Jak długo żyjesz z lekiem?? Jakimi doświadczeniami możesz się podzielić??

15 lat temu

Moja diagnoza: przewlekła białaczka szpikowa - faza przewlekła. Rozpocząłęm miesiąc temu terapię lekiem Glivec. Ciekaw jestem jak długo udaje mu się blokować rozwój choroby. Dziękuję za wszystkie wypowiedzi, życzę zdrowia i uśmiechu:) Pozdrawiam dareks@orange.pl

4830 odpowiedzi:
  • 9 lat temu
    Dora, jak już kiedyś pisałam hematolog mi mówił, że ten olej jest super, ale wypłukuje nasze leki. Dlatego kazał mi go pić dwie godziny przed zjedzeniem leku. Smacznego :D :D :D :D A wiesz jaki olej lniany jest boski na włosy?? Smaruje nim włosy, ubieram worek i czapeczkę i idę spać. No nikomu się nie pokazuje bo to okropnie wygląda chachacha ale o umyciu włosy są pięknie i lśniące :D :D :D :D
  • 9 lat temu
    Nala mam prośbę,kupiłam sobie olej z lnu i nie bardzo wiem jak go stosować,to znaczy kiedy.Nibix biorę rano ok 9-tej
  • 9 lat temu
    iwoska25 dziękuje bardzo. :)
  • 9 lat temu
    Agatka82 świetnie cię rozumiem - mam 33 lata i 4 letniego synka i też bardzo bym chciała rodzeństwa dla niego - pomimo cudownych 0,0 % nie wiem czy świadomie podjęłabym decyzję o przerwaniu leczenia - borykamy się z tym samym ściskam cię mocno ☺
  • 9 lat temu
    Trudno jest się poddać i odpuścić, z drugiej strony jeszcze trudniej podjąć ryzyko. Teraz kiedy patrze na moją córeczkę myślę ile rzeczy nie zdąże jej pokazać, wytłumaczyć albo zwyczajnie razem z nią przeżyć, Mimo dobrych rokowań zawsze pozostaje STRACH.
  • 9 lat temu
    Dziś byłam w szpitalu kardiologicznym. Moja bliska mi koleżanka pojechała na badanie bo pragnie mieć drugiego dzidziusia. Dziś jednak dowiedziała się, że wyniki są okropne i nie wolno Jej pod żadnym pozorem zajść ponownie w ciąże. Płakała bardzo a ja z Nią. Dlatego jestem w stanie zrozumieć starania o drugie dziecko, ale nie potrafię zrozumieć po co się narażać.
  • 9 lat temu
    Ja mam sytuację rodzinną 2+1. Chorobę rozpoznano u mnie dzięki temu że bardzo starałam się zajść ponownie w ciąże. Jednak dałam sobie spokój aby żyć przynajmniej dla jednego dziecka a nie narażać drugie dziecko i truć go lekami. Lekarz przedstawił mi kilka sierotek, bo ich mamy chciały mieć więcej dzieci. Leki na naszą chorobę jeszcze pół roku znajdują się w organizmie, a po odstawieniu leku czasami rak odradza się ze zdwojoną siłą a nie chciałam ryzykować. Z perspektywy czasu widzę, że rodzina 2+1 to najlepsza rodzina haha No ale, że każdy podejmuje decyzję samodzielnie.... :D :D :D
  • 9 lat temu
    Agatka82- według mnie nie jest to temat zamknięty, nie poddawaj się tak łatwo bo i tak nie da to Tobie spokoju. Są kobiety które w ciąży zachorowały na nowotwór, biorą chemię i rodzą zdrowe dzieci. Z tego co wiem jest jakieś rozwiązanie tego problemu jak byłam na konsultacji u prof. to pare razy mówił o kobietach które chcą mieć dzieci i wtedy jest inne leczenie. Jakby nie było to możliwe to nie byłoby tematu
  • 9 lat temu
    Agatka82- kilka stron wcześniej martulenka07 pisała, że przeszła z Imatinibu na Interferon, bo zamierza rozpocząć starania o dzidziusia. Myślę że jest w tej chwili najbardziej zorientowana w temacie.
  • 9 lat temu
    nala123- Dziękuje za odpowiedź, czyli zostaniemy 2+1, trzeba to zaakceptować, choć trudno.


Zaloguj się lub Zarejestruj, żeby odpowiedzieć lub dodać nowy temat