Ostatnie odpowiedzi na forum
Joanno 51ciesze się razem z Tobą .ze to sześć lat ,zyczę Ci z całego serca nastepnych 60 lat w zdrowiu i dziekuje ,ze zawsze służysz pomocą nam świeżynkom które są przestraszone i zagubione.
Teresko po chemii czlowiek jest bardzo osłabiony i ma malo odporność,dlatego wszystko sie łapie.Ja biore nadal Iskal bo jak tylko przestałam brac to za pare dni mi cale usta,pod nosem i na brodzie wyskoczyło zimno.Bylam u lekarza to dostalam Heviran i kazal nadal brać iskal lub ekomer.Jak bedziesz miała pocztę to możemy sobie wiecej pogadać(popisać).Pozdrawiam Cie tez gorąco ,dzis wstałam jakaś śpiąca i połamana w kościach musze sie rozruszac.Do napisania.
Teresko ja w tamtym roku zachorowalam .Poszlam na wizyte kontrolną do swojego ginekologa i dowiedzialam sie o chorobie.Mam teraz 58 lat to wtedy mialam 57.Ja wcale nie jestem odwazna,wręcz odwrotnie.Pomogły mi koleżanki żeby myslec pozytywnie, że będzie wszystko dobrze.Myślę ,że będzie dobrze ale tez mam bardzo czesto dołki psychiczne i jak sobie popłaczę to jes tmi lepiej .Przed kazdym wynikiem to prawie umieram ze strachu.Często chodze wieczorem do kościoła to jak przychodze to wtedy czuje się świetnie.Bo jak mi powiedzial zakonnik ,że Pan Bóg kocha wszystkich ludzi i każdy dźwiga swój krzyż.Jeden lżejszy drugi ciężki ale trzeba mocno wierzyc w Miłosierdzie Boże,że bedzie dobrze i dziekowac Bogu za kazdy przezyty dzien.Zadzwoń i dowiedz się bo ponoć są długie terminy do prof.Panka.Wcale mnie nie zameczasz bo ja tez siedze sama dotąd ,aż mąz przyjdzie z pracy.Zalóz sobie pocztę to możesz pisac meille,jak nie wiesz jak to popros syna to Ci zaloży.Wiedze mam małą ale im dlużej się choruje tym wiedza sie powieksza bo duzo dowiadujesz się od innych koleżanek.Pozdrawiam.
Teresko to masz bardzo dobre markery.Kiedy masz teraz wizyte kontrolną.Ja też brałam zastrzyki na pobudzenie białych krwinek.Mnie to bola nogi od kolan do pięt,ale to po chemii bo wiadomo ,że ona rozwala caly organizm.Powoli ból bedzie mniejszy,Niestety taka to choroba.Ja w dzien to polguje bo jak wyjde i pochodze to czuje się zmęczona.Odpoczywaj a jak masz siłę to sobie idź na mały spacer to dobrze robi.Nie mysli sie ochorobie.Pozdrawiam gorąco.
To bardzo dobrze ,że masz wizyty co 3 miesiące.Ja ostatnia miałam 9 listopada a nastepna 9 maja 2012r.Jaki mam marker CA -125 w CO dowiem się w maju.To nie robiłabyś sobie prywatnie oczywiście w jednym labolatorium.?.Możesz napisac gdzie sie leczysz?.
Jeżeli jesteś 6 miesięcy po chemii a nastepna wizyta za pół roku,a wiadomo jaka to podstepna choroba to trzeba sie badac na własna reke.
Teresko to co pisze kuka37 z markerami to prawda że trzeba samej sprawdzac i tylko w tym samym labolatorium,bo jak jednego dnia zrobiłam sobie marker Ca-125 to wynik z jednego był 12,3 a w drugim 17.Powtórzyłam po tygodniu w jednym z tych labolatoriów i mialam 10,88 co wcześniej miałam 12,3 jest to labolatorium gdzie od poczatku choroby robię markery i zbieram wyniki.Na Ursynowie to i tak nie zainteresuja sie markerami dopuki nie przekrocza normy powyżej 35.U Ciebie jak masz stany podgorączkowe to mogą byc różne.Prof.Panek przyjmuje na ul. Nowoursynowskiej 139l tel.22 641 53 00 i w Pefso na ul.Nowogrodzkiej 62 a tel.22 331 41 40, 22 428 17 61 ,22 331 41 45. Dr.Sobiczewski przyjmuje w Limie ul.Aleje Jerozolimskie 65/79 tel. 22 458 70 00 i w LUX MED tel.22 431 20 59.Lux MED ma kilka przychodni więc nie wiem w której jak zadzwonisz to Ci powiedzą na jakie ulicy.Pozdrawiam serdecznie.
Teresko Jacek Sienko to na Ursynowie przyjmowal tylko na chemie a prywatnie to nie wiem.Ja to bym poszla do prof.Panka albo do doktora Sobiczewskiego.Do doktora Sienko bym raczej sie nie wybierała.Teraz muszę wyjść napisze Ci wieczorem gdzie przyjmuje prof.Panek i gdzie dr.Sobiczewski.Co do Hormonów to żaden z lekarzy mi nie polecał.ani od chemii ani moj ginekolog ani żaden z onkologów a byłam u kilku.Miałam raka surowiczego.Menopałzę przechodze cięzko ,nie przespane noce i pocenie i do tego przd nadejściem uderzenia gorąca jestem bardzo poddenerwowana.Lekarze kazali mi brac preparat z Soji ale na poczatku troche bylo lepiej ale teraz wróciło.Nigdy bym nie brała hormonów,jeden z onkologów powiedział ,że to wręcz niewskazane(wzbronione).napisze wieczorem .Pozdrawiam serdecznie.
Ostatnia chemie mialam 2 maja.Też byłam po radykalnej operacjii i te 6 chemii Taksol+Carboplatyna.Jeżeli jesteś z Warszawy to idź prywatnie do jakiegoś lekarza z Ursynowa prywatnie,Napisz sobie w googlach prof.Panek lub dr.Gruszweld i tam znajdziesz gdzie przyjmują.Pozdrowienia.