Rak szyjki macicy (leczenie bez operacji) a skutki ubocznymi leczenia

10 lat temu
Raj szyjki macicy (bez operacji leczenie: radiochemioterapia i brachyterapia) - po 5 mies jak radzic sobie ze skutkami ubocznymi leczenia jak np drazniace wezły chłonne, jajniki, wieczne wzdecia i gazy, wiecznie pełny pęcherz? Kto moze pomóc?
1097 odpowiedzi:
  • No i po wizycie. Dla mojego lekarza to ja jestem na ta chwile onkologicznie ok (cytologia, markery, USG jamy brzusznej). Z tych "nie" to solaria no i pamietac o diecie ja to nazywam lekkostrawnej. Bo np nadal mam skłonnosci do wzdec a i nerki lubia "za szybko pracowac". Ale moje nerki to inna "działka'. Lekarz ciagle chce mi dac chyba do zrozumienia iż czas skonczyc z panikowaniem i wracac do świata szarych ludzi. Życie to nie tylko pogłebianie wiedzy o raku. Czas go troszke odstawic na "boczny tor"... takie mam wrazenie. Trudno mi tak od razu przestawic sie ale czas od siebie wiecej wymagac :)
  • A i jeszcze. Ja tak meczyłam pytaniami lekarza a on mi wskazał na inna pacjetke obok. Nie pamietam w tej chwili dokładnie jego słów ale zrozumiałam iz chodziło o spokoj tej osoby. Kazdy jest inny...ale pomyslałam, iż ja tu panikuje a wyniki przciez sa dobre a co przezywaja jak maja złe... Czas cieszyć sie tym co sie ma. Ja zawsze mało chorowałam. Powiedziałabym iz mam silny organizm. Trafiło sie i nie wiem dlaczego. Moze z moim przeciez optymizmem i tym pomimo wszystko silnym organizmem poradze sobie i z "rakiem". A teraz mi b przykro, iż tolla tak ciezko to przechodziłas.. Sama nie wiem co jeszcze przdemna. Teraz myśle i czuje tak jak napisałam wyzej. Pozdrawiam
  • 10 lat temu
    To super ze wszystko ok. Ja bardziej psychicznie bylam tym zalamana , mialam 27lat i tu nagle taka diagnoza.bo z choroba i zabiegami dawalam rade jakos. Do diety dolacz sobie kisiel i banany naprawde pomagaja z zaburzeniami jelit, tyle tego jadlam ze dzis nie patrze na kisiel :)
  • Tolla. :) Z kiślem to ja juz podczas leczenia miałam do czynienia jak miałam straszna biegunke czyli pomagał w nawadnianiu. Przynajmniej tak wyczytałam wtedy w internecie a jakie ma jeszcze własciwosci? Ciekawe co pisza o nim w int. Banany jakos mi teraz "niepodchodza" ale bede pamietac. Dziekuje za rady i wiecej prosze:) Chetnie tez podziele sie tym co mi służy. Jestem na etapie kiwi. Kiwi sama znalazłam w int i od porad od rodziny na zaparcia. Minusów kiwi nie znam. Wogóle uwazam, iż dieta jest b ważna. Nawet moj lekarz "małomówny" wspomniał o diecie:) Uwielbiam kiwi :) ale to to juz bardziej chyba "prywata"...;)
  • 10 lat temu
    Kisiel i banany pomagaja podobno w regeneracji sluzu w jelitach, a diete to chyba tylko z powodu biegunek musisz jeszcze przestrzegac. Cos kiedys slyszalam zeby nie zazywac witaminy B6 poniewaz rozbija komorki w organizmie. (niewiem czy to prawda na 100% ale ja raczej uwazam na ta witamine).
  • O tej B6 poczytam i zapytam dietetyka... Dziekuje za podpowiedzi. Tolla, czy mozesz napisac jakies miałas leczenie. Moje jest na samym poczatku. Jak widze z tego co piszesz leczenie było dla Ciebie b obciazajace... Co to za RSM? Moj (nadal mi to dziwnie brzmi) to IIA. Czy Ty miałaś operację (ja nie miałam), Pozdrawiam
  • 10 lat temu
    Nie mialam operacji, mialam tylko radioterapia i brachyterapia. Te oznaczenia to pewnie w jakim stopniu jest naciek (tak mi sie wydaje) ja mialam III B. No byl to dla mnie cios, ale teraz juz jest ok i pogodzilam sie ze wszystkim.
  • Tolla, jest ok bo ma byc ok. Ja jestem (jak wydaje mi sie) świezo po leczeniu i jeszcze dociekam choc coraz spokojniej. Ja równiez miałam radio i barhyt ale i jeszcze chemie... co prawda podobno słaba (o ile chemia moze byc słaba), nie wypadły mi włosy. Nie miałas chemii wiec temat menopauzy Ciebie nie dotyczył i niedotyczy? I tu jest pytanie na gorącą godzinę: co z ta menopauzą.... leki ... Pozdrawiam
  • 10 lat temu
    Mialam menopauze, nawet po radioterapii sie ma. Ale przeszlam to spokojnie, bez lekow i do dzis nic nie biore. Czasem ma sie hustawki nastrojow, i jakis czas mialam uderzenia goraca. Trwalo to nie za dlugo moze do roku. (hustawki nastroju zostaly, ale to chyba ma kazda kobieta :) )
  • Hustawki nastrojów równiez znam i to az b dobrze, az za.... Do tego dochodzi taka "chłopczyca", czy tez twarda baba. Wahałam sie nad tym pytaniem .... jak wyglada sprawa z chyba koniecznym pogodzeniem sie iz o ile wiem koniec z mozliwoscia urodzenia..bo mama mozna byc-tyle dzieci czeka... Jak juz sie ma dziecko to moze łatwiej a jak sie wogóle nie ma a tu taka wiadomosc... A tymczasem cieszmy sie zyciem :) Pozdrawiam


Zaloguj się lub Zarejestruj, żeby odpowiedzieć lub dodać nowy temat