Ostatnie odpowiedzi na forum
Kochana moja, bardzo mi cie zal, wyobrazam sobie, jak ci trudno w kontekscie malego dziecka obok!! Ale nie martw sie, nie bedzie tak caly czas, ja naprawde zle czulam sie okolo tygodnia, a tydzien przed kolejnym wlewem bylam prawie normalna. Kazdy dzien bedzie lepszy!! Narawde. Ale zmeczona to ty bedziesz. Musisz i ty i twoja rodzina do tego sie dostosowac!! Sluchaj swojego organizmu. I bedziesz mogla niedlugo zajac sie swoja coreczka. Czas szybko mija, pamietaj!
A jak dzisiaj samopoczucie Ewa i Ewciaak?
Hej Ewo, mam nadzieje, ze dzis lepiej, ja musialam duzo lezec przez pierwsze dni po chemii. Mi sterydy podawano z chemia, Nie znam sie kompletnie nie wiem, jaka jest roznica. A napaday gpraca mialam przez jakies 3 noce po wlewie.
I wspaniala wiadomosc od lekarza!! Bardzo sie ciesze, tak trzymac dziewczyny,
Dobrze, ze jestes! Nie chce marudzic, ale recepty na te leki powinnas dostac jeszcze przed chemia. Nie wiem, co ci doradzic, mnie mulilo malo po pierwszym razie, a potem mialam juz leki. Ale tez stosunkowo malo bralam. Juz wieczor, jakos przetrwaj do 21 i idz spac. Ja nie moglam isc spac wczesniej, bo wtedy w nocy malo spalam. Ale w nocy nigdy nie bylo mi niedobrze.
Mi tez troche na mdlosci pomagalo jedzenie po prostu, zreszta tak samo mialam w ciazach. Na razie w zwiazku z tym przytylam 10 kg.......................
Na pewno ci mowia o tym co cie jeszcze moze czekac, ale mnie np bol gardla zaskoczyl , na poczatku myslalam ze to przeziebienie, ale to efekt uboczny. Jkaby co pisz, co czujesz, bedziemy doradzac.
Dobrej nocy ci zycze, jutro bedzie lepiej!!!!!!!!!!!!
Ojej, ja po 4 chemiach i 10 kilo w przod!!!!!!!!! Dramat!!!!!!!!!!!!
Ewa, wrocilas do domu? Jak ci?
Moje biedactwo! Mam nadzieje ze rzeczywiscie wracasz do zdrowia, mnie bardzo uczulano na chorowanie w czasie chemii, bo czasem zwykly atybiotyk moze nie pomoc. Ale po jednej chemii to jeszcze masz w miare normalna odpornosc. Ale hello, co to za zalamka? Kochana, czy wiesz, ze na cukrzyce umiera w Polsce tyle samo osob co na raka? A malo kto zalamuje sie na wiesc ze ma cukrzyce. Kochana, nie ma powodu sie zalamywac. Przed toba cale zycie! A rak tylko czeka na twoja rozpacz, bo tym sie zywi najchetniej.
Kazdy ma swoj sposob na poprawe samopoczucia. Ja snuje plany wakacyjne wlasnie. I chyba to jest najlepsze, patrzenie w przyszlosc, bo ta przyszlosc na pewno nadejdzie!
Ten trudny czas potraktuj jako czas dla siebie po prostu, chwile zwolnienia, i uwierz w to, ze bedzie dobrze! Bo bedzie!
Ja sie czuje ok, za tydzien nastepny wlew. I wiesz, z kazda chemia psychicznie czuje sie lepiej!
Mocno sciskam, trzymaj sie!!
Noo, ja mysle ;)
Ja jade o 9 , badania, lekarz i do 15 sie zejdzie
Szkoda Agasiu ze nie bedziesz siedziala kolo mnie we wtorek na wlewie...