Nie mam już siły
Nawet nie wiem ja zacząć ten wątek.
Z rakiem mam styczność od zawsze odkąd pamiętam wątek ten przewijał się w rozmowach w domu.
4 lata temu na raka zachorowała moja córka miała wtedy 27 lat.Był to rak piersi-radykalna operacja chemioterapia ,radioterapia.Było dobrze ,do 2010 roku do stycznia wtedy zachorowałam ja,córka wtedy kończyła ostatni kurs chemii.Cały rok walczyłam dzielnie ,przeszłam operację/ rak otrzewnej / jestem po usunięciu guza ,przeszłam 12 kursów chemioterapii.Na tą chwilę u mnie jest remisja
.Dziś natomiast dowiedziałam się,że moje dziecko ma przerzuty do kręgosłupa.Nie mogę sobie dać rady z tym wszystkim.Wiem ,że tak jak 4 lata temu muszę być silna.Muszę jej w tej chwili dać niesamowite wsparcie,ale jak to zrobić?
-
Dobry psycholog dla chorego onkologicznie w Poznaniu?
-
-
Witaj wydaje mnie się ,ze tak zajrzyj do tego artykułu tez jest bardzo pomocny.
http://portalemedyczne.pl/8095...
Napisz o jakim bólu piszesz ?ktoś może ma podobne doświadczenia i pomoże Tobie .
-
Czy do Poradni leczenia bólu potrzebne jest skierowanie?
-
Jolu zaglądasz tu jeszcze?
-
Agasiu , kochanie , co tam u Ciebie ? Dlugo mnie tu n ie bylo , ale bede sie teraz odzywac regularnie <3
-
Kochani niebawem będziemy tworzyc listę chętnych na spotkanie weekendowe ,będziemy wspólnie ustalać miejsce fajne na wypoczynek.Dlatego pomimo sezonu truskawkowego ,piszcie się .Spotkanko jak tradycja już nakazuje ,będzie we wrześniu. :D <3
-
nie mogę narzekać na zdrowie
choć to taka ch.jo.wa choroba, że nigdy nic nie wiadomo
właśnie przeczytałąm historie dziewczyny, co to jej się pojawiły prerzuty 9 lat po diagnozie...
nigdy nie można być spokojnym
a psychika jest niesamowicie ważna
ja zaczynam mieć straszne dolegliwości tuż przed badaniami kontrolnymi
potem mijają
choć teraz czuje jakieś ciągnięcie w bliźnie i zaczynam się martwić...
tez pozdrawiam wieczornie
-
Witaj Rybenka , jak się masz ? Jak zdrowie ?
Ja ostatnio bardzo źle się czuję . Co to robi psychika .... Póki nie wiedziałam , że
zaczyna się coś dziać to czułam się można powiedzieć dobrze.
Nosz kurnasz od kilku dni dopadły mnie jakieś bliżej nieokreślone dolegliwości .
Przecież nie wkręcam nic sobie , skąd te boleści ?
Nie lubię się tak czuć.
Pozdrawiam wieczorową porą.
-
agasiu, moja bohaterko!
Skoro poprzednio chemia zadziałała tak pięknie to i teraz zadziała
ściskam najserdeczniej :**