Ostatnie odpowiedzi na forum
Pani Krystyno, może to tylko powiększony węzeł chłonny. Albo jakas torbiel. Mama też przy rezonansie miała coś takiego, PET jednak nic nie wykazał, a było to ponad rok temu. Czyli wszystko ok. Trzymam mocno kciuki!!
A Pani dalej na taxolu i carboplatynie??
Jeśli chodzi o NutriDrinki, moja Mama piła:
http://www.doz.pl/apteka/p65159-FortiCare_plynodzywczy_smak_pomaranczowo-_cytrynowy_125_ml_4_szt
Lepszy skład
Pani Krystyno, jak samopoczucie, chemia??
Pozdrawiam serdecznie <3
Hesiu, trzymam kciuki za szybko powrót do dobrej kondycji :)
Mama leczy się w bydgoskim CO i marker ma robiony przy okazji każdej kontroli. Wszystko zależy od tego, czy pacjentka jest wysokomarkerowa, czy też nie. Moja Mama jest. Jeśli nie można się sugerować jego wynikiem, to czym? Skoro badania kontrolne nie są wykonywane zbyt często. Marker często sugeruje rozwój choroby, choć nigdy nie leczy się samego markera.
Lucyna1, pomimo dobrej opinii o CO w Bydgoszczy, nie jest prawdą, że operują każdą kobietę. Zdarza się tak, że Prof. otwiera pacjentkę i zaszywa... albo nie podejmuje się operacji, tylko chemia...
Jeśli chodzi o wizytę u Prof. Wicherka. W środę od 7:00 jest już otwarty sekretariat na II piętrze - oddział ginekologii. Pani daje Ci karteczkę, na której jest napisane, że prosi o założenie kartoteki i rejestrację do gabinetu 79. W rejestracji dokonujesz niezbędnych formalności. Dostajesz nr ID i idziesz pod pokój 79. Około 8:30 pielęgniarka zbiera kartoteki pacjentek. (Jak dojdziesz później, wystarczy, że zapukasz i podasz kartotekę.) W pierwszej kolejności Prof. przyjmuje swoje pacjentki i jak to ostatnio powiedziała pielęgniarka, mniej skomplikowane przypadki, gdzie nie trzeba konsultacji z innymi lekarzami. Około 12 przychodzi onkolog z oddziału chemioterapii i lekarz z oddziału radioterapii. Nieco czekania jest...
Hesiu, jak w CO?? Trzymam za Ciebie mocno kciuki.
Tifanny, jeśli chodzi o konsylium u Prof. Wicherka, to najlepiej by była Mama. Lekarz zawsze chce ocenić stan zdrowia pacjentki. Bez tego ani rusz. Możesz towarzyszyć Mamie na tej wizycie. Nie ma z tym najmniejszego problemu. Z oddziału ginekologicznego, prywatnie przyjmuje dr Nowicki. Bardzo dobry specjalista, na wizytę możesz pojechać sama i omówić kwestię leczenia Twojej Mamci.
Hesia wczoraj została przyjęta do szpitala, operację prawdopodobnie będzie mieć 26 maja. Nieco się poprzesuwało...
AgaD677, staraj się o zasiłek rehabilitacyjny. Dźwigać stanowczno nie możesz przez pół roku! Grozi to wieloma powikłaniami. Nietrzymaniem moczu np.
Miłka - przede wszystkim burak ;) możesz kupić w tabletkach buraka forte z Herbapolu, jesli się nie mylę. Na neutrofile cudownego lekarstwa niestety nie ma. Dużo odpoczywaj!
Wiedzma, a marker spada? Jeśli tak, to TK na pewno będzie ok. Głowa do góry.
Nana ma rację. Połączenie carboplatyny i gemzaru stosuje się u pacjentów platynowrażliwych.
http://nowotwor.eu/viewtopic.php?t=1260
Ja sporo słyszałam o Gemzarze. Czytałam też. Utrata włosów może być częściowa, całkowita zdarza się chyba rzadko. Nie wiem, czy po caroplatynie nie polecą włosy. (To jednak związek oparty na platynopochodnych.)
Trzeba wierzyć, że chemia da radę.