Rak piersi

14 lat temu
Jestem po mastektomii dwa lata i nie mogę jeszcze dojść do równowagi ,nie mam żadnego wsparcia borykam się z nim sama ,czasami mam wszystkiego dosyć.Proszę o jakieś rady bo nie mam nawet z kim o tym porozmawiać .
3342 odpowiedzi:
  • 14 lat temu
    Dziekuje wam . Pomoglyscie mi podjac decyzje , jade zatem do Gryfic na umowienie terminu .
    Dam znac jaki dostalam . Pozdrawiam
  • 14 lat temu
    aga85 !! DZIEKI !! WIESZ moje zycie nie było usłane rózami dopiero od 10lat !!! jest stabilne i moge powiedzieć że mimo że nie mam własnej rodziny ( tz. mam dzieci i moją połowe ) i wszystkie spodkania rodzinne ograniczają sie do rodziny meza to mam wszystko to co liczy sie w zyciu !! dopiero to cos zabużyło spokój !!!! pozdrawiam jezeli moge to napiszeci jak wyglądało moje zycie wcześniej to ze ja nie mam swojej rodziny spowodowane jest tym ze po smierci mamy wszyscy sie odwrócili i nie utzymuje z nimi kontaktu tj tak jakbym była sama na tym świecie mimo że mam 3 siostry
  • 14 lat temu
    No widzisz kochana!!!!!!Mówiłam Ci ze nie ma co sie martwic na zapas:)to cudowna wiadomosc!!bardzo sie ciesze i wiem napewno ze połkniesz dawke leku i wszystkie objawy znikna :)a co to choroby to kochana moja jpol nie mozna zapomiec tych przezyc,je trzeba zatrzymac w pamieci i doceniac.trzymaj sie cieplutko papapa
  • 14 lat temu
    aga85 !! dzieki za pamieć ! narazie czekam za pełną diagnozą mozliwe że to nic poważnego tylko czekam za USG I KOLEJNA WIZYTE -TROCHE SIĘ USPKOIŁAM - Trzymam za was kciuki ibardzo mocno pozdrawiam i myśle że dopiero zaczyna sie doceniać to co sie ma i życie jak ono jest zagrożone ,ale to wiedza tylko ci którzy tego doswiadczyli TAK jak WY ja już i tak inaczej parze na życie bo może po raz drugi wywine sie chorobie mimo że jestem w grupie ryzyka -moja mama też na ten nowotwór chorowała już nie żyje 12 lat dwa lata temu zmarł mój ojciec na raka płuc i dlatego byłam tak przerażona a najbardziej sie bałam że to cholerstwo moge przekazać moim dzieciom !!!! tak bardzo bym chciała zeby każda z was mogła zapomnieć o chorobie i tak zwyczajnie cieszyc sie zyciem i TEGO WAM ŻYCZE !!!! ( jeszcze napisze co po USG )
  • 14 lat temu
    hej dziewczyny napiszcie jak samopoczucie??jpol jak wizyta u onkologa????dzis bylam prawda?????napisz co i jak.No i Olu TY napisz jak po pierwszej chemii.Mam nadzieje ze czujesz sie bardzo dobrze?Ja czekam na jakies wiadomosci od Was a tu nic:(!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!pozdrawiam Was serdecznie:)
  • Witaj!!Jest strona internetow-Oddział chirurgii Plastycznej i Oparzen w Gryficach.Złote ręce ma dr Andrzej Krajewski...Wiele kobiet ze swiata kultury i polityki miało robione piersi w Gryfcach..Na stronie znajdziesz telefon.Z tego co wiem to robia również prywatnie.Ja przełożyłam rekonstrukcje na poczatek 2012 roku..Przestraszył mnie incydent ze Szwedka w Gdansku..Zresztą ja miałam radioterapie,to skora musi sie dobrze zregenerowac...Polecam Ci ten oddział...Pozdrawiam
  • 14 lat temu
    Witam , dziekuje ci bardzo a moze wiesz czy istnieje mozliwosc rekonstrukcji w Gryficach prywatnie . Jestem gotowa zaplacic gdyz okres 3 lat czekania jest dla mnie dosc przygnebiajacy .
    gdyzbys mogla mi tez polecic lekarza ktory tak pieknie tworzy te piersi bede wniebowzieta . Pozdrawiam
  • Gdybym mogła Ci doradzic to zrób rekonstrukcje w Gryficach..Jestem z Gryfic,też czekam w kolejce...Planowany termin pierwszy kwartał 2012...Amputacja w listopadzie 2008...Widziałam piersi zrobione przez naszego chirurga -sa piękne..Byłam w Spa z amazonkami i oglądałam wiele piersi zrobiomych własnie tu...Pozdrawiam
  • 14 lat temu
    Witam , mam 32 lata . Tydzien po moich 30 urodzinach dowiedzialam sie ze ma raka piersi . decyzja byla u kazdego lekarza taka sama amputacja . To byl koszmar choc nie tak jak swiadomosc ze ma raka . Operacje mialamw szpitalu w Gdyni Redlowie . Rewelacyjan opieka doskonali lekarze , jakby co goraco polecam . Potem mialam chemie ktora znioslam wrecz rewelacyjnie , caly ten czas pracowal i dalam swojejmu mozgowi nawet szans na myslenie ze bedzie inaczej . Napewno pomogl mi moj maz i dwojak dzieci zwlaszcza starszy 11 letni syn ktory wymodlil moje zdrowie . Jednak teraz borykam sie z problemem rekonstrukcji , nie wiem gdzie mozna to zrobic . Moja onkolog poleca mi Szpital w Gryficach , jednak terminy sa tam dopiero na 2014 , jak dla mnie to zadlugo .Jestem z Gdanska i gotowa jestem zaplacic aby tylko zabieg byl wykonany dobrze i szybko ,. Jesli ktoras z was ma jakiekolwiek informacje bede bardzo wdzieczna . Pozdrawiam
  • 14 lat temu
    udało się jade na wizyte do Sieradza -oczywiście prywatnie ! licze się z tym że moge nie dowiedzieć sie nic konkretnego ale zawsze do przodu !!!!! dzieki za wsparcie wy też się trzymajcie !!


Zaloguj się lub Zarejestruj, żeby odpowiedzieć lub dodać nowy temat