa, robiłam wymazy i nic. W końcu było tak, że miałam odruch wymiotny. Lekarz pierwszego kontaktu obejrzał migdałki i stwierdził, że wszystko ok ale postanowił nacisnąć na migdałek patyczkiem. Okazało się, że powstały tam nisze w których zbierały się resztki jedzenia. Po wyciśnięciu dziwne objawy ustąpiły. Poszłam z tym do laryngologa i to podobno zrobiło się po źle leczonej anginie. Dostałam preparat z jodem i inf, że tego nie da się wyleczyć ( chyba że wytnę migdałki ). Do dziś borykam się z tym problemem i co jakiś czas jak poczuję ból to sama oczyszczam migdałki. U mnie szukano jeszcze refluksu ale wykluczono. Może zapisz się do foniatry albo dobrego laryngologa, który za pomocą kamerki sprawdzi wszystko bardzo dokładnie. Spokojnie czekaj na wizytę u lekarza i staraj się o tym nie myśleć. Fajnie się to pisze ale trudne w wykonaniu, sama ostatnio wariowałam jak wykryłam sobie raka nerki. Teraz już mam dystans. Pozdrawiam serdecznie.


Zaloguj się lub Zarejestruj, żeby odpowiedzieć lub dodać nowy temat