Rak Piersi
Witam.
Dziś dowiedzieliśmy się że żona ma raka piersi.
Cios. Jak pomóc żonie przetrwać pierwsze chwile?
-
A na sen - podwójna Melisa z pomarańczą od Babci Jagody na nas działa.
-
Dziękuję za miłe słowa. Choć żona nadal się martwi ( ale taka już jest ), co to będzie z tą chemią, to napięcie w domu jakby zmalało.
Powiedzcie jak przechodziłyście radioterapię.
-
Witajcie
Ja dobrze czyta się takie pozytywne wiadomości.
Jeżeli chodzi o spanie to ja też nie śpię.
Zaczęło się to wszystko z chwilą zachorowania.
Jak tydzień nie śpię to nie może być inaczej tylko biorę tabletkę.
Pozdrawiam
-
No super!!
Wspaniale wiadomosci
Mysle ze i nastroje w domu duzo lepsze,
Usciski
-
grzesiunio
nawet nie wiesz jak BARDZOOOOOOOOOOOOO sie ciesze !!! :) teraz Twoja Zona ma duzo lepsze rokowania jak okazalo sie nie ma przerzotow :) powiem Ci ze teraz sa naprawde dobre :) jestem pewna ze wszystko bedzie dobrze :))
-
Uffff. Okazało się że miała wycięte trzy węzły i dzięki Bogu wszystkie są czyste. Teraz czeka ją radioterapia i być może ze względu na wiek chemia. Ale najważniejsze że nie ma przerzutów! Kamień spadł nam z serca.
-
grzesiuncio, napisz koniecznie jakie wyniki!!
-
nie watpie ze tak jest :) :) ale ona napewno mysli odwrotnie dlatego nie pozwala Tobie sie do niej zblizyc :(
jestes wspanialym mezem i wierze ze dzieki Tobie uwierzy w to ze jest dalej piekna :)
musisz byc cierpliwy :) ona teraz potrzebuje czasu zeby sie przelamac :)
ale z tego co piszesz pokazujesz jej ze dalej jest najpiekniejsza i ze nic sie nie zmienilo :) TAK TRZYMAJ :)
-
Mow jej to!
Zrezta na pewno wie, jaki mam obokmsiebiemskarb, ale slowa sa bardzo wazne!
-
Po operacji nic się nie zmieniła. Nadal jest dla mnie najpiękniejsza.