Jenny nie zastanawiacie się długo nad radykalną operacją. Wiem, ze to mega trudna decyzja, ale ratująca życie! Z woreczkami da się żyć. Teraz tylko znajdźcie dobrego lekarza, który wykona operacje perfekcyjnie.
A my dziś na Tk właśnie czekam na tatę. Wyniki 25.01 dopiero. To będzie bardzo ciężki tydzień dla mnie. Ale wierze i mam nadzieje, ze będzie dobrze.
Witam. roza123 a gdzie przyjmuje prof. Drewa? Myślisz, że mógłby coś innego wymyślić niż cystektomia? Tato ma dużego i "krwawiącego" guza, Nie chcą go "skrobać" nawet w Centrum Onkologii w Bydgoszczy bo duża rana i ubytek krwi - tak mówią. Już sama niewiem co o tym myśleć... Pozdrawiam
Hej u nas w miare stabilnie. Tata bierze antybiotyk , bo jak zwykle infekcja. Ale to norma jest po takiej operacji. Jutro badanie krwi a we wtorek tk i rtg.
Też ostatnio czytałam że ten lek nie jest w Polsce refundowany. Ale nie wiem, nie znam się ☺
Mamnadzieje co tam u Was ?
Moj tatko trafił w niedzielę do szpitala z gorączką i bólami nerek. Ma mocno zainfekowany mocz i do piątku musi sobie poleżeć i brać antybiotyk 😐 lekarz mówił że to normalne po takiej operacji. Przyczyną może też być zmiana worków pomimo tego że bardzo uważamy i wszystko dezynfekujemy 😐
nie mam pojęcia w takim razie czemu w niektórych szpitalach jest to odpłatne, a w innych już nie... w moim mieście nie ma opcji (nie chodzi o to czy trzeba będzie płacić, ale po prostu nie chcemy), niestety tam gdzie leczy się Tata trzeba za nie zapłacić. Spróbuję jeszcze porozmawiać z Tatą co do wlewek może gdzieś indziej? Fajnie byłoby, gdyby te pieniądze "zostały w kieszeni ". W necie ciężko cokolwiek znaleźć...
Dona, ciezko obecnie o te szczepionki na kasę chorych... w tym szpitalu, w którym leczy się Tata nie są one refundowane... (nie wchodzę w szczegóły czemu, że być może centrum na nich zarabia itd)
Nie mam pojęcia dlaczego tak się dzieje, na ten moment zostaje jeszcze w Otwocku i wiem, że inni tu też placili ...
Anetaa ja brałam szczepionkę bcg za darmo na onkologi , było to 6 lat temu więc nie wiem jak jest teraz ale nikt tu nie pisał że cokolwiek za nią płacił,nie dostawałam żadnej recepty tylko zgłaszałam się na wlewki najpierw co tydzień później raz w miesiącu ale one mi nie pomogły, przed podaniem pierwszej wlewki wysłali mnie do zbadania w szpitalu chorób płucnych przeciwciała czy mogę dostać tą szczepionkę, dowiedz się dokładnie bo wiem że to szpital załatwia szczepionkę i podaje ją za darmo, tych szczepionek jest cała seria to by was bardzo dużo kosztowało,może trzeba zmienić lekarza lub szpital, pozdrawiam
Kochani!
Mam pytanie odnosnie szczepionek BCG, Tata niebawem będzie miał je podawane, lekarz prowadzący powiedział, że koszt jednej będzie w granicach 200-300zł natomiast wczoraj pielęgniarka poinformowała, że koszt jednej to coś ok. 500 zł... jak to w końcu jest??? Na necie widzialam ceny w granicy 200-250zł na 100%, więc juz czuje się skołowana... mamy odebrać receptę i niby jechać do konkretnej apteki w szpitalu onkologicznym, który wskazała pielęgniarka... na necie koszt 225 zł a w tym szpitalu ok 500 zł.
Ktoś może mi wyjaśnić tą kwestię?