Grażyna moja mama zmarła mając 66 lat, 8 miesięcy od diagnozy. Guz miał już 5 cm. Z tego co pamiętam był G2, a po usunięciu pęcherza jak przyszedł wynik to już nic z tego nie wiedziałam co to było, napisane w % i chyba łacina. Nawet w necie nie mogłam znaleźć co te słowa oznaczają. Mama miała nacieki, takze na kość biodrową (albo to był już przerzut) Moja mamcia straciła też wolę walki po śmierci mojego taty. Diagnoza była postawiona w listopadzie a mój tata zmarł nagle w styczniu, a 7 miesięcy później odeszła i ona 😕
Witam Kochani. Na pewnie są osoby które mnie pamiętają. Przypomnę że moja mamcia przegrała walkę z tym gadem 3,5 roku temu. Robiłam badanie moczu i to są moje wyniki. Dodam że nie mam żadnych objawów sugerujących jakiś stan zapalny. Czy coś w moim pęcherzu coś się dzieje? Czy mam się martwić?
Nablonki płaskie - dość liczne
Krwinki białe - 10-15
krwinki czerwone świeże - 1-2
śluz - dość liczne
Flora bakteryjna- dość liczne
Te rzeczy wyszły mi nieprawidłowo i już mam stres. Choruję na nadciśnienie i cukrzycę. Czy to faktycznie tylko te bakterie, czy możliwe że coś w pęcherzu się dzieje?
Nie chce cię martwić ale ja miałam idealne wyniki badań ,wszystkie ,ob i crp również ,ale niestety rak był wysokiej złośliwości oznacznik G, ja miałam T1G3. TURBT robią bo muszą usunąć guza ale wtedy też mogą pobrać materiał do badania jaka jest jego złośliwość. Poczekajcie spokojnie na badanie i wyniki. Jak widzisz jesteśmy tu na tym forum , co oznacza że żyjemy i mamy się całkiem dobrze. Pozytywne myślenie to połowa sukcesu, mawiała moja Pani psycholog .
Aga
Jak są guzki w pęcherzu to jest to zawsze rak dlatego lekarz napisał c67. Guzki w pęcherzu dzieli się na powierzchniowe lub naciekające .Do raków powierzchownych zalicza się: brodawczakowate guzy ograniczone do błony śluzowej (Ta), śródnabłonkowe raki (Tis) oraz guzy naciekające błonę podstawną (T1). Rak naciekający przekracza
błonę podstawną i nacieka warstwę mięśniową ściany pęcherza (T2, T3, T4). Musi być wykonany TURBT aby móc sklasyfikować te guzy i podjąć odpowiednie leczenie.
Mam nadzieję że trochę ci rozjaśniłam temat.
Pozdrawiam