Ostatnie odpowiedzi na forum
Krysiu troche dziewczyn miało problem z płytkami,ale tą zakrzepice to tylko ja mialam .Może i mialy inne ale jak rozmawiałam z Tymi ,które były ze mna to nie mialy.Wogóle to ja mam to co rzadko się zdarza .Wszystkie miały raka jajnika a ja jajowodu.Leczenie takie samo.Anemię miałam ale wszystkie parametry zawyżone.Teraz jeszcze nie wiedzą od czego jest anemia złosliwa,i jeszcze ten zarost.Czekam na wyniki badan na prace nadnerczy ,ponieważ jeszcze przed operacją na tomografii wyszedł mi guzek 1 cm.Po chemii na tomografii sprawdzającej wyszedł taki sam ,nie powiekszyl sie.Byłam u lekarza prywatnie kazal zrobic badania czy ten guzek nie zaczał wytwarzac hormonow,dlatego wstrzymuje sie z depilacja.Choć P.Ordynator powiedziała ,że mogę to poszłam jeszcze sie upewnić do innego .P.Ordynator powiedziała ,że to od chemi rośnie mi zarost a on powiedział,ze to od nadnerczy.że moge wytwarzac androgeny.Tak że sama juz głupieję od tego.Czekam na wyniki badan i co jeden lekarz to co innego.Pozdrawiam serdecznie.
Dodzwoniłam sie do Pani Ordynator gdzie brałam chemię i mogę spokojnie zrobić sobie depilację woskiem.powiedziala że to chemia pobudziła cebulki włosow i po jakimś czasie cebulki obumieraja i nie będę musiała już do końca robić depilację.Powiedziala też ,żebym nigdy nie robiła depilacjii laserem ,choć po kilku latach można,ale lepiej nie robić bo rak jajnika lubi dawać odległe przerzuty.Dość długo z nia rozmawiałam bo mie pamiętała,że byłam jedyną pacjentką która miała witaminę b12 ponad 5 tys.Wypytywała się czy hematolodzy już znaleźli przyczynę anemii złosliwej.Tak,ze jutro idę na depilacje twarzy.Nie będę chodziła po ulicy z opuszczoną głową,bo ja naprawdę mam bardzo długie te kłaki.Pozdrwiam Cię serdecznie.
Joasiu dzieki za odpowiedź.Dziś zrobiłam sobie hormony wyniki dopiero będą w poniedzialek.Paznokcie też mi bardzo szybko rosną i są twarde.Kierowniczka labolatorium ,oraz te wszystkie Panie w labolatorium doradziły mi ,żeby zrobić prolaktynę i 17-OH-progesteron.Zobaczę wyniki i pójde gdzieś prywatnie do onkologa-ginekologa może mi coś doradzi.Moze bedzie nwiedział czy mogę zrobic depilacje czy poczekać na uspokojenie hormonów.Wiem ,że najwazniejsze zdrowie ale z tym zarostem to koszmar.Pozdrawiam Ciebie Joasiu równiez cieplutko.
Do Zofi i Joanny 51.Dziewczyny przypomijcie sobie jak to było z tymi włoskami na twarzy,bardzo proszę.Ja już chyba mam na 1.5cm.Jestem naprawde zrospaczona.Poszlam dzis do kosmetyczki ,żeby wydepilowac twarz,ale mówia ,,,ze za wcześnie po chemii jestem.Dzwoniłam do CO jedna mi powiedziała ,że pobudza nieraz chemia cebulki i niektóre kobiety gola sie albo depilują.Druga chemiczka powiedziała ,,ze się jeszcze z czyms takim nie spotkala.Mnie sie nie wycierają Wstydzę sie juz wychodzic na ulicę.A laser wogóle nie wchodzi w rachubę u kobiet nowotworowych.Mój gin ma urlop.Ja zwarjuję co robic?.
Krysiu nic nie da się zrobić.Ja też tak mialam po 4 chemii 12 tys.płytek i brałam tylko Enkorton i Cyklonaminę ,dopiero płytki mi podskoczyły po 4 tygodniach.Chemie dostałam opóźnioną.Ale jak już ruszyły to ,aż dostałam zakrzepicy i brałam zastrzyki w brzuch .Po 5 chemii brałam enkorton i zastrzyki.Ja to chodziłam prywatnie i sprawdzałam sobie morfologię ,bo sie tez denerwowalam.Jak masz możliwość to zrob sobie morfologię prywatnie (12zł) i zobacz czy ruszają do góry.Jak będzie 100 tys.,to idź z wynikiem to dostaniesz chemie.Ja tak właśnie zrobiłam, bo na badania do CO musiałabym jeszcze tgroszke czekać.Pozdrawiam.
Dziś mija równo rok jak się dowiedziałam ,że mam raka.Nie płakałam tylko nie wiedzialam w jaki autobus wsiąść aby dojechać do domu.Wychodząc od lekarza zwichnełam sobie kostkę ,nie czułam bólu.Dopiero w domu zobaczyłam ,że mam spuchniętą.Miesiąc miałam w gipsie.Nie doceniałam życia przed diagnozą .Teraz inaczej patrzę na świat i już nigdy nie będę miała tyle radości co przed chorobą.Zawsze będzie mi towarzyszył strach przed każdą wizytą lekarską i przed wynikami badań.
Dzieki Ci Zosiu.A mnie przez 2 miesiące ne moga zdjagnozowac tej anemii.Wszystkiego mam w nadmiarze(kwas foliowy,żelazo,ferrytynę,witamine b12) a morfologia niska.Nie wiedzą co bo jest we krwi tylko nie jest spozytkowane .Każą czekac co sie obniży a ja czuje sie osłabiona.Dzięki i Pozdrawiam.
Dzięki Ci Joasiu będę robiła piliing twarzy częściej może to pomoże a jak będe widziała ,że sie zmiejsza to chyba sie dopiero uspokoję.Wiem ,że zdrowie jest najważniejsze ,ale nic nie moge poradzic ,,,,,ze mysle tylko o tym mechu.Może chemia oprócz żołądka ,przez co mam anemie złośliwą to chyba mi i mózg zniszczyła.
Zosiu a Tobie ile czasu wycierały sie te włoski na twarzy.Proszę niech ktoś odpisze.
Joanna51 moglabyś napisac ile czasu trwało zanim Ci się ten meszek na twarzy wytarł.Bo mnie jakoś sie nie wyciera.Może ktos wie co zrobić,żeby sie szybciej wytarł.PROSZĘ O POMOC.Hematolog powiedzial że w nadnerczu i przysadce mózgowej sa produkowane hormony i chemia podziałała na nie i moze będą rosły,Całkowicie mnie zalamał.