kaa, Wygrał

od 2015-09-18

ilość postów: 1447

Ostatnie odpowiedzi na forum

RAK SZYJKI MACICY w stopniu złośliwości G3

9 lat temu
tak jest, dokładnie jak piszesz, tego się trzymam, dzięki !

RAK SZYJKI MACICY w stopniu złośliwości G3

9 lat temu
kasia73 już ból ustał, może coś zjadłam czego nie powinnam bo w końcu dieta powinna być lekka. Czekam na wyniki, czy miałaś naświetlania ? Jeśli mi zlecą radioterapię to jakie są skutki uboczne. Chemia chyba w naszym wypadku odpada... co myślisz ?

RAK SZYJKI MACICY w stopniu złośliwości G3

9 lat temu
Kasiu, po operacji jestem tydzień,powoli wracam choć to jeszcze nie czas ale mamdo Ciebie pytanie/dzisiaj w nocy obudził mnie przeraźliwy ból po mojej lewej stronie w okolicy pasa, lędźwi i nieco w górę promieniując. Może to lędźwie, może nerki. Nie mam pojęcia. Wcześniej tomograf i rezonans nie wykazał żadnych zmian w tym rejonie. Może to efekt tak ciężkiej operacji... Ból straszny, bez tabletek ani rusz ale nawet one mi nie pomogły. Ból był w nocy (nigdy wcześniej takiego nie miałam) i dzisiaj w ciągu dnia 2,3 x. Wcześniej jakieś 2,3 miesiące temu bobolewały mnie plecy promieniując do dołu. Czy miałaś coś takiego ?

RAK SZYJKI MACICY w stopniu złośliwości G3

9 lat temu
Kasiu, po operacji jestem tydzień,powoli wracam choć to jeszcze nie czas ale mamdo Ciebie pytanie/dzisiaj w nocy obudził mnie przeraźliwy ból po mojej lewej stronie w okolicy pasa, lędźwi i nieco w górę promieniując. Może to lędźwie, może nerki. Nie mam pojęcia. Wcześniej tomograf i rezonans nie wykazał żadnych zmian w tym rejonie. Może to efekt tak ciężkiej operacji... Ból straszny, bez tabletek ani rusz ale nawet one mi nie pomogły. Ból był w nocy (nigdy wcześniej takiego nie miałam) i dzisiaj w ciągu dnia 2,3 x. Wcześniej jakieś 2,3 miesiące temu bobolewały mnie plecy promieniując do dołu. Czy miałaś coś takiego ?

RAK SZYJKI MACICY w stopniu złośliwości G3

9 lat temu
Kochane, po operacji jestem tydzień ale rany goją się, dbam o siebie, zastrzyki robię sobie sama i w ogóle w domu przy mężu i dzieciach jest cudnie. Czekam na wyniki histopat., jeszcze jakiś tydzień. Dzisiaj w nocy obudził mnie przeraźliwy ból po mojej lewej stronie w okolicy pasa i nieco w górę promieniując do pleców raczej w dolną okolicę. Może to lędźwie, może nerki. Nie mam pojęcia. Tomograf i rezonans nie wykazał żadnych zmian w tym rejonie. Może to efekt tak ciężkiej operacji... Ból straszny, bez tabletek ani rusz ale nawet one mi nie pomogły. Ból był w nocy (nigdy wcześniej takiego nie miałam) i dzisiaj w ciągu dnia 2,3 x. Wcześniej jakieś 2,3 miesiące temu bobolewały mnie plecy promieniując do dołu. Czy któraś z Was miały coś takiego ?

