Cenię treść złotej reguły wyrażonej słowami Mistrza:
" Dlatego wszystko, co chcecie, żeby ludzie wam czynili, wy też im podobnie czyńcie”
od 2013-12-14
ilość postów: 2048
Cenię treść złotej reguły wyrażonej słowami Mistrza:
" Dlatego wszystko, co chcecie, żeby ludzie wam czynili, wy też im podobnie czyńcie”
Iza87 trzeba zrobić kolonoskopię to najlepsza ścieżka .Te objawy mogą świadczyć o zespole jelita drażliwego. To się leczy .Kolonoskopia pokaże całe jelito .
Naciskaj na to badanie lekarza ,lub sprawdź czy w Twoim mieście jest program Wczesnego wykrywania raka jelita grubego ,jeśli tak to zadzwoń i popytaj jak możesz zrobić to badanie czyli kolonoskopię. Badanie jest ze znieczuleniem i bezpłatne .Nie zakładaj nowego wątku piszesz w dobrym temacie .
Powodzenia
z82 napisał:No własnie nie do końca. Podczas kolonoskopii u taty wykryto guz 30 mm, wycinek wylano na hist., a Tace w międzyczasie zrobiono TK oraz badanie markerów. TK nie wykazała przerzutów, markery tez wyszły bardzo niskie. Jako rozpoznanie kliniczne na wypisie podano NOWOTWÓR NIEZŁOŚLIWY. Niestety wynik z hist. wykazał raka złośliwego o stopniu G1. Tato ma za tydzień operacje i na podstawie wyników z hist. po wycięciu guza i węzłów będzie ustalony dalszy plan leczenia. Stad moja obawa, ze skoro już raz TK się pomylił to może znowu i wyjdą przeżuty do węzłów i wątroby.
TK nie wykazał przerzutów jest to jak najbardziej prawidłowy wynik .
Na podstawie wyniku histopatologicznego lekarz prowadzący ocenia, jak duży jest nowotwór, czy jest złośliwy i podejmuje decyzje, czy konieczny jest zabieg operacyjny.
Nie macie powodów się martwić ,lepiej skupić się na dobrym kontakcie z lekarzem ,przygotowaniem się do rozmów i dobrej współpracy .Teraz potrzeba Wam ułożyć wsxystko na linii pacjent -lekarz .O resztę zadbają lekarze ,wierz mi ze G1 z zapisem o złośliwości guza nic złego jeszcze nie oznacza .Taki zapis ma mąż 8 rok .
Czekać cierpliwie na wynik histopatologiczny.Jeśli jest w opisie guz nie złośliwy to wynik histo pewnie to potwierdzi.
Przecież to pomaga taka informacja i uspokaja.To jest teraz ważne .
TK jest bardzo autorytatywnym badaniem.
:)
z82 Nie martwcie się lekarz zapewne ma rację .Brak przerzutów to bardzo dobra wiadomość .Będzie dobrze .
:):)
Że swojej strony mogę Ci powiedzieć ,ze trzeba walczyć z całych sił ,nie było u nas przerzutów ale slyszalam o wielu przypadkach pozytywnego zakończenia leczenia .Na pewno nie można dać odczuć osobie chorej ze to juz koniec ,tego robić jie wolno .Takie osoby chcą słyszeć ,ze będzie dobrze ,ze leczenie da skutek taka wiedza daje im siłę do walki .Co lekarze mają zamiar zastosować na te przerzuty ?
Witaj wrzuć swój post tutaj
https://faqrak.pl/forum/post/l...
Nadzieja umiera ostatnia Kochana walczcie spokojnie i miejcie nadzieję w medycynie nigdy nic nie wiadomo na 100 %.
Powodzenia :)
Bardzo się ciesze z dzisiejszych wiescì w działaniu razem jest też siła ☺.
Zapraszam w dalszym ciągu na spotkanie .
Bardzo nam zależy na osobach wspierających .To Wy Kochani jesteście nieocenioną pomocą codziennie ,to dzięki Wam osoby chore pokonują chorobę ,mają pragnienie walki o życie .Musicie odpoczywać wszak od Was zależy każdy nowy dzień życia bliskich i przyjaciół .Piszcie się ,takie spotkania ogromnie wzmacniają do radzenia sobie w tej trudnej sytuacji w jakiej się znalezliscie .Czekamy :):)
Aniu dobrze postepujevie ,dbajcie o to by mieć kontakt z lekarzem prowadzącym tatę ,pytajcie co Wy jako rodzina możecie zrobić w czym pomoc .
Nic na własną rękę w sprawie jedzenia chociażby .O wszystko należy pytać ,jeśli jest w szpitalu postawią Go na nogi ,natomiast moja rada by udać się na wizytę do lekarza który prowadzi tatę do gabinetu prywatnego tam spokojnie się rozmawia.Najbardziej nieodpowiednim miejscem jest oddział .
Pozdrawiam serdecznie będzie dobrze musi być .
:)