Rak Piersi
Witam.
Dziś dowiedzieliśmy się że żona ma raka piersi.
Cios. Jak pomóc żonie przetrwać pierwsze chwile?
-
grzesiuncio
rybenka ma racje - Twoja Zona napewno boji sie ze sie Tobie nie spodoba :( mysle ze powinienes jej pokazywac ze dalej masz na nia ochotke hihi :) mysle ze w duchu bardzo sie z tego cieszy :) napewno potrzebuje czasu na to zeby sie Tobie pokazac ale jesli bedziesz jej pokazywal ze nic sie z Twojej strony nie zmienilo to wkoncu sie przelamie :)
-
Ojej, a to dopiero!!
Ja bylam zachwycona, ze moj maz mimo drenow i ran sie do mnie tuli!!!
I to bylo dla mnie bardzo, bardzo wazne.
Wiesz, moze zona sie boi sie, ze sie do niej zrazisz?
Bo jest brzydka i nieapetyczna, ona na pewno tak mysli.
Probuj rozmawiac!
-
Ale się dziewczyny rozpisałyście. Cieszę się że poprawiłem wam humor, chociaż nam do śmiechu wcale nie jest. Przyszły wyniki i jutro u lekarza dowiemy się co to za cholerstwo było i czy wartownik ( pierwszy węzeł ) był czysty. Oby. Ostatnio nie było czasu na zamartwianie się bo komunię syna mieliśmy. Teściowa z Polski przyleciała i na trochę zapomnieliśmy o problemach. A seks na pewno jest lepszy od tabletek na sen ( chociaż też może uzależniać ) Tylko jak to wytłumaczyć żonie która nawet dotknąć się nie da po operacji?
-
jola
kochana powiedz czemu je bierzesz ? martwisz sie czyms przed snem ? moze zaduzo myslisz jak sie polozysz o problemach ?
staraj sie powoli stopniowo rezygnowac z tabletek bo uwierz mi to naprawde moze uzalerznic i potem bedziesz miala jeszcze wieksze problemy ze spaniem niz teraz :/
z czasem moze Ci sie tez wydawac ze one juz tak nie dzialaja i zaczniesz brac ich wiecej i wiecej :/
na nie chce sie wymadrzac ale wiem troszke o tym - sprobuj czegos innego moze wlacz sobie radio cichutko (mi to pomaga) spacer naprzyklad dla mnie nie jest zadobry bo tylko sie rozbudzam :/ moze masz cos takiego co sie relaksuje i pozwoli Ci zasnac ?
-
Czasami bralam jeszcze przed choroba , ale nie tak czesto jak teraz.
-
-
ja czasami tez nie moge spac :/ ale nie biore zadnych tabletek bo boje sie ze za jakis czas bedzie mi sie wydawalo ze bez nich juz nigdy nie bede dobrze spala :/
wiem ze latwo mi mowic ale poprostu chce powiedziec ze trzeba na nie uwarzac i z calych sil sporobac zasnac bez ich brania
-
No, ja nie biore, ale latwo mi. Bo dobrze spie
-
kochane
uwazajcie na te tabletki na sen :/ one bardzooooooo uzalezniaja (jak uczylam sie w szkole medycznej mowili ze to najbardziej uzalezniajace tabletki jakie istnieja) i potem bedzie sie Wam wydawalo ze jak ich nie wezmiecie to nie zasniecie :/
-
Jolu, czy zaczelas brac proszki na sen jak zaczela sie choroba czy wczesniej?
Jestes za mloda zeby sie wpedzic w uzaleznienie, carla ma racje, polgodzinny szybki marsz przed snem duzo by mogl zmienic