iwa253, Wygrał

od 2011-05-10

ilość postów: 262

Mama 2 cudownych rozrabiaków, żona, zawsze uśmiechnięta młoda kobieta, u której w 2010 wykryto i usunięto złośliwy nowotwór nerki, który nie powróci!!

Ostatnie odpowiedzi na forum

Zmiany na nerce

3 lata temu
Andrzej super! "Jeszcze będzie przepięknie". Już jest po otrzymaniu takich wyników.

Tuż po operacji ...

3 lata temu
Polecam psychoterapie. To nie wstyd sięgać po pomoc. Jestem 10 lat po tym co ty. Będzie dobrze. Musi być. Napisz coś więcej. jaki duzy był guz itd. Wesprzemy Cię. Po to jest to forum.

Nereczki

3 lata temu

...Chęć życia i walki!!!

Nereczki

3 lata temu

aga84. Trzeba być dobrej myśli.  50% wyleczenia/sukcesu to podejście pozytywne/psychiczne pacjenta. Chę

Nereczki

3 lata temu

lewmar  G1 b.mała złośliwość.  Skacze pod sufit!! Będzie dobrze!

Witam wszystkie nerki

3 lata temu

Codziennie się boję,  juz do końca te Raczysko będzie gdzieś z tyłu głowy.  Jeszcze jak czytam na necie i lekarze mi mówią że to potrafi wrócić po kilkunastu latach że zdwojoną siłą to nie potrafię funkcjonować normalnie,ale mam dla kogo żyć: na 1 miejscu: DLA SIEBIE!!

TRZYMAM ZA WAS KCIUKI,ABYŚCIE MIELI TYLE SZCZĘŚCIA JESLI CHODZI O RAKA CO JA. PAMIĘTAJCIE: Nadzieja umiera ostatnia!!!

Witam wszystkie nerki

3 lata temu

( to taka moja maska) i idę przez Świat.  Gdybym 10 lat temu :położyła się w trumnie " i czekała to bym się nie doczekała ;)

Cieszę się, że są tu na forum "stare" nereczki,  a smucę się, że jest sporo nowych.  I to dla Was kochani niech moja historia będzie wiarą i nadzieją na ten trudny czas. 

Dbajcie o Siebie i swoich bliskich.

Doceniajcie to co macie, czyli ŻYCIE!!

Witam wszystkie nerki

3 lata temu

Hej,hej! Odezwała się do mnie Monika, która prosiła, abym odezwała się na forum. Nie pomyślałam, że dla was moja historia może dużo dać/znaczyć. 

Otóż 24 marca minęło 10 lat!!!!!

Rak jasnokomórkowy, do 3cm, G3, operacja oszczędzając nerkę 

Jestem pod stałą kontrolą Urologa!, tak Urologa, nie Onkologa?! Dziwne,  prawda? Nigdy nie miałam " swojego" onkologa i nie żal mi z tego powodu ;) bo lekarze urolodzy  ze Szczecina dobrze się mną opiekują ( co 2 lata TK lub RM) sama robię sobotę co 1,5 roku RTG Płuc, krew co kilka miesięcy. 

Choć nie jest aż tak kolorowo: RZS, Helicobacter pyroli, "przekoszony" kręgosłup depresja, bóle brzucha, ale w porównaniu do Raka to Pikuś.  

Co dziennie coś pobolewa, sprzyja, ale da się z tym żyć.  Mam 38 lat, a czuje się na 20 :)

Jeśli lekarz mi coś "wyszukuje", pytam tylko: 

" Rakowe"? Nie? Etam...!! :)

Dbam o siebie, chociaż jeśli chodzi o sport to jestem leniwa.  Ubieram się ladnie

Witam wszystkie nerki

4 lata temu

Kochani. Jestem. Żyję. Jest ok. 24 marca minęło 9 lat!!! Choć nigdy nie odzyskam 100% pokoju ducha i pewności,  że to cholerstwo nie wróci,  ale jak to mówią: NADZIEJA UMIERA OSTATNIA!!!

ŻYCZĘ WAM WSZYSTKIE NERECZKI DUŻO DUŻO ZDRÓWKA,  WSZYSTKO INNE OSIĄGNIEMY BEZ PROBLEMU MAJĄC ZDROWIE!!! TRZYMAJCIE SIĘ CIEPLUTKO 😊

Biopsja nerki?

5 lat temu

Dziwny ten opis. Czemu tak? U mnie zawsze na koniec opisu ( czy to Tk czy Rm) były wnioski, czyli pisali za czym odpowiada wygląd guza., czy innych zmian(torbiele itp.) Opisali-nazwali guz ba żołądku,  a ten w nerce, co zapomnieli? Ja bym poszła i się spytała,  czemu tak.