RAK SZYJKI MACICY w stopniu złośliwości G3

9 lat temu
Kochane, po operacji jestem tydzień ale rany goją się, dbam o siebie, zastrzyki robię sobie sama i w ogóle w domu przy mężu i dzieciach jest cudnie. Czekam na wyniki histopat., jeszcze jakiś tydzień. Dzisiaj w nocy obudził mnie przeraźliwy ból po mojej lewej stronie w okolicy pasa i nieco w górę promieniując do pleców raczej w dolną okolicę. Może to lędźwie, może nerki. Nie mam pojęcia. Tomograf i rezonans nie wykazał żadnych zmian w tym rejonie. Może to efekt tak ciężkiej operacji... Ból straszny, bez tabletek ani rusz ale nawet one mi nie pomogły. Ból był w nocy (nigdy wcześniej takiego nie miałam) i dzisiaj w ciągu dnia 2,3 x. Wcześniej jakieś 2,3 miesiące temu bobolewały mnie plecy promieniując do dołu. Czy któraś z Was miały coś takiego ?

RAK SZYJKI MACICY w stopniu złośliwości G3

9 lat temu
Dziewczyny Agnieszka76 i Kasia73 dziękuję Wam za słowa wsparcia, przede wszystkim Wasze uwagi są dla mnie cenne a słowa otuchy działają podwójnie. Ja jestem po operacji 5 dni ale jakieś 2 miesiące przedtem jak i teraz odczuwam pobolewanie w okolicy lędźwiowej/biodrowej. Nie mam konieczności wzięcia tabletek ale to czuję. Może to coś od kręgosłupa, coś na co zwracam uwagę. Ja dużo kiedyś biegałam i gdybym nie wiedziała że jestem chora to byłabym pewna, że to przez treningi. Czy któraś z Was boryka się z tym ?

Pierwsze chwile z rakiem

9 lat temu
pigulka101 Ja podobnie jak ty byłam zaskoczona grupą III bo rok w rok chodziłam na cytologię. Potem kolposkopia i niestety potwierdziło się, rówolegle biopsja, wycinki. Wyszedł rak złośliwy po konizacji, niestety stopień 3 złośliwości. Musiałam zrobić szereg badań typu tomografia, rezonans. Minął niecały miesiąc i teraz jestem już po operacji. Operacja rozległa, trwała 5 godzin, jak wyjechałam na blok o 10 to wróciłam bliżej 16. Wszystko mi usunęli razem z węzłami chłonnymi. Lekarze twierdzą, że przyszłam i zareagowałam szybko i mam spore szansę. Wiem, że powali mnie burza hormonów, jakieś poty i kłopoty ze snem ale jeśli nie mam w sobie tego raka to jestem najszcześliwszą kobietą, matką i żoną na świecie. Będzie dobrze. Wierzę w to. Tyle przeszłam... Ty również dasz radę ! Gdybyś chciała o coś zapytać - pytaj, jestem na bieżąco.

RAK SZYJKI MACICY w stopniu złośliwości G3

9 lat temu
kasia73 jestem już po, druga doba. Laparoskopowo mam 3 dziury, nie mam cięcia, ginekologicznie wyssano/usunięto wszystko wraz z kilkoma węzłami chłonnymi. Już siadam, wstaję. Niestety jeszcze mam dren bo ciągle jest w nim krew więc mi go póki co nie usuwają. Mam nadzieję, że jutro pójdę do domu. Potem mam czekać tradycyjnie na wynik i konsylium ma określić, czy wskazana będzie radioterapia w moim przypadku. Mam robić sobie zastrzyki przez miesiąc przeciwzakrzepowe. Liczę, że wynik będzie dobry i że na tym koniec.Lekarze mówią,że mam na to szansę bo zgłosilam się wcześnie. Dzięki za telefon, może skorzystam. Pozdrawiam !!

RAK SZYJKI MACICY w stopniu złośliwości G3

9 lat temu
kasia73 operację mam jutro,wycinają mi laparoskopowo (jak się nie uda to pewnie mnie pokroją) macicę,jajniki,jajowody i węzły chłonne; będzie mi bardzo bardzo miło jeśli będziesz trzymać kciuki za mnie jutro od 10 bo strach jest a jeszcze mam męża i dwóch synów który jak podtrzymuję na duchu.... Boję się, czy dadzą radę wszystko usunąć. Potem pewnie czekałaś na wyniki ze 2,3 tygodnie i pewnie wtedy diagnoza co daje... ?