Moja diagnoza: przewlekła białaczka szpikowa - faza przewlekła. Rozpocząłęm miesiąc temu terapię lekiem Glivec. Ciekaw jestem jak długo udaje mu się blokować rozwój choroby. Dziękuję za wszystkie wypowiedzi, życzę zdrowia i uśmiechu:) Pozdrawiam dareks@orange.pl
Wogole to nie wiem czy Pan 9emeryt żartuje z medycyny czy coś....
teorią emeryta jest to aby zamienić Imatynib i ten cały schemat leczenia wprowadzony przez Naszych hematologów na witaminę D i zdać się na los...tak wnioskuję 🙂. Wybór należy do Ciebie 😁.
Cześć Emeryt, ja chce poznać tą teorie lub sposób :) jestem na początku drogi CML bo dopiero 2 rok i chętnie przyjmuje wszystkie wskazówki od bardziej doświadczonych.
Choruję od 2017 na początku uważałem lecz jak się pogodziłem z chorobą to w pewnym sensie jest mi wszystko jedno....ale zazwyczaj unikam słońca lub smaruję się filtrem...w tym roku dałem popis w Gruzji gdzie dałem po opalaniu nieświadomie...aż skóra zeszła, najgorszej nogi...ale nic się nie dzieje. Uważam czy to zdrowi czy chorzy powinni ostrożnie ze słońcem, w czasie gdy dostęp filtrów jest ogromny można sobie ze zdrowym rozsądkiem przebywać na słońcu, jeździć na wakacje itd...chiroba wcale Nas nie powinna ograniczać.👍😁.
Witam ja również nie siedzę w pełnym słońcu, ale nie unikam.
Niedawno wróciłam z nad morza i nie mogłam oprzeć się cudownym falą. Szalałam w wodzie jak dziecko, w końcu mogłam na chwilę zapomnieć o chorobie. Leczę się półtora roku i ciągle jestem zestresowana Co mi wolno a czego nie. Myślę jednak, że ta pozytywna energia pozwoli mi lepiej walczyć z chorobą, a i Wit.D jest potrzebna;)
Miałam to szczęście,że było zachmurzone niebo, ale oczywiście również używam kremu z filtrem 50.
P.s. Jedyny minus to większe skurcze nóg w nocy, wiadomo w morzu woda zimna.
cześć ja w pierwszym roku leczenia nie przeczytałam ulotki i wychodząc bez filtra nabawiłam się przebarwień. Aktualnie używam filtra 50 i normalnie wychodzę. Jak mam możliwość to wybieram cień i nie odpalam się w pełnym słońcu, ale to zalecenie dla wszystkich ludzi w takie upały nie tylko z PBSz :)
mama choruje 1,5 roku bierze glivec dawka 400 mg ,boi się słońca i unika go jak ognia,bo wyczytała w ulotce ,że biorąc glivec wyjdą jej brunatne plamy.Siedzi w domu jak więzień i boi się wyjść jak są upały.
Hej.Jak radzicie sobie w takie gorączki biorąc tab glivec,jeździcie nad morze,baseny,czy całkowicie unikajcie słońca i uciekacie przed nim?