Jestem z tym sama

7 lat temu
Ja dopiero zaczynam walke , mam raka piersi , jestem po biopsji i przed mastektomia , boje sie bardzo , zwlaszcza , ze nie mam na kogo liczyc , nie mam wsparcia , jak ja mam to wszystko przezyc , dziewczyny pomocy!!!!!!!!!!
942 odpowiedzi:
  • Sorry , tam pisze bland
  • Czyli w domu w chustkach trzeba chodzic? Wiem , ze jestes nietutejsza , ale ja moge tez miec peruczke z Angli , bo tam moj maz mieszka, wiec mozesz okreslic tak w
    euro?
  • 7 lat temu
    Witajcie
    jolanta peruka w PL jest refundowana.
    Jest to limit zdaje się 200zł.Jeśli będziesz chciała droższą to sobie dopłacisz.
    Od lekarza prowadzącego będziesz musiała mieć pisemko do NFZ.
    Oni tam przybiją " pieczęć urzędową" z tym do sklepu po zakupy.
  • 7 lat temu
    Ja swoją perukę miałam tylko 2 razy na łepetynie.
    Wolałam chusteczki ,turbany.Wygodniejsze i fajniej się w nich czułam.
    Do każdego stroju inne nakrycie głowy .Miało to swój urok.Na tym tle dostałam swego czasu jakiegoś" bzika".
    Czapki,chustki,szale nie mogłam przejść obojętnie obok sklepu z tymi rzeczami.
    Zawsze po chemii poprawiałam sobie tym nastrój.
    Do dziś coś "kutam " sobie na głowie.

    Minus dla peruki-to gorąco.Ja miałam chemię przez całe lato te upalne 2010 to był szok.
  • Podziwiam cie agasiu, ja nie umiem nic ukutac. Mam szczescie ze sie zima chemizowalam. A lato sie zbliza, i pewnie zrzuce peruke wczesniej niz przewiduje ustawa, bo mi za goraco juz sie robi.
  • 7 lat temu
    Miałam "wspaniałą nauczycielkę " moją córcię,która mnie nauczyła .
  • Musiala byc utalentowana. I wspaniala.
  • 7 lat temu
    Taka właśnie była........
  • Pewnie taka jak mama
  • Dzis mam pechowy dzien , po prostu nic mi nie wychodzi , wzielam tabletke na uspokojenie , bo cos mnie nosilo. Staram sie nie nadurzywac tych uspokajaczy , ale czasem nie da rady, oby mi to przeszlo.


Zaloguj się lub Zarejestruj, żeby odpowiedzieć lub dodać nowy temat