Jak długo żyjesz z lekiem?? Jakimi doświadczeniami możesz się podzielić??

15 lat temu

Moja diagnoza: przewlekła białaczka szpikowa - faza przewlekła. Rozpocząłęm miesiąc temu terapię lekiem Glivec. Ciekaw jestem jak długo udaje mu się blokować rozwój choroby. Dziękuję za wszystkie wypowiedzi, życzę zdrowia i uśmiechu:) Pozdrawiam dareks@orange.pl

4830 odpowiedzi:
  • 9 lat temu
    Nala123 już wróciliśmy to było tylko 6 dni i było super ☺ a co do słonka to byliśmy na północy Włoch a tam klimat jak u nas - było ciepło ale bez upału teraz jak wróciliśmy to koleżanka mi pisała ze jest upalnie z dużą wilgocią ☺ także polecam taki relaksik góry, piękne jeziora i włoskie zabytki☺
  • 9 lat temu
    Iwoska - super!! W końcu Twoja wątróbka odpocznie!!! Ale że lekarz pozwolił Ci do Włoch lecieć?? W samo słonko palące? Bawcie się dobrze!!!
  • 9 lat temu
    400 mg☺
  • 9 lat temu
    Iwoska - a jaką masz teraz dzienną dawkę Tasigmy?
  • 9 lat temu
    Madzialenko jak tam Tasigna? Ja na mniejszej dawce bardzo dobrze się czuję - ale nie wiem czy to mniejsza dawka czy porostu cudowny urlop we Włoszech ☺Pozdrawiam
  • 9 lat temu
    Mdzialenko jak wtorkowa wizyta?? Jak się czujesz po Tasigmie??
  • 9 lat temu
    No z tym interferonem to roznie u kazdego.Ja btalam piec lat i czilam sie dobrze, owszem poczatek byl nieciekawy ale pozniej to ok.Przy glivecu byly zdecyfowanie gorsze dolegliwosci.Pisze,ze byly bo juz wszustkp poszlo do archiwim. No i przy interferonie po 5 latach mialam nawrot.Wiec mysle, ze decyzja jest mega trudna i rezykowna w/s ciazy.ZYcze powodzenia
  • 9 lat temu
    No z tym interferonem to roznie u kazdego.Ja btalam piec lat i czilam sie dobrze, owszem poczatek byl nieciekawy ale pozniej to ok.Przy glivecu byly zdecyfowanie gorsze dolegliwosci.Pisze,ze byly bo juz wszustkp poszlo do archiwim. No i przy interferonie po 5 latach mialam nawrot.Wiec mysle, ze decyzja jest mega trudna i rezykowna w/s ciazy.ZYcze powodzenia
  • 9 lat temu
    martulenka07 - trzymaj się dzielnie!!!!! Ja mam też problemy z wodą w organizmie i na stałe biorę leki moczopędne. Ale teraz pije bardzo dużo herbaty z pokrzywy - nazbieram na wsi taką czystą pokrzywę i piję z miodem. Biegam do toalety nawet w nocy! Tak więc polecam!!
  • 9 lat temu
    Agatka82 Więc od czego zacząć. :) Byłam na interferonie około 8mc i już lekarz powiedział że możemy zacząć starania o bobasa, ale myśmy się rozmyslili i od trzech dni biorę glivec. Na glivecu zaszłam w pierwszą (przypadkowa) ciążę. Lekarze byli nie zadowoleni, ale urodziłam zdrowego chłopaka (teraz ma 7lat i pierwszy egzamin dzisiaj piszę. Mama w stresie). Ale jak tylko odkryłam że jestem w ciąży glivec poszedł out. Lekarze w Belgii polecają przejście na interferon odczekanie około 6mc aby dać lekowi zacząć działać. Albo jak ma się do tego sprzyjające wyniki odstawić wszystko całkowicie na czas prób i ciąży. Ale wiadomo jak jest nawrót to wracają do tematu leków. Cisnij lekarza koniecznie dyskutuj znam na ten temat. Wracając do interferonu.... Paskudny lek (zastrzyki) skutki uboczne są nieciekawe. U mnie np. Po 1 musiałam brać dodatkowo ibuprofen po zastrzyku bo masakryczne się czułam Po2 brak apetytu Po 3 ogromne problemy skórne (pokrzywka przy mocniejszym nacisku skóry, suchość nie do opisania i baaardzo delikatna) Po 4 stany depresyjne, rozdrażnienie (mój Michael stwierdził że bardzo się zmieniłam odkąd brałam leki) Po 5 i chyba najgorsze włosy :( straszliwie wypadają i nie da się tego zatrzymać. Teraz wyglądam jak po chemioterapii. Co prawda coś tam zostało ale ponad połowa wypadła... Powiem szczerze że nie wiem czy zdecyduje się od nowa na powrót do interferonu. W razie jakichkolwiek pytań pisz śmialo Pozdrawiam cie cieplutko Więc dziewczyny wróciłam. Glivec od soboty już w obiegu i woda wraca za czym idzie kg idą w górę :( ehhhh no cóż wracamy do diety ;) :P Buziolaki


Zaloguj się lub Zarejestruj, żeby odpowiedzieć lub dodać nowy temat